NBA - najlepsza liga koszykarska na świecie.

kennard....
co za gość!

dwa razy do rzutu się ustawiał.
dziad dobrze mu nie podał.
facet rzuca świetnie, pięknie wychodzi do rzutu.
mimo, że tutaj podał.
warto popatrzeć.

tak na marginesie luke kennard jest na spadającym kontrakcie.
chętni się znajdą.

trener udoka tego młodego shepparda będzie pewnie długo męczył za to podanie.
oby nie z takim skutkiem, jak typiarę w bostonie.
 
Booker też dramat co on gra, chłop bez życia na tym parkiecie. Dzisiaj akurat im OKC nie odjechała, można było powalczyć, urwać mecz, a Booker chyba dwa razy do kosza trafił w drugiej połowie. Suns powinni wszystko zaorać, nie ma na kim oprzeć tego składu. Tylko raczej moment na dobry zwrot za Bookera już przespali, a jego kontrakt jest okropny w salary.
 
Last edited:
oby nie z takim skutkiem, jak typiarę w bostonie.
tenor.gif
 
Booker też dramat co on gra, chłop bez życia na tym parkiecie. Dzisiaj akurat im OKC nie odjechała, można było powalczyć, urwać mecz, a Booker chyba dwa razy do kosza trafił w drugiej połowie. Suns powinni wszystko zaorać, nie ma na kim oprzeć tego składu. Tylko raczej moment na dobry zwrot za Bookera już przespali, a jego kontrakt jest okropny w salary.
https://www.spotrac.com/nba/phoenix-suns/yearly

oni w ogóle są w ciekawym położeniu.
czwarta wygrana okc przyjdzie pewnie najdalej w 5 meczu.
sezon mają bardzo udany, bo mało kto się spodziewał ich w playoffs.
tutaj brawo właściciel- odrobił pan pracę domową.

problemy suns przy ewentualnym oraniu wszystkiego są dwa:
draft- oddają do houston i memphis swoje pierwsze rundy (2028, 2030, 2032 to wybory suns)
beal- bradley beal 100 mln/ 5 lat, po 20 rocznie (zostały jeszcze 4 sezony)

czy handlowanie bookerem ma sens?
zależy od oferty.
najlepiej szukać wymiany z rockets/ grizzlies, aby odzyskać swoje picki.
nie ma kontraktu, którym nie można handlować.
green, brooks, allen- długie umowy, a ta greena jest ciężka.

co do bookera weź pod uwagę jeszcze:
to jest ich gracz od samego początku.
pan księgowy- on pogrozi palcem.
koszulka z nazwiskiem booker może być w 15 najlepiej sprzedających się.
to jest duża wartość.

w podobnym położeniu są obecnie bucks.
z jedną różnicą- giannis z braćmi ma większą wartość rynkową.
możliwe w obu przypadkach lata przeciętności.

mistrzostwo świata w przeciętności nba to chicago bulls.
jak się przebudować, żeby się przebudować.
jeżeli prawdą jest, że właściciel na samej działalności bulls jest ponad 100 mln pieniędzy usa na plus rocznie, to on jest łorld czemp.
 

Chicago Bulls!



problemy suns przy ewentualnym oraniu wszystkiego są dwa:
draft- oddają do houston i memphis swoje pierwsze rundy (2028, 2030, 2032 to wybory suns)
beal- bradley beal 100 mln/ 5 lat, po 20 rocznie (zostały jeszcze 4 sezony)

czy handlowanie bookerem ma sens?
zależy od oferty.
najlepiej szukać wymiany z rockets/ grizzlies, aby odzyskać swoje picki.
nie ma kontraktu, którym nie można handlować.
green, brooks, allen- długie umowy, a ta greena jest ciężka.

co do bookera weź pod uwagę jeszcze:
to jest ich gracz od samego początku.
pan księgowy- on pogrozi palcem.
koszulka z nazwiskiem booker może być w 15 najlepiej sprzedających się.
to jest duża wartość.
Zapomniałem, że tam jeszcze Beal zalega w salary :śmiech:
 
Czy Nuggets to wyciągną? Ciekawe. Joker już wychodził z 1:3, ale 5 lat temu z Jazz i Clippers. Edwards w sumie od początku był trochę połamany, wracał po kontuzji na playoffy, może za szybko, on miał jeden dobry mecz w tej serii, ten drugi w Denver, tak to też słabo grał.
Trzy mecze z rzędu trzeba wygrać, raz im się trafi taka niemoc strzelecka jak ostatnio i może być out. Gobert i McDaniels zajebiście bronią w tej serii, na Jokica i Murraya, a Nuggets chyba bez Watsona i Gordona będą grali póki co.

Dobry mecz się jutro szykuje :corn:
 
Last edited:
Ogólnie 60-22 Pistons z rs, wynik powyżej oczekiwań. Magic jednak przez 3/4 sezonu grali z kontuzjami, a ich zdrowy roster jest jednak lepszy jeśli chodzi o talent. Jednak mimo wszystko tutaj przynajmniej 2:2 powinno być. Ofensywa Orlando się nic, a nic nie poprawiła, dalej zawodzi i jest to samo co w zeszłych playoffach, problem 90 punktów rzucić, co drugi mecz. Pistons nie dojechali na playoffy.

Dawno nie było takiej różnicy sił w PO, między #1 ze wschodu, a #1 z zachodu. Nawet miedzy #2, a #2, bo Spurs tych Celtics też by teraz rozjechali.
 
Back
Top