NBA - najlepsza liga koszykarska na świecie.

Niestety, ale jak na pierwszy sezon w Knicks nie jest źle.

Tylko nad techniką rzutu mógłby popracować.

:lol:
Shawn Marion rzucał z klaty, ale był na swoje czasy dobrym obrońcą i slasherem co pasowało do mistrzowskich Dallas.

Sochan nie będzie drugim Currym, ważne żeby był przydatny dla drużyny to się dla niego zawsze znajdzie miejsce w składzie.
 
sochan nie jest graczem nr 10 rotacji knicks.
jest niżej.

optymalnie grasz w 8-9.
taka przeciętna rotacja.

w przypadku sochana ten stan nie musi trwać wiecznie i może się przesunąć w górę.
obecnie jednak zobaczymy go zapewne w garbage.

ale w takiej możliwej serii z celtics sochan to 6 przewinien!
z celtics długa ławka będzie potrzebna.
 
Shawn Marion rzucał z klaty, ale był na swoje czasy dobrym obrońcą i slasherem co pasowało do mistrzowskich Dallas.

Sochan nie będzie drugim Currym, ważne żeby był przydatny dla drużyny to się dla niego zawsze znajdzie miejsce w składzie.

Gdyby został drugim Rodmanem nie byłoby źle.

:wink:
 
HHMb31zXIAEf0-y
 
hawks zgubili ten mecz na samym początku.
to są playoffs, gra elimincyjna.

brawo 76ers- nie ma co zapeszać, ale game 7 to game 7.
chciałbym żeby to był mecz maxeya, a hans i pg zostali rolersami.
i jeszcze ten chłop, co jako pierwszy w nba ojca i syna w jednym meczu blokami gasił...
on nich dostanie minuty.

minnesota koszmarem denver już chyba oficjalnie.
mcdaniels wszedł dziś poziom wyżej.

terrence shannon jr!!!!!!
chłop 3 pierwsze mecze nie ściągał nawet dresu.
wpada w miejsce ayo i zabiera momenty meczu.

denver nie dojechało.
obrona fatalna.
tam będą pewne mocne zmiany.
koniec sezonu zrobili bardzo mocny, obronili #3.
zdrowie nie zagrało, ale może coś jeszcze. zobaczymy.
 
jeszcze o hawks.
bardzo dobry sezon, udany sezon.

zmienili roster płynnie, oddali trae.
są w dobrym położeniu do wzmocnienia składu.
tutaj dużo mądrzejsi, jak loteria będzie za nami.

chłop z atlanty powinien dostać nagrodę dla najlepszego gm-a.
stevens dostał ją za to, że zszedł z 2 apronu poniżej 1 zamieniając umowy.
owszem zatrudnił odpowiednich zawodników do systemu, ale klocki na boisku układa trener mazzulla.
ten ostatni idzie po trenera roku.

to ja się zgadzam z tymi co mówią, że jedno drugie trochę wyklucza.
gm okroił skład, a trener znalazł rozwiązanie i zrobił mega wynik.
trochę nie bardzo.
 
Mazzulla chuj do szczania, zawsze to mówiłem. Jebać rs, jak Sixers czy Magic, 3/4 sezonu połamani byli. Co on miał przygotowane na playoffy? 5 out - tylko szukali miejsca na obwodzie, klasyk. Nie siedziało to problem.
Sixers od tego drugiego meczu Embiida, zaczęło wszystko klikać. Jebał ich Hans w post, pnr, jak były podwojenia, to łatwo oddawał, a piłka chodziła z ręki do ręki. Maxey i Edgecombe koty w transition, jeszcze VJ trójki w G7 dorzucił, PG też dobra runda, mocny w obronie, sporo gry bez piłki, co miał to trafiał. Każdy w 5 się stawił na G7, ławka Sixers tylko 3 punkty
 
Last edited:
Tylko ta kurwa Brown, możliwe, że rozjebał kolano Embiidowi w końcówce, a jak tak, to Knicks ich rozjadą.
 
przez ostatnie 10 lat na weselach byłem aż dwa razy.
gdzieś w 2020/21 i .... wczoraj.
takie to bylo game 7...

ostatni raz 76ers wysłali celtics do domu w 2012.
to chyba też pierwszy powrót sixers z 1-3 w historii.
brawo.

Mazzulla chuj do szczania, zawsze to mówiłem. Jebać rs, jak Sixers czy Magic, 3/4 sezonu połamani byli. Co on miał przygotowane na playoffy? 5 out - tylko szukali miejsca na obwodzie, klasyk. Nie siedziało to problem.
Sixers od tego drugiego meczu Embiida, zaczęło wszystko klikać. Jebał ich Hans w post, pnr, jak były podwojenia, to łatwo oddawał, a piłka chodziła z ręki do ręki. Maxey i Edgecombe koty w transition, jeszcze VJ trójki w G7 dorzucił, PG też dobra runda, mocny w obronie, sporo gry bez piłki, co miał to trafiał. Każdy w 5 się stawił na G7, ławka Sixers tylko 3 punkty
celtics nie bardzo mogą inaczej.
tam gracze są dobierani do tego systemu.
możliwym jest, że koniec ławki celtics miałby problem z miejscem w innym klubie mierzącym wysoko, ale grającym trochę szybciej.

nie mogą grać planem b, c i żadnym innym.
proste- embiid.
jak embiid widzi ten small ball, to kolana przestają go boleć.
boston nie ma zawodnika, który był go w stanie skutecznie zatrzymać.
a podwajanie ma swoje minusy.

maxey:
 
celtics nie bardzo mogą inaczej.
tam gracze są dobierani do tego systemu.
możliwym jest, że koniec ławki celtics miałby problem z miejscem w innym klubie mierzącym wysoko, ale grającym trochę szybciej.

nie mogą grać planem b, c i żadnym innym.
proste- embiid.
jak embiid widzi ten small ball, to kolana przestają go boleć.
boston nie ma zawodnika, który był go w stanie skutecznie zatrzymać.
a podwajanie ma swoje minusy.
Tatuma nie było, ale miał Pritcharda i Hausera, a on wyszedł w pierwszej piątce Scheirmanami i Harperami, jeszcze sobie Garze wymyślił. Wystawił typów co nie mają żadnego doświadczenia - pomysł z dupy na g7.
Dostali już w pierwszej kwarcie run i Sixers później trzymali wynik cały czas, Boston w tym meczu to był może przez 10 sekund na prowadzeniu. Jasne, że jak grają niską piątka to Embiid tam bierze co chce, ale oni nic innego nie robili, tylko trójek szukali, przecież można próbować generować trochę miejsca i penetrować pod kosz, a tam nic. Jak wynik podgonili pod koniec, to akurat bez trójek, a Sixers im znowu uciekli, jak White zaczął za 3 siepać.
 
Back
Top