Medyczne Patologie (+18, bardzo drastyczne!)

A jeśli chodzi o znieczulenie do kolo i gastro to w szpitalach w których pracuje wygląda to tak ze pacjenci którzy leżą w szpitalu i mają mieć wyżej wymienione zabiegi są zawsze znieczulani, natomiast Ci którzy przychodzą z miasta do poradni na takie zabiegi nie dostają znieczulenia.
To ciulowo. Ja sam już miałem gastro i dramat. Teraz muszę iść do lekarza i się zapytać o kolo, bo mam jakieś jelita niedojebane, serio. Mam nadzieję, że nie bd źle. Lecz najpierw długa droga do lekarza na NFZ ;)
 
Swoją drogą, to ostatnio zauważyłem, że coraz wiecej osób ma problemy z jelitami. Ciekawe, czy to bardziej kwestia diety, czy stresu,
 
@Lemur i jedno i drugie. Ludzie zapierdalają w pracy, stresują się, jedzą gówno i tak jest jak jest
plus chemia w pozywieniu. Moze wydawac Ci sie, ze odzywiasz sie w miare zdrowo a tak wcale nie musi byc bo praktycznie nie wiesz jak zostaly "wyhodowane" produkty, ktore spozywasz.
 
Jeśli nie chcesz mieć chemii w jedzeniu to musisz ją sobie sam zrobić, np posadzić swoje warzywa, owoce, swoje kury które chodzą po podwórzu i znoszą jajka. Moi rodzice tak robią praktycznie nie kupują mięsa, jajek to już w ogóle nie kupują bo mają tyle kur że jajek pod dostatkiem. Tak samo z warzywami jeśli nie trzeba nie dają żadnych oprysków, jakie urośnie takie urośnie ale np. marchewki, kapusty są tak soczyste i dobre że ja pierdziele. Mięso tak samo zupełnie inne w smaku mają króliki i kaczki więc jak trzeba to dzwonią bo Gienka :-D słuchaj tu trzeba zabić i ja biorę usypiam, ubijam i git malina :-D
 
Podczas gastro, po polknieciu rury, ważne jest glebokie oddychanie. W trakcie badanie, też. Minimalizujemy odruch wymiotny.
Ps. Moze sie przydać...
If U know what I mean...:tiphatb:
 
Gastro najgorsze jest jak masz powiększone migdałki (u mnie dzięki anginie non stop za dzieciaka) - mi tak je wyharatali że trzy dni jedzenie bolało.



Co do stresu to głównie praca, czasem nawet jak całe życie olewasz problemy okazuje się że pewna ich dawka rusza każdego. Lepiej jeść wtedy zdrowo i ćwiczyć bo może się okazać że zawał za rogiem.
 
A teraz coś ze wczoraj, coś smutnego i śmiesznego jednocześnie. Tak wygląda pokój socjalny w jednym z warszawskich szpitali. Robią remont na SOR więc socjal przenieśli do RTG. Traktują ludzi jak bydło, pozytywne jest to że jedzenie można sobie aparatem do zdjęć podgrzać :-D
szpital.jpg
 
Podczas gastro, po polknieciu rury, ważne jest glebokie oddychanie. W trakcie badanie, też. Minimalizujemy odruch wymiotny.
Ps. Moze sie przydać...
If U know what I mean...:tiphatb:
no ja wlasnie po wycieciu migdalkow mam ten odruch wymiotny dosyc maly i praktycznie po tym jak popsikali mi gardziel jakims sprayem to nie mialem go wcale. Raz tylko przez mala chwilke poczulem lekki bol bo chyba nie za dobrze przycelowal z ta rura :wink:
 
@Scurvol popsikali Ci lignocainą, taki środek znieczulający. Faktycznie po wycięciu migdałków jest dużo łatwiej bo jest dużo większy otwór w który się wchodzi, nic go nie przysłania.
 
Ogolnie to gastroskopie jednak wiekszosc ludzi przechodzi chujowo. Za pierwszym razem jak wchodzilem do lekarza to chwile wczesniej wychodzila kobiecinka taka nie wiem z 40 lat moze. Zaplakana, zasmarkana i do mnie: "nie polecam, straszna rzeznia" to mnie, kurwea pocieszyla gdyby nie to, ze mialem juz zaplacone o ile dobrze pamietam cos kolo 200 PLN to bym chyba z tamtad czmychnal :wink: Jakie bylo moje wielkie zdziwienie jak doslownie podczas calego badania ani razu nie poczulem zadnego dyskomfortu. Mysle, ze to moze przez wyciete migdalki i przez to, ze ja po prostu zawsze mialem glebokie gardlo :smile: Za malolata i przez cale zycie nigdy nie mialem problemu z lykaniem najwieskzych tabletek, nie musialem popijac. Moj lekarz po ostatnim trzecim badaniu, stwierdzil, ze kariera polykacza mieczy w cyrku stoi dla mnie otworem :smile:
 
@Scurvol popsikali Ci lignocainą, taki środek znieczulający. Faktycznie po wycięciu migdałków jest dużo łatwiej bo jest dużo większy otwór w który się wchodzi, nic go nie przysłania.
no pewnie masz racje, niezaciekawe w smaku i dziala tylko przez chwilke zeby akurat te rure wcisnac
 
Ogolnie to gastroskopie jednak wiekszosc ludzi przechodzi chujowo. Za pierwszym razem jak wchodzilem do lekarza to chwile wczesniej wychodzila kobiecinka taka nie wiem z 40 lat moze. Zaplakana, zasmarkana i do mnie: "nie polecam, straszna rzeznia" to mnie, kurwea pocieszyla gdyby nie to, ze mialem juz zaplacone o ile dobrze pamietam cos kolo 200 PLN to bym chyba z tamtad czmychnal :wink: Jakie bylo moje wielkie zdziwienie jak doslownie podczas calego badania ani razu nie poczulem zadnego dyskomfortu. Mysle, ze to moze przez wyciete migdalki i przez to, ze ja po prostu zawsze mialem glebokie gardlo :smile: Za malolata i przez cale zycie nigdy nie mialem problemu z lykaniem najwieskzych tabletek, nie musialem popijac. Moj lekarz po ostatnim trzecim badaniu, stwierdzil, ze kariera polykacza mieczy w cyrku stoi dla mnie otworem :smile:
A może to przez tą 10 letnia karierę w gejowskim porno? :D:D
 
Albo psikają tyn co mial @Scurvol, albo dają w żyłę, nie pamietam nazwy, ale na sto pro jakiś rozluźniacz, ew. dają masc do ryja, którą trza polknąć, zwiększa posuw pewnie :-)
Na mnie testowali wszystko. Dość ciekawie działa rozluźniacz + to co scurvol.
Ps. Midgały mi też już wycięli. Puona Scurvol
 
@Gienek To prawda, że przy niektórych złamaniach przewierca się goleń po to aby zamontować wyciąg? Ponoć robi się to na znieczuleniu miejscowym...
 
@Matszo92 zdziwiłbyś się z czym potrafią przyjść :wall::wall::wall::wall::wall:
Akurat z zanokcicą sam byłem ostatnio w szpiatlu (przychodnia chirurgiczna, nie SOR). Dwa tygodnie jechałem na antybiotykach i nie mogłem się jej pozbyć, dopiero czyszczenie pomogło.

Niby pierdoła, ale moja lekarka opowiadała mi, że miała dwa przypadki związane z zanokcicą/zastrzałem.

Pierwsza to babeczka ok. 70 lat, matka lekarki (sic!), która leczyła się poprzez zawijanie palca w kapustę. Jak poszła do lekarza, to musieli jej usunąć połowe mięsa z palca, została sama kośc. Teraz się sądzą z poradnią chirurgiczną, bo jej córka uważa, że wcale nie musieli tego robić.

Drugi przypadek, to dziewczyna 24-lata, miała też stan ropny na palcu, za późno poszła do lekarza, zmarła na sepsę.

Czyli niestety pierdoła, ale jak jest taki stan ropny to lepiej tego nie lekceważyć.
 
Miałem przyjemność znieczulać młodą dziewczynę do zabiegu usunięcia wyrostka robaczkowego (takie było wstępne rozpoznanie), ale okazało się że jest to uchyłek Meckela. Co to jest?

Uchyłek Meckela jest pozostałością po przewodzie żółtkowo – jelitowym z okresu płodowego. Ma on zazwyczaj długość 5 – 6 cm, znajduje się w końcowym odcinku jelita krętego i jest ślepo zakończony. Uchyłek ten występuje u około 15% ludzi, częściej u mężczyzn niż u kobiet.


Uchyłek Meckela wysłany jest błoną śluzową żołądka, dwunastnicy oraz tkanki trzustki co może być przyczyną owrzodzeń i krwawień z dolnego odcinka przewodu pokarmowego.

W przeważającej części przypadków uchyłek Meckela nie daje żadnych charakterystycznych objawów. Choroba rozpoznawana jest dopiero w chwili wystąpienia powikłań. Rozpoznanie uchyłku w trakcie operacji jest bardzo łatwe, o wiele trudniejsza jest jednak diagnostyka nieinwazyjna. Możliwa jest jedynie dzięki badaniu izotopowemu z technetem.

Choroba może wywoływać nagłe krwawienia i krwotoki do przewodu pokarmowego, skręty jelita, zapalenie uchyłku z możliwością przebicia, a w konsekwencji tego zapalenie otrzewnej. W przypadku gdy krwawienie jest masywne, występuje w postaci żywoczerwonej krwi w stolcu, a w przypadku krwawień przewlekłych stolce są smoliste.


Objawy uchyłków Meckela

Większość ludzi nie odczuwa żadnych dolegliwości. Objawy pojawiają się, gdy uchyłek zaczyna krwawić, dochodzi do jego zainfekowania lub powoduje niedrożnośc układu trawiennego. Symptomy te pojawiają się zazwyczaj w pierwszych latach życia, choć może się też zdarzyć, że pojawią się dopiero u dojrzałego człowieka. Czasami nawet mocne krwawienie nie jest bardzo bolesne. Infekcja lub niedrożność jelit może powodować łagodny lub silny ból brzucha. Inne objawy zapalenia uchyłku Meckela to:


Diagnoza

Ludzie nie są świadomi, że posiadają uchyłek Meckela, dopóki nie powoduje on kłopotów zdrowotnych. Zapalenie uchyłku Meckela może być trudne do zdiagnozowania, ponieważ standardowe testy na wewnętrzne krwawienie i niedrożność nie wykrywają tych problemów, jeśli ich przyczyną jest zapalenie uchyłków Meckela. Dodatkowo objawy zapalenia wyrostka robaczkowego lub chorób pęcherza żółciowego są podobne. Promienie Roentgena wykryją niedrożność, jednak nie potwierdzą, że spowodowana ona jest uchyłkiem Meckela.


Leczenie

Jeśli pacjent posiada uchyłek i powoduje on dolegliwości, sposób leczenia zależy od rodzaju objawów i natężenia. Infekcje są leczone antybiotykami. Przy rozległych krwawieniach konieczna może być transfuzja krwi. Trzeba uzupełnić żelazo w organizmie. Gdy powstała niedrożność jelit, może dojść do powstania zespołu objawów w obrębie brzucha (tzw. ostry brzuch). Wtedy pacjent nie może jeść i pić, ani łykać tabletek. Podawana jest tylko kroplówka. To likwiduje zator. Czasami uchyłek Meckela trzeba usunąć chirurgicznie. Laparotomia, czyli otwarcie jamy brzusznej, jest wykonywane przez chirurga, a potem uchyłek jest wycinany. Pacjent po pewnym czasie powraca do normalnego stanu zdrowia.

Owrzodzenie uchyłku Meckela i niedrożność jelit

Błona śluzowa jelit, która wyściela uchyłek Meckela, może pokryć się owrzodzeniami, które objawiają się następująco:

Jeśli uchyłek Meckela połaczony jest z innym narządem w jamie brzusznej, jelita mogą być niedrożne. Niedrożnośc jelit i owrzodzenie uchyłku są leczone zabiegiem chirurgicznym polegającym na wycięciu tkanki.
170px-Meckel's_Diverticulum_AFIP.jpg
0.jpg
brzuch1.gif
 
@Gienek szukam cos w necie na temat szerszeni, ale wychodza sprzeczne informacje. Czy liczba ukaszen musi dojsc do kilkuset zeby zabic doroslego zdrowego nieuczulonego czlowieka? Za dzieciaka pamietam, ze mowilo sie o 6, ale to chyba przesadzone.
 
@Gienek szukam cos w necie na temat szerszeni, ale wychodza sprzeczne informacje. Czy liczba ukaszen musi dojsc do kilkuset zeby zabic doroslego zdrowego nieuczulonego czlowieka? Za dzieciaka pamietam, ze mowilo sie o 6, ale to chyba przesadzone.

@Kukul24 bardziej pytaj. Gienek przy ludziach dorabia ;)

Moja teoria co do szerszeni:

na @mahonek 1 wstarczy, a na @Masu - cały rój to za mało - nie poczuje wkłucia ;)
 
Ja chyba śmierdzę-nigdy żadna pszczoła/osa/szerszeń mnie nie ukąsiła. I niech tak zostanie.
 
Shit, napisałem, napisałe, a jak chciałemwysłać - to wyskoczyo, że minął cza edycji i mi skasowało wszystko :(

na szybko więc, @Dzihados :
gorsze są te ze wschodniej Azji (wieksze tak prawie 8 cm - nasze rodzime do 5,5) i maja gorszy skład jadu
w chinach jak cię ujebie 10 szerszeni - na pogotowie, a jak ponad 30 - ostry dyżur ( czyli tak szybko nikt z ziemskiego padołu nie schodzi).
Dodatkowo gorzej jak dziabną Cie w oko, dostaną sie do gardła i w ogóle.

Dodatkwo, pewnie też wiecie, szerszeń ma takie jebitne zęby , którymiteż potrafią ujebać ( bez trutki wówczas)

Mnie nigdy nie ujebał żaden, ale chętnie posłucham jaki to ból, bo piszą, że meega :)
 
Shit, napisałem, napisałe, a jak chciałemwysłać - to wyskoczyo, że minął cza edycji i mi skasowało wszystko :(

na szybko więc, @Dzihados :
gorsze są te ze wschodniej Azji (wieksze tak prawie 8 cm - nasze rodzime do 5,5) i maja gorszy skład jadu
w chinach jak cię ujebie 10 szerszeni - na pogotowie, a jak ponad 30 - ostry dyżur ( czyli tak szybko nikt z ziemskiego padołu nie schodzi).
Dodatkowo gorzej jak dziabną Cie w oko, dostaną sie do gardła i w ogóle.

Dodatkwo, pewnie też wiecie, szerszeń ma takie jebitne zęby , którymiteż potrafią ujebać ( bez trutki wówczas)

Mnie nigdy nie ujebał żaden, ale chętnie posłucham jaki to ból, bo piszą, że meega :)

Masochista!
 
Back
Top