Książki

Całe szczęście chomik dał mam chyba więcej książek niż zdołam w życiu przeczytać, nowe to i tak najczęściej gówno nie do czytania (nie jestem fanem tych współczesnych polskich kryminałków z silną kobietą w epicentrum),
za to posiadam cała klasykę, serie fantasy, s-f, historyczne do wyboru do koloru, również anglojęzyczne.
Trzeba chyba kupić na promce jakiegoś kindla starszy model na zapas, bo faktycznie mogą coś poblokować chuje.


kablem
:juanlaugh:
jak dysk wymienny

edit: formaty azw3 i mobi, trochę w pdf tych starszych bo nie ma w innej formie zresztą w calibre można zmienić format
To daj jakiś konkretny model
 
Całe szczęście chomik dał mam chyba więcej książek niż zdołam w życiu przeczytać, nowe to i tak najczęściej gówno nie do czytania (nie jestem fanem tych współczesnych polskich kryminałków z silną kobietą w epicentrum),
za to posiadam cała klasykę, serie fantasy, s-f, historyczne do wyboru do koloru, również anglojęzyczne.
Trzeba chyba kupić na promce jakiegoś kindla starszy model na zapas, bo faktycznie mogą coś poblokować chuje.


kablem
:juanlaugh:
jak dysk wymienny

edit: formaty azw3 i mobi, trochę w pdf tych starszych bo nie ma w innej formie zresztą w calibre można zmienić format
Wysłałbyś coś na maila a nie się tak tylko chwalisz :awesome:
 
ja mam paperwhite przedostatni i ostatni model. Teraz bym szukał czegoś o podobnej jakości (300dpi) ale nie od Bezosa i najlepiej z guzikami do przewracania stron żeby nie musieć smerać palcem po ekranie
To prawda, że nie można w tych nowszych po kablu już wgrywać książek czy jakaś plotka?

jak coś konkretnego szukasz to mogę jutro zerknąć to podeślę
 
Ja z pół roku temu kupiłem na próbę tego zwykłego kindla (11 generacja) za jakieś niecałe 400 zł w promocji. Nie chciałem inwestować w tego lepszego, bo nie wiedziałem czy będę korzystał. To był strzał w 10, bo teraz czytam codziennie usypiając dzieci. Przeczytałem już kilkanaście książek. Co do tego blokowania przez amazon też o tym czytałem, więc pierwsze co zrobiłem to jailbreak i zablokowałem aktualizacje, usunąłem reklamy i nie mam problemu z wgrywaniem ebooków przez kabel. Na początku wykupilem sobie empikgo i tam rzeczywiście można było pobrać 10 książek miesięcznie na kindle, ale zrezygnowałem, bo jednak na chomiku jest dużo większy wybór książek :lol:
 
Ogólnie lubię czytać ,,bajki" fantasy. Najbardziej mi podchodzą takie klimaty na rozluźnienie po całym dniu. Coś jak oglądanie seriali. Testowałem różne inne gatunki i nic mnie tak nie wciąga. Oczywiście pieśń lodu i ognia dawno przeczytana, wiedźmin też, cykl demoniczny i wiele innych, ale teraz ostro się wciągnąłem w archiwum burzowego swiatła. Jestem już na 4 tomie. Czasami mam nawet tak, że przebudzam się w nocy i żeby zasnąć to biorę kindla i z pół godziny sobie czytam. Coś pięknego :antonio:
 
To prawda, że nie można w tych nowszych po kablu już wgrywać książek czy jakaś plotka?

jak coś konkretnego szukasz to mogę jutro zerknąć to podeślę
Nie wiem dokładnie co tam Bezos odjebał. Było coś tam że po kablu to tylko przez jakąś aplikację kindletogo czy coś, nie wiem nawet dokładnie. Wiem że był jakiś głośny skandal był z kombinacjami Bezosa. W każdym razie, dziś bym porozglądał się po konkurencji. Wiadomo, kindle to dobra jakość i niezła bateria, ale tu się jego plusy kończą.
 
25/100 i zaczałem czytać 26.
Nie wiem jak liczyć Prousta( jako 1/7?), bo "W stronę Swana" męczyłem 3 lata i był to czas stracony. Po resztę tomów raczej nie sięgnę nigdy :lol:
Prousta przeczytaj wszystko, a na koniec zostaw "W poszukiwaniu straconego czasu" - tam wszystko zostanie zwrócone, każda stracona sekunda na czytanie Prousta... :lesnarhappy:
 
Prousta przeczytaj wszystko, a na koniec zostaw "W poszukiwaniu straconego czasu" - tam wszystko zostanie zwrócone, każda stracona sekunda na czytanie Prousta... :lesnarhappy:
Chyba coś źle zautomatyzowałeś z tą swoją mądrością. Podpowiem: "W stronę Swanna" to pierwszy tom "W poszukiwaniu straconego czasu". Tak więc mój żart słowny o straconym czasie był na miejscu, Twój dowodzi ignorancji.
 
@szplin @ninja
Jestem prawie pewien, że cała afera z kindlami dotyczy ebooków kupowanych na amazonie, ewentualnie (tu nie jestem pewien) plików wysyłanych mailem, które automatycznie pobierało do pamięci czytnika. Zwykłe wgrywanie po kablu, np. przez calibre, działa bez zmian. W Polsce mamy o tyle dobrą sytuację, że nawet jeśli nie korzysta się z chomików itp. to księgarnie i tak sprzedają pliki bez DRM'ów i można sobie na luzie to wgrywać. Wszystkie problemy z calibre i te zmiany po stronie Amazonu wynikają chyba właśnie z kwestii związanych z zabezpieczeniami, tym że ludzie próbują je zdejmować itd.

Co nie zmienia faktu, że dalszy rozwój sytuacji będę obserwował i przy następnej wymianie czytnika rozważę opcję od innych producentów (chociaż to pewnie dopiero za kilka lat). Póki co, miałem okazję porównać jakość ekranu i ogólną responsywność Paperwhite 5 z dwoma modelami od Pocketbooka i jednak to cholerstwo od bezosa fajniejsze :lol:
 
@Starvin' Marvin za 2 tygodnie premiera czwartego tomu McCammona o przygodach Matthew Corbetta :antonio:
Vesper juz puścił preorder, wysyłają od 11.02
Umknęło mi to, dzięki za info :conorsalute: akurat będzie na kupkę wstydu :beczka:
Póki co ogarnąłem Księżyc Komanczów a teraz kończę ostatnią część trylogii Silos od Hugh Howeya.
Następna w kolejce pewnie Rozgwiazda (Peter Watts) bo kupiłem ją z dwa lata temu i już mnie irytuje że tak leży :beczka:
 
A tak z ciekawości to ile macie książek w swojej kolekcji w formie papierowej?
578 z czego 521 przeczytanych, a stos wstydu ciągle rośnie :werdum:

Z tych to aż 368 trzymam u babci, a u siebie resztę książek, głównie tych które mi się naprawdę podobały.
@Starvin' Marvin za 2 tygodnie premiera czwartego tomu McCammona o przygodach Matthew Corbetta :antonio:
Vesper juz puścił preorder, wysyłają od 11.02
Elegancko, muszę zalutować trzeci tom razem z tym, przyda się przerwa w Herezji Horusa.
 
@Miskatonic, Ty chyba miałeś te dotychczas wydane tomy, jest już dostępny 7 księga Dziejów Polski
1000002771.jpg
 
Terror zajebisty. Daj znać jak ten Obłęd 44, czy warto czytać, bo się waham.
Obłęd 44 - Piotr Zychowicz.

Mi podeszła, fajnie i szybko się czytało. Nie czytałem wcześniej nic o tematyce czy powstanie warszawskie było słuszne czy nie. I muszę przyznać, że ta książka zmieniła moje podejście do powstania warszawskiego. Trochę tam wiedziałem ze były kontrowersje i dużo cywilów zginęło itd. Ale tutaj Zychowicz podaje wiele innych spraw do przemyślenia, dosyć ostro rozprawia się z dowództwem AK. Trochę o operacji Burza, trochę krytyki w stronę dowódców AK że nie pomogli na Wołyniu. Wiele ciekawych aspektów. Nie wiem na ile Piotr jest dobrym Historykiem i czy to wszystko było rzeczywiści tak jak napisał ale mnie złapało. Polecam.
 
Czytnik a tablet to będzie różnica? Bo te czytniki to w uj drogie sa jak na to ze pełnią funkcję wyłącznie czytnika.
Tablet ma tez większe ekrany. Zastanawiam sie nas jakims urządzeniem do czytania i właśnie myślałem czy nie lepiej tableta kupić bo na komórce to męczarnia jak dla mnie, dlatego jak nie papier to wyłącznie audiobook.

Ktoś ma jakieś doświadczenia?
Mam w planie kupić czytnik, ale tak dobrze mi sie czyta na tablecie że cały czas przesuwam w czasie zakup.
Chyba każdy tablet ma filtr światła niebieskiego i inne opcje dostosowania wyświetlacza żeby nie wypaliło oczu w nocy, a jeśli jakimś cudem nie ma to aplikację często dają taką opcje.
Korzystam z aplikacji "EeadEra" czyta wszystkie formaty mobi, epub, pdf i co tam jeszcze jest, zero reklam. Są inne fajne aplkacje, opcje są takie jak na czytniku, różne opcje wyświetlania czy automatycznego przesuwania tekstu.

Czytnik zawsze bedzie lepszy bo jednak jest zbudowany specjalnie do czytania, ale gdybym miał troche lepszy tablet to bym pewnie nie myślał o zakupie czytnika, mój jest troche stary i wyświetlacz nie radzi sobie ze słońcem, a lubie latem poczytać w plenerze.

Jak masz tablet to najlepiej po prostu spróbować i zobaczyć czy ci pasuje.
 
Back
Top