Kraków Cohones Fajt Klub

Kurwa, ale tak jakby popatrzeć na Roya z boku, to utuczony bezdomny, który sportu nawet w telewizji nie oglądał. A w rzeczywistości poskładałby wszystkich zawodników MMA w Polsce i to nie pocąc się. Pojebane w chuuuj:D

Też mi to zawsze ryło banię - typ wygląda jak mieszanka kloszarda z kierowcą amerykańskiej 18-kołówki. Na co dzień pewnie chodzi w czerwonej kraciastej flaneli, wytartych dżinsach i czapce z daszkiem z siatkowanym tyłem. A cardio ma lepsze niż 90% polskich zawodników, bez podziału na kategorie wagowe :mamed:
 
Też mi to zawsze ryło banię - typ wygląda jak mieszanka kloszarda z kierowcą amerykańskiej 18-kołówki. Na co dzień pewnie chodzi w czerwonej kraciastej flaneli, wytartych dżinsach i czapce z daszkiem z siatkowanym tyłem. A cardio ma lepsze niż 90% polskich zawodników, bez podziału na kategorie wagowe :mamed:
Cardio to chuj, ale w stójce lujem morduje, bjj ogarnia choć nie korzysta, bo nie musi. W zapasach też kaleką nie jest. Kurwa chciałbym widzieć jak stracą leb Bedorfa, a Janusze z niedowierzania sikają pod siebie. Haha
 
Kurwa chciałbym widzieć jak stracą leb Bedorfa, a Janusze z niedowierzania sikają pod siebie

Janusze poczuli by się jak
giphy.gif
 
Fajnie się prowadzicie chłopy. Szacun za zgranie się.
@Masu widzę główny napędowy. Irytowała mnie większość Twoich postów,ale widzę,że się myliłem co do Ciebie.:beer:

@michi972,gdzie i od jakiego czasu ogarniasz parter?
Wiesz zasadniczo to więcej stójki w życiu zrobiłem, większość w arrachionie, miałem sporo przerw łącznie parter z 2 lata- 2 z hakiem, stójka ze 3,5 ale jakoś nie przyswajałem, ale jest lepiej.Mało zapasów w Olsztynie było.
 
Wiesz zasadniczo to więcej stójki w życiu zrobiłem, większość w arrachionie, miałem sporo przerw łącznie parter z 2 lata- 2 z hakiem, stójka ze 3,5 ale jakoś nie przyswajałem, ale jest lepiej.Mało zapasów w Olsztynie było.
:beer:
 
Nie, siedział na ziemi w kącie tam bliżej pilek. Use google
I tak po twarzy pewnie sobie nie przypomnę. Pytam, bo tamten wyglądał mi na zawodowca
inna sprawa, że przy moich obrotowych łokciach to nawet panie, które tam sprzątają, wyglądają very pro :mamed:
 
Po dzisiejszym treningu odmłodniałem o 35 lat
dzięki spuchniętym dloniom, w miejscu kostek mam takie niemowlęce dołki :śmiech:
 
Obiłby, gdyby ważył więcej. Jak ja zadawałem cios to jego już nie było a nagle z boku pojawiał się kuksaniec. Do tego pieprzony mańkut.
Potwierdzam. Masownik pruł powietrze, Michaś żądlił. Precision beats power, czy jakoś tak :D
Widziałem wprawdzie kątem oka tylko, bo mi Trener Andrzej kazał rzucać ciężką piłką ze skrętem biodra, żeby nauczyć się wprowadzania poprawnego prostego.
FamiliarGlamorousFulmar-size_restricted.gif
 
@Orest @Comber właśnie zjadłem posiłek 0 carb, jajko w koszulce i twarożek z warzywami :bleed: Takie coś żryć w dni nietreningowe + jakieś pieczywo rano na start? Czy Wy jecie jakieś posiłki z węglowodanami w dni, w których nie trenujecie czy jak to w ogóle wygląda?
 
@Orest @Comber właśnie zjadłem posiłek 0 carb, jajko w koszulce i twarożek z warzywami :bleed: Takie coś żryć w dni nietreningowe + jakieś pieczywo rano na start? Czy Wy jecie jakieś posiłki z węglowodanami w dni, w których nie trenujecie czy jak to w ogóle wygląda?
Nie możesz się sugerować w 100% czyimś sugestiami bo każdy będzie reagował inaczej. Na start pomysl mimo wszystko o jakiś weglach; owsianka lub gryczanka czy jakieś jaglane. Co kto lubi i jak się po tym czuje. Jeden może potrzebować od rana wegli żeby wystartować a drugi na noc żeby lepiej spać.
 
Nie możesz się sugerować w 100% czyimś sugestiami bo każdy będzie reagował inaczej. Na start pomysl mimo wszystko o jakiś weglach; owsianka lub gryczanka czy jakieś jaglane. Co kto lubi i jak się po tym czuje. Jeden może potrzebować od rana wegli żeby wystartować a drugi na noc żeby lepiej spać.

Wiadomo, że nie chcę kopiować ich jadłospisu w stu procentach, chodzi mi o jakieś wskazówki, żeby dostosować żarcie pod siebie. Z tego co wiem to chłopaki długo już jadą na lowcarbie i mają efekty, więc chciałem się dowiedzieć jak to u nich wygląda :)
 
@maras tak jak napisał @panpan należy najpierw przetestować co ci służy, a co nie. Podsyłam swój przykładowy jadłospis w ciągu dnia:
nie jem białego pieczywa, słodycze bardzo rzadko - zastępuję owocami, unikam cukru.

śniadanie: jajka sadzone/jajka w koszulkach/jajecznica + pomidory/ogórki + kabanosy/boczek + kawa
drugie śniadanie: dwa jogurty greckie z piątnicy + płatki jaglane/orkiszowe + banan
obiad: ryż/kasza/ziemniaki/warzywa/mięso
przekąska: koktajl z białkiem/mix sałat z mozarellą odtłuszczoną albo twarogiem
kolacja: dwie kromki chleba żytniego ze słonecznikiem + wędlina/sałatka z twarogiem/kurczakiem ewentualnie jakiś serek wiejski, do tego pomidory, papryka, oliwki

Między posiłki wplatam trening. Czasem trening jest po śniadaniu, a czasem przed kolacją. W zależności od pory treningu lekko modyfikuję układ, dodając około treningowo więcej węgli pod postacią np. jaglanki, ryżu. Waga leci jak złoto, a jakość mięśnia się poprawia. Kalorie mam gdzieś, po prostu się nie objadam.
 
@maras tak jak napisał @panpan należy najpierw przetestować co ci służy, a co nie. Podsyłam swój przykładowy jadłospis w ciągu dnia:
nie jem białego pieczywa, słodycze bardzo rzadko - zastępuję owocami, unikam cukru.

śniadanie: jajka sadzone/jajka w koszulkach/jajecznica + pomidory/ogórki + kabanosy/boczek + kawa
drugie śniadanie: dwa jogurty greckie z piątnicy + płatki jaglane/orkiszowe + banan
obiad: ryż/kasza/ziemniaki/warzywa/mięso
przekąska: koktajl z białkiem/mix sałat z mozarellą odtłuszczoną albo twarogiem
kolacja: dwie kromki chleba żytniego ze słonecznikiem + wędlina/sałatka z twarogiem/kurczakiem ewentualnie jakiś serek wiejski, do tego pomidory, papryka, oliwki

Między posiłki wplatam trening. Czasem trening jest po śniadaniu, a czasem przed kolacją. W zależności od pory treningu lekko modyfikuję układ, dodając około treningowo więcej węgli pod postacią np. jaglanki, ryżu. Waga leci jak złoto, a jakość mięśnia się poprawia. Kalorie mam gdzieś, po prostu się nie objadam.

Ok, a w dni bez treningu, w który posiłek wrzucasz węgle? Bo z tego co kojarzę, to pisałeś gdzieś, że trenujesz co drugi dzień.
 
Ok, a w dni bez treningu, w który posiłek wrzucasz węgle? Bo z tego co kojarzę, to pisałeś gdzieś, że trenujesz co drugi dzień.
To jest jadłospis w dni nietreningowe. Jak są treningowe wtedy modyfikuję w zależności od odczuwalnego poziomu energii. Jeśli czuję się słabiej wtedy dorzucam przed treningiem jakieś płatki jaglane z owocem czy sam owoc a czasem po prostu kawę.
Nie trenuję co drugi dzień. Standardem są dwa treningi w tygodniu, maksymalnie trzy, w tym dwa są bardzo eksploatujące, a jeden lżejszy tj. mniejszy ciężar więcej powtórzeń. Ogólnie rzecz biorąc wszystko staram się robić na oko i z umiarem, intuicyjnie.
 
Back
Top