Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
? Swego czasu każdy wybuch był według nich interpretowany jako nadlecenie HIMMARSa.Priorytetem jest Polska i polski interes.
A największym wrogiem od 1000 lat są szkopy. Nawet ruski gdy nas robierały miały na tronie szwabów

W polityce nie ma przyjaciół. Kiedy tą znaną od tysiącleci prawdę pojmą mieszkańcy i politycy w kraju nad Wisłą to wypełni się przepowiednia. Śpiący rycerze obudzą się na Giewoncie a flagi z białym orłem w koronie wzniosą się nad gruzami Berlina i Moskwy.radzę sobie przypomnieć że na zachodzie nie mamy samych przyjaciół
Ba, nawet Katarzyna Wielka była Niemką
Liczne głosy "Największy wróg jest na wschodzie", radzę sobie przypomnieć że na zachodzie nie mamy samych przyjaciół. Oczywiście że najlepiej będzie jak będziemy słabym państwem bez sprzętu i armii z tanią siłą roboczą. Narodem który zawsze może wykorzystywać zachód.

Ty mówisz, że nie ma "przyjaciół" a Ukraińców u nas nazywają już nie tylko przyjaciółmi ale "braćmi"! "Bracia", rozumiesz? Co tam "przyjaciele"W polityce nie ma przyjaciół. Kiedy tą znaną od tysiącleci prawdę pojmą mieszkańcy i politycy w kraju nad Wisłą to wypełni się przepowiednia. Śpiący rycerze obudzą się na Giewoncie a flagi z białym orłem w koronie wzniosą się nad gruzami Berlina i Moskwy.
Niestety nic nie zapowiada się żeby miało się to stać, dlatego będziemy mieszkali w polin, oddawali kamienice starszym braciom w niewierze, broń i pieniądze braciom upaińcom, nasze bezpieczeństwo będzie zależało od przyjaciół w Waszyngtonie a suwerenność oddamy w ręce drogich przyjaciół w Brukseli.

W polityce nie ma przyjaciół.

Ja w szoku!!!Ukry narobią nam jeszcze smrodu gospodarczo. Po aferze z transportem teraz widzę że jak grzyby po deszczu wyrastają firmy ukraińskie. Do tego wiem z autopsji że na rynku pracy nie jest wesoło przez przybyszów ze wschodu. Co drugi kurier upainiec a znam też dużego spedytora który ma samych obcokrajowców za kierownicą. Wczoraj zadzwonił do mnie ukr (firma) z zapytaniem o części do Lexusa. Oczywiście odmówiłem współpracy. Tak polski podobno rząd chroni firmy swoich obywateli i polskich pracowników.

Ukry narobią nam jeszcze smrodu gospodarczo. Po aferze z transportem teraz widzę że jak grzyby po deszczu wyrastają firmy ukraińskie. Do tego wiem z autopsji że na rynku pracy nie jest wesoło przez przybyszów ze wschodu. Co drugi kurier upainiec a znam też dużego spedytora który ma samych obcokrajowców za kierownicą. Wczoraj zadzwonił do mnie ukr (firma) z zapytaniem o części do Lexusa. Oczywiście odmówiłem współpracy. Tak polski podobno rząd chroni firmy swoich obywateli i polskich pracowników.
:Co ma wisieć, nie utonieJak tam jebnie, czy nie jebnie? Bo właśnie idę wynieść śmieci i pierdolnąć Harnasia jak żona nie widzi.

Chyba od rana napierdalajo rakietami bo cały czas słychac poderwane u nas samoloty

Chyba od rana napierdalajo rakietami bo cały czas słychac poderwane u nas samoloty

No i mamy kolejną czerwoną linię. Już użycie zachodnich rakiet na terytorium RUS czerwoną linią być przestało. A jeszcze 4 dni temu użycie rakiet miało znaczyć wojnę z NATO - a nawet nie zliczę ile takich czerwonych linii było wcześniej.
I serio, ile jeszcze takich zdarzeń musi nastąpić żeby ludzie przestali podchodzić do takich gróźb poważnie?
A tak w ogóle - czy taka deklaracja nie wchodzi z konflikt z planem pokojowym Trumpa, który zakładał rozlokowanie sił NATO w linii demarkacyjnej? Czyżby znowu przewidywania o tym, że Trump się sam "zaszachował" się sprawdziły?
haha, a nie mówiliśmy! ale my mondre i odważne!
A tak w ogóle - czy taka deklaracja nie wchodzi z konflikt z planem pokojowym Trumpa, który zakładał rozlokowanie sił NATO w linii demarkacyjnej? Czyżby znowu przewidywania o tym, że Trump się sam "zaszachował" się sprawdziły?

Ale Trump chyba zakładał, że tam głównie będą wojska Europejskie, w tym Polska? Z tego co pamiętam odnośnie jego najnowszych pomysłów. Wcale tam US Army nie przewidywał.
"Udzieli pomocy działania jakie uzna za koniecznie łącznie z użyciem siły".
Trochę Ci to poprawiłem![]()
Ale czy atakiem na NATO, w którym inne wojska paktu powinny się poczuwać do pomocy, jest atak jedynie na terytorium państwa NATO, czy nawet/również atak na wojska NATO na terytorium państwa trzeciego? Będącego poza paktem.Polskie, Niemieckie, Litewskie, Łotewskie - ciągle NATO.
A czy jeśli za 51 razem w końcu to spełni to wtedy będziesz krzyczał, że on chuj bo w końcu śmiał to zrobić a Ty jesteś niczemu niewinną ofiarą bo przecież 50 ostatnich razy Ci odpuścił?Tylko staram się mieć podejście zdroworozsądkowe i jak ktoś mi grozi po raz 50x, że jak coś zrobię to on zrealizuje swoją groźbę i jak po raz 50 tego nie robi - to już tylko powoduje śmieszność.

Ale czy atakiem na NATO, w którym inne wojska paktu powinny się poczuwać do pomocy, jest atak jedynie na terytorium państwa NATO, czy nawet/również atak na wojska NATO na terytorium państwa trzeciego? Będącego poza paktem.
Jeszcze gdyby to były wojska NATO z US Army -- wtedy Ameryka musiałaby odpowiedzieć, dbając o swój wizerunek i pozycję światowego mocarstwa. Ale o jaki wizerunek miałaby dbać Litwa czy Łotwa? Kto miałby walczyć o dobre imię ich wojaków w upadłym państwie III Świata?
.A czy jeśli za 51 razem w końcu to spełni to wtedy będziesz krzyczał, że on chuj bo w końcu śmiał to zrobić a Ty jesteś niczemu niewinną ofiarą bo przecież 50 ostatnich razy Ci odpuścił?
![]()
.
.Ale już abstrahując od jakiś tam czerwonych ruskich linii i ich propagandy -- zostawmy te ich pierdy na boku.To jest tylko semantyka. Dla mnie "wojska NATO" = "wojska NATO". Rosja wykluczyła udział jakichkolwiek wojsk NATO na Ukralandzie.
Może nie doceniam siły propagandy rosyjskiej, która by jednak wytłumaczyła Rosjanom, że jednak "brak Amerykanów = nie ma NATO".
Ale już abstrahując od jakiś tam czerwonych ruskich linii i ich propagandy -- zostawmy te ich pierdy na boku.
Mnie się rozchodziło o zachowanie samego NATO, a przede wszystkim USA, gdyby kacapy zaczęły kosić europejskie wojska NATO na terenie banderlandu. Czy na pewno amerykany poczuwałyby się do jakieś ostrej kontrakcji?
Nie, nie mówisz tak od początku, potrafisz szybko wycofywać się ze skrajnych opinii do tych niby zrównoważonych, ale dobra.Nie. Mówię od początku - Rosja nie spełnia nawet w 1% swoich gróźb. Co nie znaczy, że my nie mamy się przygotowywać do ich spełnienia.
Nie, to nie jest fajne podsumowanie.Fajnie to podsumował R. Gwiazdowski - jeśli nie chcecie odpowiedzi Rosji to spełniajcie jej wszystkie żądania. Czyli jeżeli Rosja zażyczy sobie wycofania NATO poza Odrę to również mamy się zgodzić?