Konflikt Rosja-Ukraina


Artykuł z 15 lipca: "Early in the counteroffensive, Ukraine lost as much as 20 percent of its weapons and armor. The rate dropped as the campaign slowed and commanders shifted tactics."


sprzed dwóch dni.

"Pierwsze tygodnie długo oczekiwanej kontrofensywy Ukrainy nie były łaskawe dla ukraińskich żołnierzy, którzy byli szkoleni i uzbrojeni przez Stany Zjednoczone i ich sojuszników.

Wyposażone w zaawansowaną amerykańską broń i zapowiadane jako awangarda wielkiego ataku, oddziały ugrzęzły w gęstych rosyjskich polach minowych pod ciągłym ostrzałem artylerii i helikopterów. Jednostki się zgubiły. Jedna jednostka opóźniła nocny atak do świtu, tracąc przewagę. Inny radził sobie tak źle, że dowódcy całkowicie usunęli go z pola bitwy.

Decyzja Ukrainy o zmianie taktyki jest wyraźnym sygnałem, że nadzieje NATO na duże postępy ukraińskich formacji uzbrojonych w nową broń, nowe wyszkolenie i zastrzyk amunicji artyleryjskiej nie spełniły się, przynajmniej na razie.

Stawia pytania o jakość wyszkolenia Ukraińców z Zachodu oraz o to, czy uzbrojenie warte dziesiątki miliardów dolarów, w tym prawie 44 miliardy od administracji Bidena, wystarczyło do przekształcenia ukraińskiej armii w NATO-wską armię. "
Żadna nowość. W polskim Ukrofilskim kurwidołku, znajdziesz gdzieniegdzie realną ocenę sytuacji na froncie. Rzeczpospolita już w marcu pisała:

Jakość ukraińskiej armii pogorszyła się wraz z utratą wielu najbardziej doświadczonych żołnierzy, co doprowadziło niektórych ukraińskich urzędników do zakwestionowania gotowości Kijowa do długo oczekiwanej wiosennej ofensywy - inforrmuje "Washington Post".
Amerykańscy i europejscy urzędnicy szacują, że ok. 120 tys. ukraińskich żołnierzy zostało zabitych lub rannych od czasu rozpoczęcia rosyjskiej inwazji. Po stronie rosyjskiej liczba ta ma sięgać 200 tys.
Najcenniejszą rzeczą na wojnie jest doświadczenie bojowe. Żołnierz, który przeżył sześć miesięcy walki i żołnierz, który przychodzi z poligonu to dwaj różni żołnierze. To niebo i ziemia. Żołnierzy, którzy mają doświadczenie bojowe jest bardzo mało. Niestety, wszyscy już zginęli lub zostali ranni - powiedział dowódca batalionu 46. Brygady Desantowo-Szturmowej.
Dostaję 100 nowych żołnierzy. Nie dają mi czasu na ich szkolenie. Mówią: "Weź ich do walki". Oni po prostu rzucają wszystko i biegną. I tyle. Żołnierz biegnie i nie strzela. Pytam go dlaczego, a on mówi: "Boję się odgłosu wystrzału". I z jakiegoś powodu nigdy nie rzucił granatu.


Marzec!
Mamy sierpień, a TVP, TVN, gazeta.pl czy Onet, dalej twierdzą, że ruskie nie potrafią walczyć, uciekają z kiblami na plecach itp pierdolety. W takim razie, ciekawe, jakim cudem wybili 120 tys najlepiej wyszkolonych Ukraińców.
 
Nastepnym razem zrobie wpis na twitterze.

Mozesz byc jakims zupelnym randomem, ale jak napiszesz, ze sie nie asymiluja, ale tylko na twiterze, to musi byc prawda i wokekonfederaci beda uzywac wpisu jako argumentu w dyskusji.

:jjsmile:
Plan na miarę wielkiego zwolennika demokracji. Popieram!
 
Żadna nowość. W polskim Ukrofilskim kurwidołku, znajdziesz gdzieniegdzie realną ocenę sytuacji na froncie. Rzeczpospolita już w marcu pisała:

Jakość ukraińskiej armii pogorszyła się wraz z utratą wielu najbardziej doświadczonych żołnierzy, co doprowadziło niektórych ukraińskich urzędników do zakwestionowania gotowości Kijowa do długo oczekiwanej wiosennej ofensywy - inforrmuje "Washington Post".
Amerykańscy i europejscy urzędnicy szacują, że ok. 120 tys. ukraińskich żołnierzy zostało zabitych lub rannych od czasu rozpoczęcia rosyjskiej inwazji. Po stronie rosyjskiej liczba ta ma sięgać 200 tys.
Najcenniejszą rzeczą na wojnie jest doświadczenie bojowe. Żołnierz, który przeżył sześć miesięcy walki i żołnierz, który przychodzi z poligonu to dwaj różni żołnierze. To niebo i ziemia. Żołnierzy, którzy mają doświadczenie bojowe jest bardzo mało. Niestety, wszyscy już zginęli lub zostali ranni - powiedział dowódca batalionu 46. Brygady Desantowo-Szturmowej.
Dostaję 100 nowych żołnierzy. Nie dają mi czasu na ich szkolenie. Mówią: "Weź ich do walki". Oni po prostu rzucają wszystko i biegną. I tyle. Żołnierz biegnie i nie strzela. Pytam go dlaczego, a on mówi: "Boję się odgłosu wystrzału". I z jakiegoś powodu nigdy nie rzucił granatu.


Marzec!
Mamy sierpień, a TVP, TVN, gazeta.pl czy Onet, dalej twierdzą, że ruskie nie potrafią walczyć, uciekają z kiblami na plecach itp pierdolety. W takim razie, ciekawe, jakim cudem wybili 120 tys najlepiej wyszkolonych Ukraińców.
friendly fire:fjedzia:
 
Żadna nowość. W polskim Ukrofilskim kurwidołku, znajdziesz gdzieniegdzie realną ocenę sytuacji na froncie. Rzeczpospolita już w marcu pisała:

Jakość ukraińskiej armii pogorszyła się wraz z utratą wielu najbardziej doświadczonych żołnierzy, co doprowadziło niektórych ukraińskich urzędników do zakwestionowania gotowości Kijowa do długo oczekiwanej wiosennej ofensywy - inforrmuje "Washington Post".
Amerykańscy i europejscy urzędnicy szacują, że ok. 120 tys. ukraińskich żołnierzy zostało zabitych lub rannych od czasu rozpoczęcia rosyjskiej inwazji. Po stronie rosyjskiej liczba ta ma sięgać 200 tys.
Najcenniejszą rzeczą na wojnie jest doświadczenie bojowe. Żołnierz, który przeżył sześć miesięcy walki i żołnierz, który przychodzi z poligonu to dwaj różni żołnierze. To niebo i ziemia. Żołnierzy, którzy mają doświadczenie bojowe jest bardzo mało. Niestety, wszyscy już zginęli lub zostali ranni - powiedział dowódca batalionu 46. Brygady Desantowo-Szturmowej.
Dostaję 100 nowych żołnierzy. Nie dają mi czasu na ich szkolenie. Mówią: "Weź ich do walki". Oni po prostu rzucają wszystko i biegną. I tyle. Żołnierz biegnie i nie strzela. Pytam go dlaczego, a on mówi: "Boję się odgłosu wystrzału". I z jakiegoś powodu nigdy nie rzucił granatu.


Marzec!
Mamy sierpień, a TVP, TVN, gazeta.pl czy Onet, dalej twierdzą, że ruskie nie potrafią walczyć, uciekają z kiblami na plecach itp pierdolety. W takim razie, ciekawe, jakim cudem wybili 120 tys najlepiej wyszkolonych Ukraińców.
Wiem, że żadna nowość, bo Washington Post cytuję tutaj od dawien dawna regularnie, jakbyś nie zauważył ;-) Razem z politico i kilkoma innymi.

I z polskich mediów czasem rzepa coś tam podchwyci. Nawet wp się zdarzy. Ale faktycznie tvn czy tvp info mają w temacie identyczną śpiewkę. Identyczną tępą propagandę.
 
Jak jest kat nad głową to normalny się dwa razy zastanowi, a nienormalnego nie będzie brakować.

Większość morderstw dokonywana jest w afekcie, więc kara śmierci działała by tylko na ten mały procent z premedytacją. A znowu ten z premedytacją zakłada, że nie zostanie złapany.
 
Gówno filozof jest teraz specjalistą ds psychologii popełnianych morderstw.
Balastek i jego kursy z cosinusa się chowają :waldeklaugh:


W sensie przychodzisz tylko zrobić śmietnik, czy masz inne zdanie i chcesz podać swoją opinię?

Wiesz, że właśnie siwego nazwałeś gówno filozofem? On pierwszy zaczął te analizę xd
 
Last edited:
Większość morderstw dokonywana jest w afekcie, więc kara śmierci działała by tylko na ten mały procent z premedytacją. A znowu ten z premedytacją zakłada, że nie zostanie złapany.
Tak tak. Tak samo jak większość gwałtów w Europie i rozbojów w usa w ciągu ostatnich 10 lat. W afekcie :waldeklaugh:

Jakby było prawo które karze, a nie zapewnia wczasy w pierdlu to mogę się założyć o flakon, że liczba przestępstw I migracji zmniejszyła by się dość znacząco.
 
Tak tak. Tak samo jak większość gwałtów w Europie i rozbojów w usa w ciągu ostatnich 10 lat. W afekcie :waldeklaugh:

Jakby było prawo które karze, a nie zapewnia wczasy w pierdlu to mogę się założyć o flakon, że liczba przestępstw I migracji zmniejszyła by się dość znacząco.


Za gwałt i rozbój nikt nie wprowadzi kary śmierci. A tak, gwałty to często też afekt.

Swoją drogą, właśnie czytam statystyki, że w 2022 roku spadła w Polsce najbardziej od lat liczba morderstw. Ciekawe, bo ciągle słyszę, że przez ukrów byłoby ich więcej.

Myślisz, że gdyby wprowadzono karę śmierci za morderstwo, to by imigracja spadła? Czemu? Ilo spośród Ukraińców którzy tu przyjezdzaja- robią to by zabić? 10 rocznie?
Tych 10 spośród setek tys statystyka by nie uwzględniła.
 
Promil to maja wukraincy gdy wsiadaja za kierownice
I to nie jeden.
Co do samej upadliny to nasza pojebana klasa polityczna i większość narodu jak zwykle pierdoli o braterskiej pomocy zamiast potraktować ich pragmatycznie jako element strategiczny naszego bezpieczeństwa. Ukraińcy już teraz srają na naszą pomoc i o żadnej wdzięczności nie ma mowy. Jakim cudem u nas siedzi tylu ukrow w wieku poborowym? Dlaczego dają im pracę w instytucjach państwowych? Socjal? To poszło już stanowczo zbyt daleko. Śmiejemy się z problemów francji i Niemiec a sami łykamy emigrację ze wschodu. Działalność mediów z zydowską gadzinówką Michnika to już pomine.
Dziś czytam że polski rząd , uwaga "ROZWAŻA" zamknięcie granicy z Białorusią. To jest jakiś cyrk. Na każdym kroku widzę rejestracje białoruskie. Powinno być jak na Chorwacji. Nie ma opcji żeby zobaczyć serbską tablice chyba że przy samej granicy. Powinny być zawieszone wszystkie kontakty ze wschodem a z Ukrainą tyle ile wymaga nasze bezpieczeństwo które tak naprawdę zależy wyłącznie od celów strategicznych USA, bo jasno trzeba powiedzieć że to wojna amerykańsko rosyjska z podtekstem chińskiej ekspansji terytorialnej i ekonomicznej na niekorzyść Rosji. Kuba,Korea, Wietnam, zatoka persa, Kosowo, Afganistan to zawsze były wojny między Rosją a USA toczone obcymi rękoma. To tylko następny rozdział tyle że teraz blisko naszego kraju .
 

"Według zarówno urzędnika USA, jak i osoby zaznajomionej z ukraińskim planowaniem, która nie została upoważniona do wypowiadania się na temat planów, ośmiu ukraińskich pilotów biegle władających językiem angielskim jest gotowych do rozpoczęcia szkolenia na myśliwcu, gdy tylko zostanie oficjalnie Plan szkolenia jest opracowywany przez europejskich sojuszników i zatwierdzany przez Stany Zjednoczone. Dokładny czas wydania tej instrukcji pozostaje niejasny."

"Urzędnik z USA powiedział ponadto, że 20 pilotów, którzy mówią trochę po angielsku, może rozpocząć kursy językowe w Wielkiej Brytanii już w tym miesiącu. (Być może właśnie to miał na myśli prezydent Ukrainy WŁODYMYR ZIEŁENSKI, ogłaszając rozpoczęcie szkolenia F-16 w sierpniu)."

"Urzędnicy amerykańscy twierdzą, że F-16 są przeznaczone do wieloletniej obrony Ukrainy, aby skłonić Rosję do zastanowienia się dwa razy przed zwiększeniem inwazji na ten kraj. Administracja wielokrotnie powtarzała, że nie popiera ataków Kijowa na terytorium Rosji."

Jak to, ja przecież czytałem i słyszałem od polskich speców, że ukraińscy piloci się od dobrego roku na F16 szkolą ;-)
 
Back
Top