Konflikt Rosja-Ukraina

Wybitni geopolitycy, a nikt nie wrzucił.


Szach mat, kto miał zarobić zarobił, amerykanie podpisują jakąś pokojową rezolucję, smok wchodzi do gry.


Skąd masz informację że Amerykanie podpisali jakaś pokojowa rezolucję? Ja tylko tu widzę tylko Chiny które w celach propagandowych w stronę zachodu chcą udawać neutralnych i udają że chcą by Rosja wycofała się z Ukrainy.
 
Fpvf7GrWAAEtsxh.jpeg
 
Jezu, te zjeby serio wyszukują każde randomowe pojedyncze komentarze randomowych zjebow w sieci by zaśmiecać ten temat?jeszcze rozumiem przesłać link do wypowiedzi by jechać z kurwa w komentarzach.
 
Skąd masz informację że Amerykanie podpisali jakaś pokojowa rezolucję? Ja tylko tu widzę tylko Chiny które w celach propagandowych w stronę zachodu chcą udawać neutralnych i udają że chcą by Rosja wycofała się z Ukrainy.
Ja to rozumiem jako puszczenie oczka do Amerykanów, żeby jednak przycisnęli komedianta do podpisania paktu pokojowego, bo jak nie to Chiny zaczną otwarcie puszczać broń do kacapów.
Biznes is biznes.


Na wsi24 też wisi to samo.
 
Oczywiście, że tak. Chcesz pokoju gotuj się do wojny. Po to wydajemy tyle kasy na armię, żeby Rosji nie przyszło do głowy nas zaatakować nawet jak USA bedzie zajęte na Tajwanie. Z resztą, nie ma dzisiaj specjalistów, którzy twierdzą, że Putin odważy się kinetycznie uderzyć na kraj NATO.


Nie no. Jest Sykulski który twierdzi że trzeba przestać pomagać Ukrainie bo wtedy Rosja nas zaatakuje. Ale to nie jest prorosyjska propaganda.
 
Oczywiście, że tak. Chcesz pokoju gotuj się do wojny. Po to wydajemy tyle kasy na armię, żeby Rosji nie przyszło do głowy nas zaatakować nawet jak USA bedzie zajęte na Tajwanie. Z resztą, nie ma dzisiaj specjalistów, którzy twierdzą, że Putin odważy się kinetycznie uderzyć na kraj NATO.
I nie masz nic przeciwko by były ambasador ukrów głosił to publicznie?
 
I nie masz nic przeciwko by były ambasador ukrów głosił to publicznie?
Powiedział: "myślę, że Polska jest gotowa walczyć z Rosją...", co tu komentować? Jeśli Rosja tu przyjdzie to będziemy walczyć.

Ja trochę nie rozumiem tej nadwrażliwości dot. Ukraińców, bo tam kogoś pobili, albo jechał tirem pijany, w kwestii nadrzędnej nie ma to znaczenia. Oni mają się bić, osłabiać ruskich, a my mamy ich w tym utrzymtwać, żeby zrobili to jak najskuteczniej.
Nawet jak ktoś nie ma wobec nich ciepłych uczuć, to we własnym, interesie powinien ich wspierać i zagrzewać do boju.

Mnie się często nie chce tu dyskutować, bo odnoszę wrażenie, że niektórzy mieliby większa satysfakcję z porażki UA niż Rosji. I to tylko dlatego, że w przekazie mediów jest za dużo propagandy i gadania o miłości, i Ukraińcy nie przeprosili za Wołyń. Klasyczne "na złość mamie odmrożę sobie uszy".

Choć raz bądźmy mądrzejsi od naszych przodków i osiągnijmy coś bez kolejnej ofiary krwi składanej przez polski naród. Na razie ponosimy tylko koszty finansowe, a to nie jest najgorsza opcja.
 
Heh, na polsacie koncert jutro stay strong, artysci z ukrainy, dla bohaterów ukrainskich, serial sluga narodu inspirowany kim? A no komikiem, i to wprost to mowia nawet w reklamach

I ktos tu probowal kiedys wmawiac ze to normalne ze po rusku pisze w reklamach bo to mniejszosci i w innych krajach tez tak jest.

Cos mi sie wydaje ze az tak to nie jest gdzie indziej. Szarancza sie rozprzestrzenia w zawrotnym tempie. Zatrważające to jest.
wiem że w miastach jak mniejszość dana przekorczy tyle i tyle to ma tłumaczenia i full wypas
Co do gadania w TV to nie wiem
 
Powiedział: "myślę, że Polska jest gotowa walczyć z Rosją...", co tu komentować? Jeśli Rosja tu przyjdzie to będziemy walczyć.

Ja trochę nie rozumiem tej nadwrażliwości dot. Ukraińców, bo tam kogoś pobili, albo jechał tirem pijany, w kwestii nadrzędnej nie ma to znaczenia. Oni mają się bić, osłabiać ruskich, a my mamy ich w tym utrzymtwać, żeby zrobili to jak najskuteczniej.
Nawet jak ktoś nie ma wobec nich ciepłych uczuć, to we własnym, interesie powinien ich wspierać i zagrzewać do boju.

Mnie się często nie chce tu dyskutować, bo odnoszę wrażenie, że niektórzy mieliby większa satysfakcję z porażki UA niż Rosji. I to tylko dlatego, że w przekazie mediów jest za dużo propagandy i gadania o miłości, i Ukraińcy nie przeprosili za Wołyń. Klasyczne "na złość mamie odmrożę sobie uszy".

Choć raz bądźmy mądrzejsi od naszych przodków i osiągnijmy coś bez kolejnej ofiary krwi składanej przez polski naród. Na razie ponosimy tylko koszty finansowe, a to nie jest najgorsza opcja.
To że walczą z ruskami nie znaczy, że odpowiada mi "mamy ich w tym utrzymywać". Nie mam ochoty ich utrzymywać. Nie widzę mądrości w służalczej polityce "bo oni walczą". Jedni są warci drugich i gdyby ukry byli nieco bogatsi to stanowiliby większe zagrożenie dla nas niż ruski, bo ci drudzy mają imperialne zapędy, ci pierwsi zwierzęcą żądzę krwi i zdziczenie. Na rozkaz mamy mam dygnąć nóżką i się uśmiechać?
W kwestii nadrzędnej żaden z nich nie powinien tu jechać najebany tirem czy kogoś pobić, bo jeśli uciekł przed wojną to dokładnie skatalogowany powinien siedzieć zamknięty w obozie dla uchodźców, najlepiej za Łabą. Każde wykroczenie powinno być karane natychmiastową deportacją.
Ambasador bardzo chętnie będzie rozdmuchiwał teksty o Polsce chętnej do bitki z ruskiem i bynajmniej celem nie jest przestraszenie ruska. Jesteś zbyt bystry by przegapić w co oni grają. W to samo grali gdy "rakiety spadły na Polskę". Do dziś nawet za to nie przeprosili. A Ty wierzysz w ich dobre intencje?
 
Klepie wszystko za kremlowską propagandą i najwyraźniej marzy mu się ruski mir w Polsce.
kilka razy wysłuchałem gościa ale pewnie akurat nie tę propagandę o której mówisz, podrzucisz jakieś linki? O tym ruskim mirze to pewnie przesadzasz
powinien ich wspierać i zagrzewać do boju.
Uważasz, że bez naszego wsparcia już byłoby po wojnie i mielibyśmy ruskich przy granicy?
 
Skąd masz informację że Amerykanie podpisali jakaś pokojowa rezolucję? Ja tylko tu widzę tylko Chiny które w celach propagandowych w stronę zachodu chcą udawać neutralnych i udają że chcą by Rosja wycofała się z Ukrainy.
A skąd ty to wszystko kurwa wiesz.
Czy może tylko udajesz przyjebanego tak jak chinczyki udają że chcą by Rosja się wycofała?
 
Aktualizacja ukrobota nr 48.14.14.2.63.SLAVA,
to prymitywne AI rozwija się. Coraz mniej błędów ortograficznych, co prawda wali jeszcze błędy gramatyczne typu stawianie przecinka przed i, ale jest już postęp. Ilość przerobionego materiału polskojęzycznego dawno już przerosło skromny zasób prostackiego i ubogiego materiału ukraińskiego.

смачна кава
 
To że walczą z ruskami nie znaczy, że odpowiada mi "mamy ich w tym utrzymywać". Nie mam ochoty ich utrzymywać. Nie widzę mądrości w służalczej polityce "bo oni walczą". Jedni są warci drugich i gdyby ukry byli nieco bogatsi to stanowiliby większe zagrożenie dla nas niż ruski, bo ci drudzy mają imperialne zapędy, ci pierwsi zwierzęcą żądzę krwi i zdziczenie. Na rozkaz mamy mam dygnąć nóżką i się uśmiechać?
W kwestii nadrzędnej żaden z nich nie powinien tu jechać najebany tirem czy kogoś pobić, bo jeśli uciekł przed wojną to dokładnie skatalogowany powinien siedzieć zamknięty w obozie dla uchodźców, najlepiej za Łabą. Każde wykroczenie powinno być karane natychmiastową deportacją.
Ambasador bardzo chętnie będzie rozdmuchiwał teksty o Polsce chętnej do bitki z ruskiem i bynajmniej celem nie jest przestraszenie ruska. Jesteś zbyt bystry by przegapić w co oni grają. W to samo grali gdy "rakiety spadły na Polskę". Do dziś nawet za to nie przeprosili. A Ty wierzysz w ich dobre intencje?
Utrzymywać w walce, to miałem na myśli.
Jeśli chodzi o intencje, to po pierwsze, istnieje prawda etapu, i teraz najważniejsze jest żeby dobrze tłukli Putina. Po wojnie i tak wszystko się zmieni, opadną emocje, skończy się braterskie uniesienie. Politycy szybko to wyczują i skończą im wchodzić w dupę. Będzie wiele innych problemów.

Oni mogą sobie grać we wciąganie nas do wojny, ale to się nie stanie, po prostu nie musimy tego robić żeby osiągnąć swoje cele.

@klocuniek Nie wiem czy przy granicy, ale bez nas byłoby już po herbacie.
 
Utrzymywać w walce, to miałem na myśli.
Jeśli chodzi o intencje, to po pierwsze, istnieje prawda etapu, i teraz najważniejsze jest żeby dobrze tłukli Putina. Po wojnie i tak wszystko się zmieni, opadną emocje, skończy się braterskie uniesienie. Politycy szybko to wyczują i skończą im wchodzić w dupę. Będzie wiele innych problemów.

Oni mogą sobie grać we wciąganie nas do wojny, ale to się nie stanie, po prostu nie musimy tego robić żeby osiągnąć swoje cele.

@klocuniek Nie wiem czy przy granicy, ale bez nas byłoby już po herbacie.
Tylko właśnie teraz jest właściwy moment by nie zamykać gęby na kłódkę. Grając w ich grę dużo bardziej zbliżamy się do tej wojny, o której oni kłapią.
To nie jest nasza wojna i to powinno być głoszone za każdym razem. Globalne cele możemy mieć bardziej ukierunkowane na powstrzymanie ekspansji Rosji, ale póki co dalecy jesteśmy od konfliktu z ruskami. Szkoda tylko, że powszechna narracja sporej części społeczeństwa, włączając rządzących jest zupełnie inna i usadawia nas po konkretnej stronie barykady.
Czym innym jest choćby nawet użycie argumentu "solidaryzujemy się w pogłębieniu narzuconych sankcji gospodarczych gdyż uważamy stronę rosyjską za agresora i oczekujemy przerwania działań zbrojnych i negocjacji", czym innym darcie japy, że to "nasza wojna". Jak to się ma do Twojego uzasadnienia, że pierwszy raz rozgrywamy to mądrze?
 
Nasi politycy są cieńcy, to jest jasne, ale czytają badania społeczne, a Polacy nie są chętni do wojaczki.
 
Tylko właśnie teraz jest właściwy moment by nie zamykać gęby na kłódkę. Grając w ich grę dużo bardziej zbliżamy się do tej wojny, o której oni kłapią.
To nie jest nasza wojna i to powinno być głoszone za każdym razem. Globalne cele możemy mieć bardziej ukierunkowane na powstrzymanie ekspansji Rosji, ale póki co dalecy jesteśmy od konfliktu z ruskami. Szkoda tylko, że powszechna narracja sporej części społeczeństwa, włączając rządzących jest zupełnie inna i usadawia nas po konkretnej stronie barykady.
Czym innym jest choćby nawet użycie argumentu "solidaryzujemy się w pogłębieniu narzuconych sankcji gospodarczych gdyż uważamy stronę rosyjską za agresora i oczekujemy przerwania działań zbrojnych i negocjacji", czym innym darcie japy, że to "nasza wojna". Jak to się ma do Twojego uzasadnienia, że pierwszy raz rozgrywamy to mądrze?

Przecież teksty "to nasza wojna" to tylko chwyt propagandowy dla tłuszczy by większe masy godziły się na wyrzeczenia, oddawanie sprzętu. Zresztą, teksty "to nie nasza wojna" też byłyby propaganda dla tłuszczy gdyż jesteśmy zaangażowani w ten konflikt bardzo mocno i jej wynik jest w naszym interesie. Po prostu Ty usprawiedliwiasz te drugą propagandę, grająca pod zwycięstwo Rosji i na szkodę Polski. Gdyż jej celem jest ograniczenie pomocy, zwłaszcza wojskowej przez Polskę, zachód dla Ukrainy, a co za tym idzie zwiększenie szans na zwycięstwo Rosji.
 
No, może rok temu, nim wszystko oddaliśmy dla ivana, pozostaje nam standardowo, wojna partyzancka, ta nam, przecież te kirwy co najwięcej w internetach szczekają typu halibuty to pierwsi mandzur spakują i będą się zastanawiać którędy spierdolic z kraju, jak ich bracia, ukraincy.


Dobrze by było gdyby w przypadku wojny tylu Polaków zostało walczyć co Ukraińców a tak mało spierdolilo.
 
Z tym, że nie tylko politycy drą mordę o naszej wojnie. Dla ukrolubnych to jak mantra.
Ona jest nasza do pewnego stopnia. Widziałeś jaki szum się zrobił jak mieli wzywać na ćwiczenia? Szybko zamknęli sprawę.

Zachód cynicznie tłucze ruskich ukraińskimi rękami, Ukraińom się opłaca bo chcą być na Zachodzie, my wygrywamy nie musząc walczyć. Deal idealny.
Niestety polityka międzynarodowa jest bezlitosna.
 
Ona jest nasza do pewnego stopnia. Widziałeś jaki szum się zrobił jak mieli wzywać na ćwiczenia? Szybko zamknęli sprawę.

Zachód cynicznie tłucze ruskich ukraińskimi rękami, Ukraińom się opłaca bo chcą być na Zachodzie, my wygrywamy nie musząc walczyć. Deal idealny.
Niestety polityka międzynarodowa jest bezlitosna.
Nie, nie jest nasza. Bycie bezlitosnym w polityce międzynarodowej nijak ma się do kłapania dziobem, że wojujemy z ruskiem. Za chwilę cała europa znów się zblatuje z Władkiem a my jak takie pizdy zostaniemy z poczuciem pomachania szabelką i wypiętą dupą w stronę ukrainy, która też nas będzie dymać.
Ta wojna nie jest nasza i oby nigdy nie była
 
Back
Top