GROMDA - nie ma miękkiej gry

Bardzo mnie cieszą kłopoty Gromdy, nakręcają atmosferę linczu i przemocy jako sposobu rozwiązywania spraw dla paru srebrników a teraz wielkie zaskoczenie i olaboga niszczo biznes
 
Bardzo mnie cieszą kłopoty Gromdy, nakręcają atmosferę linczu i przemocy jako sposobu rozwiązywania spraw dla paru srebrników a teraz wielkie zaskoczenie i olaboga niszczo biznes
Ten co to sobie wymyślił, że jest don bossem żyje z wyzysku tych ludzi, którzy się tam biją - nie ma musu, zgoda, ale to taka typowa pijawka i mentalność bandycka.
 

Jeszcze kiedyś widziałem filmik jak jeden miał nogę w oponie i tak walczyli.
Tam z urzędu poszło po akcji we Wrocławiu.

Zawodnicy wyjawiają jak Grabek ich traktował.


Tak jak myślałem: panie ring girls miały pewnie lepsze umowy...
Przez dwa lata nie można walczyć po wygaśnięciu kontraktu: a Balski ile miał zapłacić Tymexowi? 2 mln zł? A później Wasilewski postawił błyszczącego kryminalistę i Borka do pionu :DC:
Chociaż z tymi zakazami konkurencji to jest kosmos: firmy transportowe swego czasu nieźle się w to bawiły, nawet ponad 100 tys, zł kary za złamanie. Teraz to już chyba tylko Gruzini i Hindusi się na to nabierają oraz zawodnicy Gromdy
 
Ten co to sobie wymyślił, że jest don bossem żyje z wyzysku tych ludzi, którzy się tam biją - nie ma musu, zgoda, ale to taka typowa pijawka i mentalność bandycka.
Po prostu kryminaliści powinni mieć zakaz prowadzenia organizacji sportów walki oraz bycia menadżerem. Chociaż w sumie dziwię, że przecież duża firma Tymex toleruje Grabowskiego jako szefa tej organizacji bokserskiej z nazwą ich firmy...
 
Back
Top