Siedem
NoLife FC
Jak już gadamy o formule to mi się bardzo podoba formuła KOTS.Myślę, że podobne łby z tą różnicą, że FEN to jednak MMA -co by nie mówić w miarę poważny sport. Gromda z ich malutkim ringiem i ich zasadami: tak pomiędzy BKFC, a walkami na liście, ale z gustami się nie dyskutuje
Chociaż gdyby dodali sporo zasad z boksu birmańskiego to może nawet kupiłbym PPV.

