GROMDA - nie ma miękkiej gry

@Siedem skusil bys sie na szonika? :roberteyeblinking:
HPL36lXWAAAGYME
 
Ten co w nogi szedł i obalał w walce na gołe piachy?
:DC:
Do kogo to w ogóle?
Tak, to ten co oszukiwał i faulował w każdej walce, wygrywał przez kontuzje rywali spowodowane faulami, a potem cieszył się z tego co powinno być w każdym normalnym sporcie dyskwalifikacją jak nota bene małpa, skacząc i wyjąc jak w "walce o ogień" po wynalezieniu ognia.
W wywiadach po tych oszustwach zachowywał się jakby był kozakiem i zdobył jakiś pas UFC i nazywał to brudnym boksem. Kurwa prowadząc klub kickbokserski.
Wyjątkowo żałosny typ.
No ale on jest jaki jest, pretensje nie do niego, tylko do gromdy, za to że nam śmietankę patoli z całego kraju zwozi na gale.

To skąd wie?
Była na jednym filmie z gromdy pokazana jak tata się przygotowuje do walki.
Tak, przygotowywał się do walk w których de facto nie walczył a faulował.
No nie, dla mnie to za duża patola.
A jak znam życie, niedaleko pada jabłko od jabłoni
 
Ten co w nogi szedł i obalał w walce na gołe piachy?
:DC:
Do kogo to w ogóle?
Zasadowcy jak Najman i Mamed: oni też w boksie obalali...
Ale ogólnie jest jakaś moda na luźne podchodzenie do przepisów w sportach walki nie tylko na jakieś karykaturalnej cygańskiej organizacji co jest dramatem...
 
Parafrazując cytat z filmu Casablanca.

Jest tyle Żabek w Polsce, a Ona musiała wybrać tę z totalnymi pojebami w środku.


 
Parafrazując cytat z filmu Casablanca.

Jest tyle Żabek w Polsce, a Ona musiała wybrać tę z totalnymi pojebami w środku.


Tacy nietolerancyjni chłopcy, a pracują u kogoś z takim wyglądem i tak ubranego :DC:
1787676057114.png
1787676071693.png


Aż się przypomina ta piosenka: chce błyszczeć :tellmemore:
 
Jak alfons.

Dlaczego ktoś ma mieć problem o to że jego szef ubiera się jak alfons? Gorzej jakby w spódnicy chodził, wtedy bym zrozumiał twój post, a tak?
Chłop przecież wygląda jak jakiś król Cyganów, jeszcze złotego zęba brakuje :korwinlaugh:
 
Widziałeś kiedyś Alfonsa? ;)
Alfonsów nie, ale Cyganów to trochę od dzieciństwa aż do matury.
Ale chwilą, jeśli założymy, że to cygański styl tylko ala alfons to...
...co Grabowski chce tym przekazać: skoro on jest alfonsem to jego zawodnicy to ...?
 
Alfonsów nie, ale Cyganów to trochę od dzieciństwa aż do matury.
Ale chwilą, jeśli założymy, że to cygański styl tylko ala alfons to...
...co Grabowski chce tym przekazać: skoro on jest alfonsem to jego zawodnicy to ...?
Że jest szefem.

Wolałbym się bić u szefa Alfonsa niż u juzwiaka.
 
Że jest szefem.

Wolałbym się bić u szefa Alfonsa niż u juzwiaka.
Myślę, że podobne łby z tą różnicą, że FEN to jednak MMA -co by nie mówić w miarę poważny sport. Gromda z ich malutkim ringiem i ich zasadami: tak pomiędzy BKFC, a walkami na liście, ale z gustami się nie dyskutuje :roberteyeblinking:
Chociaż gdyby dodali sporo zasad z boksu birmańskiego to może nawet kupiłbym PPV.
 
Back
Top