Gierki od FromSoftware i inne soulsborne

O kurde Panowie napisać to musze bo sie udusze. Odpaliłem Mortal shell 2 i po krótkim obeznaniu wydaje mi się że faktycznie ta gra może być tak dobra jak mówią.
Klimatem najbliżej do Bloodborne, jest mega mrocznie ale za to W przeciwieństwie do BB to cokolwiek widać i nie jest totalnie ciemno jak w dupie. Do wyboru parowania i uniki, ja staram się wyczuć parowanie i wygląda całkiem dobrze, okno napewno większe niż w Sekiro co ułatwia ale całkowicie proste też nie jest. Świat zamknięty, liniowy niczym w Wukong czy Dark Soulsach, standardowo mamy odpowiednik estusa.
Ponoć pierwsza część nie była jakaś bardzo dobra to może i twórcy Lords Of Fallen odpicują drugą odsłonę i będzie przebitka tak jak tutaj w stosunku do jedynki.
Jak nie macie w co grać to śmiało bierzcie bo Mortal Shell 2 na płycie z tego co się orientuję to jakieś 170 zł więc mam nadzieję że zaskoczy pozytywnie za tą cenę jak Clair Obscur który też był dosyć tani patrząc na ilość zawartości.
Będę aktualizować w miarę postępów w grze ale zapowiada się że będzie lepsze niż chociażby taki przehypowany Wukong.

Mam na liście zainteresowań. Spróbuję przedtem przejść pierwsza część bo już jakiś czas temu dorwałem za free na epicki, ale jak nie podejdzie to od razu zabieram się za 2. Widziałem fragmenty gameplayów i wygląda kozacko
 
Cofam co mówiłem o widoczności, gówno widać nawet mniej niż w Bloodborne :siara: :DC:
Ale okazało się że to dosyć długi tutorial po którym trafiamy do odpowiednika kapliczki w Dark Souls gdzie możemy lvl-ować, mamy kowala, handlarza itp.
Otrzymałem mapę i wychodzimy na powierzchnię więc teraz mam nadzieję już nie będzie takiej ciemnoty gdzie na 75 calach z podkręconą jasnością na full nie jestem w stanie się odnaleźć :beczka:
Co do tego samouczka to gra podaje wszystko na tacy co i jak nie jak Elden Ring gdzie wywala i niewiadomo gdzie iść jak się pierwszy raz gra.
 
Ja mam tą lepszą wersję za 309 zł bodajże z książeczka, kartami i dodatkowym pudełkiem (nie wiem po co)
1787389620815.png
 
Zajebiste bo wyciągnęli wnioski i zrobili normalne Dark Soulsy i blisko tej grze teraz do chociażby Lies of P.
Jeszcze się okaże że wszyscy tu będziemy grać w Lords Of Fallen 2 bo okaże się bardzo dobre :roberteyeblinking:

Oby bo jak na razie wersja z 2014 i 2023 nawet po patchu nie były dla mnie udane. Jedyne souls-like'i które odpuściłem po kilku godzinach
 
Zajebiste bo wyciągnęli wnioski i zrobili normalne Dark Soulsy i blisko tej grze teraz do chociażby Lies of P.
Jeszcze się okaże że wszyscy tu będziemy grać w Lords Of Fallen 2 bo okaże się bardzo dobre :roberteyeblinking:
Bardzo dobrze, konkurencja nie śpi tylko robi i ulepsza. W From za to śpią bo lipa straszna z nimi. Ja za mortal 2 się na pewno zabiorę. Jak lord 2 będzie dobry to również.
 
Wszyscy równają w dół. Smutne, że ludzie się na to godzą, bo niby rzemieślnicza praca. A niech sobie będzie technika jaka chce, skoro efekt końcowy jest mierny.
Kwestia gustu. Mi też się podoba ten specyficzny, trochę archaiczny styl animacji. Nie wszystko musi wyglądać jak Arcane
 
Zaczyna mnie już męczyć ten Nioh. Jak przechodzilem podstawkę byłem pełen entuzjazmu, natomiast teraz przy pierwszym DLC widzę ogrom wkurwiających mechanik. Jak jest jakiś wkurwiający przeciwnik z chujowymi atakami to można mieć 100% pewności, że będzie on jeszcze na jakiejś małej arenie z wieloma innymi przeciwnikami. Nie wspomnę już, że jeden bład i smierć
 
Wróciłem do ER i gram pierwszy raz w historii magiem (w DS też nigdy magiem nie grałem)
ciekawa zabawa.

Dobre urozmaicenie. Ja raz przeszedłem magiem DS1. Generalnie easy mode, ale nie dla początkujących, bo trzeba wiedzieć gdzie zaklęć szukać i jakie questy robić. W ER jest tego wszystkiego od chuja to można się bawić
 
Zaczyna mnie już męczyć ten Nioh. Jak przechodzilem podstawkę byłem pełen entuzjazmu, natomiast teraz przy pierwszym DLC widzę ogrom wkurwiających mechanik. Jak jest jakiś wkurwiający przeciwnik z chujowymi atakami to można mieć 100% pewności, że będzie on jeszcze na jakiejś małej arenie z wieloma innymi przeciwnikami. Nie wspomnę już, że jeden bład i smierć

Poczytałem i już wiem o co w tym chodzi. Po przejściu podstawki odblokowuje się "Droga wojownika", czyli taki NG+, ale działający trochę inaczej, bo nie kasuje się stary postęp, tylko odblokowują się te same misje, ale na wyższym poziomie i z lepszymi nagrodami. Twórcy wypuszczając DLC zakładali, że większość graczy ukończyła NG+, więc poziom jest pod nich wyskalowany. Trzeba lecieć ponownie i zbierać odpowiednie EQ to będzie się przyjemniej grało. Myślałem, że to gra na max 40h, a tu już zaraz 80 będzie i końca nie widać :lol:
 
Poczytałem i już wiem o co w tym chodzi. Po przejściu podstawki odblokowuje się "Droga wojownika", czyli taki NG+, ale działający trochę inaczej, bo nie kasuje się stary postęp, tylko odblokowują się te same misje, ale na wyższym poziomie i z lepszymi nagrodami. Twórcy wypuszczając DLC zakładali, że większość graczy ukończyła NG+, więc poziom jest pod nich wyskalowany. Trzeba lecieć ponownie i zbierać odpowiednie EQ to będzie się przyjemniej grało. Myślałem, że to gra na max 40h, a tu już zaraz 80 będzie i końca nie widać :lol:
dwójka zajęła mi z 200h z DLC więc powodzenia ;)
 
Last edited:
Mortal shell 2 to po prostu Dark Souls tylko próbują zachować elementy pozorności czegoś innego niepotrzebnie komplikując buildy nie dając standardowych statystyk siła, zręka itd.
Gra jest trudna, momentami trochę męcząca bo niby są naprawde silne i często ginę a powtarzalność sprawia że szybko wyłączam i wracam dopiero w kolejny dzień.
 
Mortal shell 2 to po prostu Dark Souls tylko próbują zachować elementy pozorności czegoś innego niepotrzebnie komplikując buildy nie dając standardowych statystyk siła, zręka itd.
Gra jest trudna, momentami trochę męcząca bo niby są naprawde silne i często ginę a powtarzalność sprawia że szybko wyłączam i wracam dopiero w kolejny dzień.
Czyli koniec już?
 
Czyli koniec już?
Niee no coś Ty. Nawet nie połowa gry, dopiero 2 główne bossy zbiłem.
Problem jest też taki że nawet nieintencjonalne zrobiłem taki OP build podwójną kataną że przedtem biłem jakiegoś minibossa to nie zdążył mi zadać nawet jednego uderzenia zanim go zahitowałem jak szmate :siara: No i to jest dla mnie niemały problem bo balans jest po prostu słaby. Zwykle moby zabijają na jednego graba albo 4 zwykłe ciosy ale sam robisz niebotyczny demejdż. Aż przypomniał mi się Wukong gdzie różnica między pierwszym przejściem na NG+ była ogromna tak jakby twórcy uznawali że nikt nie ma zamiaru w to dłużej grać.
Jednak FromSoftware najlepiej robi balans że w miarę posuwania się do przodu w grze jesteś na tyle silniejszy że dalej jest trudno ale wszystko jest dostosowane do danego obszaru.
 
Niee no coś Ty. Nawet nie połowa gry, dopiero 2 główne bossy zbiłem.
Problem jest też taki że nawet nieintencjonalne zrobiłem taki OP build podwójną kataną że przedtem biłem jakiegoś minibossa to nie zdążył mi zadać nawet jednego uderzenia zanim go zahitowałem jak szmate :siara: No i to jest dla mnie niemały problem bo balans jest po prostu słaby. Zwykle moby zabijają na jednego graba albo 4 zwykłe ciosy ale sam robisz niebotyczny demejdż. Aż przypomniał mi się Wukong gdzie różnica między pierwszym przejściem na NG+ była ogromna tak jakby twórcy uznawali że nikt nie ma zamiaru w to dłużej grać.
Jednak FromSoftware najlepiej robi balans że w miarę posuwania się do przodu w grze jesteś na tyle silniejszy że dalej jest trudno ale wszystko jest dostosowane do danego obszaru.
To graj tylko na pieści w majteczkach jak za łatwo. :korwinlaugh:
jest tam dużo śmieci typu ten sam pancerz lub broń tylko na wyższy level? Mi tam balans od From siedzi i jest uczciwy.
 
Back
Top