Fabuła jest raczej tylko tłem i pretekstem do umieszczania Fishera w coraz to nowych lokacjach. Nie zauważyłem jakichś większych braków logicznych, choć wszystko jest mocno spłycone, miejscami nieco porwane a wątki nie są specjalnie głęboko rozwijane. Nie ma tu za grosz geniuszu, ale też nic nie przeszkadza w rozgrywce.