GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

Skończyłem wczoraj First Light. Bardzo dobra gra. Faktycznie taka mieszanka Hitmana z Uncharted, ale zrobiona dobrze. Całą tę aferę o woke można o kant dupy potłuc - jest tego mniej niż w np KCD2.

Z minusów muszę wymienić trochę niedoróbek jak np lewitujące rośliny czy tekstury, o które można się skaleczyć.

Jako fan franczyzy bawiłem się bardzo dobrze.
 
Chciałem dać mojego pc synowi, a sobie coś takiego postawić przy tv, choć i tak już nic nie gram...

ale kupię jakiegoś mini pc i wstrzyknę przez hdmi i też będzie :redford:
ja też miałem chrapkę na tego kwadrata od valve, ale ta cena je pojebana.
Mam za to lapka gamingowego:

Myślę, że mocniejszy.
 
No ja też mam lapka, na którym teraz operuję codziennie, też gejmingowy, nie pamiętam jaki ale na bank mocniejszy od kwadrata bo wybrany przez Lugaska :lol:
 

No ja też mam lapka, na którym teraz operuję codziennie, też gejmingowy, nie pamiętam jaki ale na bank mocniejszy od kwadrata bo wybrany przez Lugaska :lol:
Jak Wam mocy w lapkach braknie a macie solidny net to wykupcie Nvidia GeForce Now albo nawet przetestujcie darmowy pakiet. Za cenę kompa macie w chuj lat gry w komfortowych warunkach. A samą aplikację można odpalić nawet na tv z androidem albo tizenem, komp niepotrzebny.
 
Jak Wam mocy w lapkach braknie a macie solidny net to wykupcie Nvidia GeForce Now albo nawet przetestujcie darmowy pakiet. Za cenę kompa macie w chuj lat gry w komfortowych warunkach. A samą aplikację można odpalić nawet na tv z androidem albo tizenem, komp niepotrzebny.
A jak to śmiga rzeczywiście? Podobno odkąd powstały serwery w WWA to całkiem solidnie.
 
A jak to śmiga rzeczywiście? Podobno odkąd powstały serwery w WWA to całkiem solidnie.
Miałem wykupiony abo było git (nie miałem tego najwyższego ale nie mam czasu na takie ilości grania). Jedyny minus że jak zostawiłeś kompa na kilka minut (nie pamiętam ile) to się rozłączało z usługą (pewnie żeby nie blokować maszyn). Chciałem kupić kompa ale policzyłem że musiałbym wydać koło 10k za coś sensownego więc jak będę miał potrzebę to wykupie znów abonament. A tak to Ps5 i Xbox :fjedzia:
 
Jest jeszcze Boosteroid - sporo tańszy od Geforce Now, a wydajnościowo imo podobny (żona od ponad pół roku pyka w CP2077, ja ostatnio pograłem w RE Requiem - oba na praktycznie max ustawieniach w 1440p). Minusem jest brak HDR i konieczność odpowiedniego wyłączania gry/serwisu, by poprawnie zapisało twój status.
 
Miałem wykupiony abo było git (nie miałem tego najwyższego ale nie mam czasu na takie ilości grania). Jedyny minus że jak zostawiłeś kompa na kilka minut (nie pamiętam ile) to się rozłączało z usługą (pewnie żeby nie blokować maszyn). Chciałem kupić kompa ale policzyłem że musiałbym wydać koło 10k za coś sensownego więc jak będę miał potrzebę to wykupie znów abonament. A tak to Ps5 i Xbox :fjedzia:
Jest jeszcze Boosteroid - sporo tańszy od Geforce Now, a wydajnościowo imo podobny (żona od ponad pół roku pyka w CP2077, ja ostatnio pograłem w RE Requiem - oba na praktycznie max ustawieniach w 1440p). Minusem jest brak HDR i konieczność odpowiedniego wyłączania gry/serwisu, by poprawnie zapisało twój status.
a jak to wygląda z sejwami? Wszystko w chmurze? I te gry co chcemy pograć to mamy do wyboru tylko z ich katalogu?
 
a jak to wygląda z sejwami? Wszystko w chmurze? I te gry co chcemy pograć to mamy do wyboru tylko z ich katalogu?
Na Boosteroid trzeba pilnować, by stan zapisał się w chmurze - inaczej może przepaść save (chyba że coś zmienili pod tym względem w międzyczasie).
Można grać tylko to, co mają w katalogu, ale kolejna zaletą B jest o wiele większy katalog w porównaniu do GFN.
 
No nic, poczekamy na jakieś promocje albo cuś :fjedzia:


Ceny Steam Machine zszokowały tych, którzy do końca liczyli na urządzenie w przystępnej cenie. Kryzys pamięci jednak zrobił swoje i najtańsza wersja Steam Machine kosztuje niecałe 4 400 zł. Pierre-Loup Griffais zdradził, że jako Valve nie mieli żadnego pola do manewru, ponieważ producenci pamięci składali firmie ofertę, a gdyby została ona odrzucona, to doszłoby do zakończenia współpracy.


Producenci RAM-u dyktowali warunki Valve​

Relacja inżynierów Valve pokazuje, jak brutalny stał się rynek pamięci. Od miesięcy mówiło się o tym, że producenci wybierają gigantów branży AI, ponieważ to oni oferują lepsze ceny, a reszta firm walczy o pozostawione resztki. Rozmawiając z Gamers Nexus Pierre-Loup Griffais zdradził, że nie było żadnego pola do negocjacji podczas kupowania RAM-u dla Steam Machine:

Nie ma żadnych kontraktów, po prostu nic. Każdego miesiąca przedstawiali nam ofertę z określoną ceną i mówili „Możecie kupić taką liczbę sztuk”, a my mogliśmy powiedzieć tak lub nie. Gdybyśmy powiedzieli nie, to już nigdy by z nami nie rozmawiali.
Powyższe słowa z wywiadu, który w całości dopiero pojawi się na kanale Gamers Nexus, pokazują, w jak trudnych warunkach operują producenci sprzętu. Internauci porównali te taktyki do mafijnych, ponieważ korporacje wiedzą, że „mogą zażądać dużo i ujdzie im to na sucho”. To stawiało Valve pod ścianą: albo kupują RAM po wysokich cenach, albo w ogóle nie będzie podzespołów dla Steam Machine.

Co ciekawe, pod uwagę brano alternatywną ścieżkę, o jakiej jeszcze w 2025 roku mówił Tom z kanału Moore’s Law is Dead, czyli sprzedaż Steam Machine bez RAM-u i SSD. To obniżyłoby koszty dla Valve i a od graczy zależałoby, co ostatecznie trafi do środka komputera. Ostatecznie nie zdecydowano się jednak ze względu na specyficzną konstrukcję Steam Machine, o czym znowu mówił Pierre-Loup Griffais, ale tym razem w rozmowie z kanałem Adam Savage’s Tested:

Zdecydowanie rozważaliśmy taką opcję. Przeprowadziliśmy nawet praktyczne testy sprawdzające, jak wyglądałoby to w sytuacji, gdyby urządzenie trafiało do klientów bez pamięci RAM oraz dysku, i ocenialiśmy stopień trudności ich samodzielnego montażu. O ile dostęp do pamięci masowej jest banalnie prosty, o tyle w przypadku pamięci RAM pojawiły się ograniczenia związane z jakością przesyłu danych.
Wymusiły one na nas umieszczenie jej nad płytą główną, a nie pod nią. Przez to cała procedura wymagałaby demontażu układu chłodzenia oraz upewnienia się, że wszystkie taśmy i anteny trafią z powrotem na swoje miejsce. Powiedziałbym, że przypomina to bardziej dłubanie wewnątrz laptopa niż w klasycznym komputerze stacjonarnym. Uznaliśmy ostatecznie, że dla części użytkowników byłoby to po prostu zbyt skomplikowane.
Ostatecznie gracze mogą wybrać z kilku wersji Steam Machine z różnym dyskiem SSD (512 GB lub 2 TB) z jedną kością RAM DDR5 16 GB. Zainteresowani mogą wpisać się na listę oczekującą, by być pierwszymi, którzy kupią Steam Machine. Nadchodzące tygodnie pokażą, czy wysoka cena odstraszyła fanów Valve


KOMEDIA PRZEZ TO ŁEJ ŁAJ
 
Zna się ktoś na komputerach? Jestem w stanie zbudować coś jak steam machinę (gabaryty) ale w mniejszych pieniądzach czy aktualne ceny SSD i tam powodują że na ten moment lepiej czekać?

Dodam tylko że podobno steam machinę na 1 kość 16 GB RAM lub 2x8gb tam. Niestety loteria
 
Mario Wonder.
Gra dużo łatwiejsza niż poprzednia część platformowego Mariana 2d, tak na prawdę dopiero ostatnie mapy sprawdzają naszą wytrwałość. Z jednej strony fajnie bo można pograć z żoną bez wyzywania :awesome:
Dużo nowych mechanik, mam jednak mieszane uczucia i chyba pozostanę fanem starszych części. Ukończone w 90%.
7/10

Rozgrzebaną mam ostatnią część Lary Croft, Mass Effect 3 trzeba zacząć, Pokemony Y też końcówka. Zacząłem Dishonored na XSX i Jak and Daxter na Vicie. Jak skończę wszystkie trylogię to będzie recka. Tak wiem, że nikt nie czeka :awesome:
 
Mario Wonder.
Gra dużo łatwiejsza niż poprzednia część platformowego Mariana 2d, tak na prawdę dopiero ostatnie mapy sprawdzają naszą wytrwałość. Z jednej strony fajnie bo można pograć z żoną bez wyzywania :awesome:
Dużo nowych mechanik, mam jednak mieszane uczucia i chyba pozostanę fanem starszych części. Ukończone w 90%.
7/10

Rozgrzebaną mam ostatnią część Lary Croft, Mass Effect 3 trzeba zacząć, Pokemony Y też końcówka. Zacząłem Dishonored na XSX i Jak and Daxter na Vicie. Jak skończę wszystkie trylogię to będzie recka. Tak wiem, że nikt nie czeka :awesome:
Szalejesz Pan :frankapprove:


Ja mam rozgrzebanego Baldura i Risena i się zabrać nie mogę. Chyba przez pogodę :boystop:
 
Back
Top