GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

Mnie to rozwala jak sprzedają pudełko z grą, ale bez gry bo trzeba pobrać. :juanlaugh: Już pomijając jak ludzie się rzucają na zbugowane gry na premierę, i to wszytko wykorzystują właśnie takie asy jak Sony. Doić ile się da z ilu się da. Kupiłem ps5 i gram w gry z ps4 bo nie ma w co, dramat. Dlatego ps6 nawet nie rozważam kupować. Złapie jakiegoś laptopa, gry są za darmo i gitara a te ich gry pedalskie excuslivy Sony :gdzie: Na temat Xboxa się nie wypowiem bo nigdy nie miałem.
Chuj im w dupę w sumie. Mam taką kupkę wstydu, która sięga jeszcze gier z PS2.
Chuj w te ich woke produkcję i brak CD.
Niech żyje PC, romy, emulatory, torrenty, studia niezależne, gry indie i POE2 :cmgkeepgoing:



Patrzcie jacy nagle pecetowcy się znaleźli,
kusi by wejść na LEGENDARNY poziom PC MASTER RACE

:beczka:

Jebałem Woke Station zanim to było modne

boss2.JPG


Witam w szanownym gronie, oryginały tylko gry FS, Capcom, tych od GTA i RDR,
oraz nieliczne wyjątki
 
Ja też mocno się będę zastanawiał, wrzuciłem kilka filmików do działu gta, które poważnie rodzą pytania, bo jeżeli całą historię i postacie pisały znowu kurwy w fioletowych włosach to nie ma sensu tego kupować.
Stary, od początku było jasne, że będzie kolorowe i na aktualne czasy i to pokazali na pierwszym trailerze.
 
Wiecie co jest najgorsze? Większość z nas leci nostalgią do topowych marek. A prawda jest taka, że ich już nie ma. Stara ekipa która zrobiła perełki się zawinęła bądź opuściła studia. Capcom jeszcze się trzyma, ale czuję, że i ich dopadnie współczesny trend.
Rocksteady, noughty dogg, santa monica, ubisoft itp... To są skażone trupy.
 
Wiecie co jest najgorsze? Większość z nas leci nostalgią do topowych marek. A prawda jest taka, że ich już nie ma. Stara ekipa która zrobiła perełki się zawinęła bądź opuściła studia. Capcom jeszcze się trzyma, ale czuję, że i ich dopadnie współczesny trend.
Rocksteady, noughty dogg, santa monica, ubisoft itp... To są skażone trupy.
Ja tam wolę się łudzić, że Capcom jak to japońce, mają wyjebane na to całe woke gówno i będzie tak do końca czyli do momentu gdy reszta wypierdoli się na głupi ryj. Ale wszystko to zależy od nas graczy, a właściwie od naszych portfeli.
 
Kurwa w te Xenoverse 2 nie można grać bez PS plusa, już kiedyś to kupiłem. Zainstalowałem z biblioteki i nie mogę grać, bo za każdym razem mnie przenosi do zakupu PS Plus..
 
X-COM 2 WoC skończone bez straty żołnierza :bleed: Zajebista jest ta gra z tym dodatkiem, ale co się na wczytywałem to moje ;)
Teraz FFXVI
Jak skończyłem bez trupów to podszedłem do iron Mana i jechałem ufoków aż miło. Najechałem twierdzę pierwszego wybrańca i wycięła mi w pień cały najlepszy skład. Poleciało z dysku i chuj w tego xkoma. Ale kusi żeby znowu spróbować i każdemu polecam
 
Lewackie julki to jest jakieś totalne spierdolenie umysłowe,
zrobili chujowe woke gówno, nie sprzedała się, depresja.
:beczka: :beczka: :beczka:
View attachment 151813

W sumie to co mówią ci goście ma sens. Nie dziwię się, że spierdolili z tego kurwidołka

Wtedy właśnie poczułem, że już nie tworzę gier. Podążałem za arkuszem kalkulacyjnym, jakimś nieuchwytnym arkuszem analizy marketingowej, którego nikt nie potrafił jasno przedstawić. Miałem wrażenie, że to nie jest ta branża gier, w której chciałem pracować.
Myślę, że jako branża poważnie zbaczamy z właściwej drogi. Kiedyś były to projekty z pasji, które się kochało i miało nadzieję, że inni też je pokochają. A kiedy tak się działo, to było niesamowite uczucie. Z czasem było tego coraz mniej. Zaczęło się sprowadzać do: „Miejmy nadzieję, że to się sprzeda. Miejmy nadzieję, że zarobimy na tym pieniądze”.

Ci spece w garniturkach to największe raczysko branży gamingu
 
Ja w sumie praktycznie nie mam czasu na gry. Kupiłem sobie ps5 i steam decka. Chyba taki kryzys wieku średniego, bo wreszcie mnie było stać kupić sobie konsolę i nie żałować. Steam deck leży i się kurzy, bo kupiłem projektor i jak mam chwilę to gram na 100 calach. Wykupiłem sobie ps plus i to co tam jest mi wystarczy, ale jestem w szoku, że właśnie większość to są gry, które w zasadzie miałem na ps4pro. Myślałem, że jak kupuję konsole w połowie generacji to już będzie od cholery tytułów z ps5. No,ale plus taki, że ps4pro już strasznie muliła nawet na poziomie playstation store, a ps5 działa płynnie i to mi w zasadzie wystarczy. Ps6 pewnie kupię jak już będzie przy końcu generacji, bo w zasadzie miałem wszystkie ,,stacjonarne" plejaki od 1. Braku fizycznych nośników nie odczuję, bo właśnie z braku czasu przeszedłem na te abonamenty
 
Nie mam pojęcia. Pamiętam jak się ogrywało na PSX chyba. Zalutuj jakąś recenzję i jak tanio to chyba warto klasyczka sprawdzić.
Sprawdziłem trzy i odpuszczam. Dwójka odświeżona po chuju za pomocą AI i wygląda tragicznie, a jedynka ma takie bugi, że jedynie częste robienie zapisów może uratować możliwość przejścia.
 
Back
Top