GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

Dziś zaczyna się Intel Xtreme Masters w Tauron Arenie, jednemu graczowi-Polakowi z którym o tym zagadałem życzyłem wygranej. Fajnie by było jakby to nasi skopali dupę całemu światu :corn:
 
pograłbym, ale zakładam, że próg wejścia jest mega wysoki.
Tego nie wiemy, zobaczymy jak to wyjdzie. Wydaje mi się jednak, że RTSy są aktualnie uproszczone w porównaniu do dawnych gier. By przyjemnie pograć pewnie będzie można będąc początkującym, ale online już pewnie trzeba znać skróty i schematy budowy, zarządzanie armią.
 
Tego nie wiemy, zobaczymy jak to wyjdzie. Wydaje mi się jednak, że RTSy są aktualnie uproszczone w porównaniu do dawnych gier. By przyjemnie pograć pewnie będzie można będąc początkującym, ale online już pewnie trzeba znać skróty i schematy budowy, zarządzanie armią.
Aaa bo to jest RTS, ja myślałem że to jest Total War.
Nie no to zajebiście, bo za małolata grałem w RTSy z tej serii i mi się mega podobało.
 
Aaa bo to jest RTS, ja myślałem że to jest Total War.
Nie no to zajebiście, bo za małolata grałem w RTSy z tej serii i mi się mega podobało.
W świecie warhammera 40k mają zostać wydane 2 gry: rts na modłę dawn of war i total war. Więc do wyboru do koloru. Ogólnie przerażające jest jedno.... pewnie DLC będzie drogie.

 
Grał w ktoś? Naprawdę takie dobre?
1000015102.jpg
 
Naszło mnie na jakieś NFS ostatni jaki grałem to był undercover. I co wpadło? HEAT :siara: Gówno na miarę dzisiejszych czasów, czyli czarnuchy wszędzie,postać miałem wybrać i jeden biały (pewnie gej) pedalska murzyńska muzyka którą wyłączyłem. Plus taki, że kosztowało 25 zł choć nie wiem czy skończę. Underground 2, most wanted, Carbon to były rarytasy :jon:
 
Naszło mnie na jakieś NFS ostatni jaki grałem to był undercover. I co wpadło? HEAT :siara: Gówno na miarę dzisiejszych czasów, czyli czarnuchy wszędzie,postać miałem wybrać i jeden biały (pewnie gej) pedalska murzyńska muzyka którą wyłączyłem. Plus taki, że kosztowało 25 zł choć nie wiem czy skończę. Underground 2, most wanted, Carbon to były rarytasy :jon:

Riders On The Storm :bayan:
 
Naszło mnie na jakieś NFS ostatni jaki grałem to był undercover. I co wpadło? HEAT :siara: Gówno na miarę dzisiejszych czasów, czyli czarnuchy wszędzie,postać miałem wybrać i jeden biały (pewnie gej) pedalska murzyńska muzyka którą wyłączyłem. Plus taki, że kosztowało 25 zł choć nie wiem czy skończę. Underground 2, most wanted, Carbon to były rarytasy :jon:
Stare NFS-y to były sztosy :frankapprove: u mnie w rankingu wyścigów to przegrywały tylko z pierwszym test drive unlimited
 
Po pierwszym wrażeniu, tutorial, wydaje się naprawdę ciekawe. Fajny system wspinania. Kontrola każdej kończyny. Zobaczymy co będzie dalej, bo patrząc mają być aspekty survivalu.
Na ten moment przeszedłem tutorial po godzinie. Ogólnie poziom trudności wziąłem jako średni. Na ten moment 2 razy spadłem. W niektórych przypadkach pozy gimnastyczne są dosyć karkołomne, no ale gramy jako zawodowy alpinista. Ogólnie trzeba się nawadniać, jeść, i wymieniać opatrunki na rękach. Aktualnie będę atakować pierwszą górę. Na ten moment gra na +. Obejrzałem kilka gameplayów i widać, że gra to nie tylko puste góry, ale również jaskinie, więc liczę, że sporo zaskoczy. Fajnie, że nie pomaga i sam wybierasz ścieżki.
 
Na ten moment przeszedłem tutorial po godzinie. Ogólnie poziom trudności wziąłem jako średni. Na ten moment 2 razy spadłem. W niektórych przypadkach pozy gimnastyczne są dosyć karkołomne, no ale gramy jako zawodowy alpinista. Ogólnie trzeba się nawadniać, jeść, i wymieniać opatrunki na rękach. Aktualnie będę atakować pierwszą górę. Na ten moment gra na +. Obejrzałem kilka gameplayów i widać, że gra to nie tylko puste góry, ale również jaskinie, więc liczę, że sporo zaskoczy. Fajnie, że nie pomaga i sam wybierasz ścieżki.
Dzięki za info. Dopisuje na listę ;)
 
Dzięki za info. Dopisuje na listę ;)
Ogólnie wydaje się, że rzeczywiście jedna z nielicznych/jedyna? gra oddająca w jakimś stopniu alpinizm. Skała musi mieć wgłębienie by postać jakkolwiek złapała uchwyt. Ważna jest pogoda (raz już padał deszcz), która wpływa na chwyt. Jak ściana jest płaska to nie masz przyczepności, ale gra ma dobrą fizykę bo gdy nogi mają oparcie to mimo wszystko się trzymasz, i masz chwilę by zmienić pozycję, złapać półkę skalną. Masz możliwość asekurowania się w skałę (6 szt.) co umożliwia chwilę wytchnienia i zejście na linie np. do jaskini. Fizyka działa nawet podczas wbijania asekuracji możesz spaść. Jak spadasz to trzyma Cię asekuracja (chyba może puścić jak źle się wbijesz - ale jeszcze nie potwierdzone) możesz też obić się o skały spadając i być na chwilę nieprzytomnym. Ponadto raz zdarzyło mi się stracić przytomność (podobno wpływ mają upadki, nawodnienie i głód). Ogólnie na promce wydaje się dobry indyk, który jest dość trudny.
 
Back
Top