GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

Skończyłem Clair :tellmemore:
Co to dużo pisać, nie zapomnę tej gry nigdy :antonio:
Właśnie przez takie tytuły pokochałem gry za małolata, właśnie o takich grach wtedy marzyłem. Rzeczywistość jednak miała inne plany i ostatnie lata to branża lecąca na dno. Wiem, że sporo teraz pisze się na wyrost, ale może rzeczywiście Clair jest gierkowym "Mesjaszem" i zmieni podejście do tworzenia gier? Warto się łudzić.
Co do samej gry to jest po prostu tak niesamowita jak niesamowita jest historia studia, które ja stworzyło. Tutaj prorocze znowu okazały się słowa prezesa Laraian Swena Vinckea (tych od BG 3):
"To jest tak proste, że wręcz głupie, ale jakoś wielu o tym zapomina. Wygrywać będą studia, których deweloperzy stworzą gry, w które sami chcieliby zagrać."
I właśnie takie jest Clair, gra stworzona przez graczy dla graczy. Tu wszystko jest przemyślane i perfekcyjnie zrealizowane. Ta gra jest najzwyczajniej w świecie fenomenalna.
Muszę jedynie napisać @vitas i inni co będą grać/jeszcze grają zabierajcie się za trzeci akt zaraz po skończeniu drugiego. Moje obawy były jednak uzasadnione i gdy poszedłem kończyć fabułę byłem tak dopakowany, że końcówka nie była żadnym wyzywaniem, a takim była gra przez pierwsze dwa akty. No cóż został, mi jeszcze Simon :bleed:
Co do samej fabuły i zakończenia powiem tylko, że tak cudownego scenariusza nie pamiętam w giereczkowym świecie od dawna. Na początku mamy rzeczywiście multum niewiadomych, ale wszystko ma sens, z każdym kolejnym krokiem, postępem w fabule czy znajdowanym dziennikiem poznajemy ten świat i wszystko nabiera sensu. Chapeau bas dla ludzi którzy to sobie wymyśli. Nie zdradzając, zakończenia są dwa, wydaje mi się, że większość graczy wybierze jedno, ale właśnie to drugie na pozór i na przekór serca właśnie jest prawidłowe.
To tyle, mógłbym jeszcze wychwalać gierkę bo na to zasługuje, ale każdy kto zagra ten sam zdanie sobie wyrobi, chociaż nigdy nie zrozumiem zarzutów co do fabuły (pzdr @Shoocker ).
Życzę sobie by właśnie takich gier pojawiało się w branży więcej. Prawdziwych I z sercem.
Skończyłem 2 akt i pierwszym zadaniem 3 aktu jest powrót do miejsca z którego uciekłem (celowo tak napisałem żeby nie spoilerować). Pytanie czy wbijać tam od razu czy farmić i zwiedzać świat?
 
Skończyłem 2 akt i pierwszym zadaniem 3 aktu jest powrót do miejsca z którego uciekłem (celowo tak napisałem żeby nie spoilerować). Pytanie czy wbijać tam od razu czy farmić i zwiedzać świat?
Chyba wszystko zależy od indywidualnych odczuć. Finałowa walka w drugim akcie była dla mnie wymagająca, ale też mega satysfakcjonujaca, jak wszystkie walki w pierwszych dwóch aktach, bo praktycznie robiłem tylko fabułę nie zaglądając w inne miejsca. W trzecim akcie postanowiłem to zmienić bo nie doczytałem jak wygląda nowa gra + i tak wbiłem ponad 90 lvl. No i tutaj pojawia się problem bo tak dopakowany każda kolejną walka to czysta formalność. Jest kilka wyjątków jak axony (smok lata na niebie) czy "wyzwanie na płótnie" do którego trzeba się przyłożyć, ale taka Golgra pada na jeden cios.
Jak chcesz mieć fun I czuć wyzwanie to proponowałbym wyruszyć z fabułą wcześniej, nie musisz od razu ale wbijać takiego levela. Level musisz wbić jak chcesz wyczyścić mapę, bo jest jeden skurwiel co mimo mojego poziomu kładzie mnie jedbym ciosem gdy ma sekwencje np.7 :robertmakeup:
Jebać cię Simon :windu:
 
:no no: dobra to pozwiedzam trochę ale większość mam już wyczyszczoną, nie wchodziłem tylko do kilku miejsc oznaczonych na czerwono. A dużo mi jeszcze fabuły zostało?
Miałem na myśli walkę z Renoir :boystop:
Jak pójdziesz w wiadome miejsce to skończysz główna fabułę w godzinę-dwie.
Mordo podziwiam, że masz większość wyczyszczona przed końcem drugiego aktu ... dopiero wtedy dostajemy pikto Malowana Moc a to jest gamechanger. Warsztat Malarski, Endless Tower czy miejscówki z "misją" towarzyszy wymagają dużego levela.
 
Jak pójdziesz w wiadome miejsce to skończysz główna fabułę w godzinę-dwie.
Mordo podziwiam, że masz większość wyczyszczona przed końcem drugiego aktu ... dopiero wtedy dostajemy pikto Malowana Moc a to jest gamechanger. Warsztat Malarski, Endless Tower czy miejscówki z "misją" towarzyszy wymagają dużego levela.
Z niektórymi walczyłem po 40 minut bo obrażenia rzędu 20k po combo :korwinlaugh: Jest też możliwość że ominąłem jakieś lokacje z racji ograniczeń Esquie :fjedzia:
 
Panowie tak czytam wasze opinie tutaj, i w sumie już nie kumam. Ten Clair to jest takie trudne? Bo ja w soulslike żadne nie grałem, i raczej nie zagram, bo to nie dla mnie. To jest ten poziom trudności?
 
Panowie tak czytam wasze opinie tutaj, i w sumie już nie kumam. Ten Clair to jest takie trudne? Bo ja w soulslike żadne nie grałem, i raczej nie zagram, bo to nie dla mnie. To jest ten poziom trudności?
Walka turowa z unikami (najłatwiejszy sposób), parowaniem, podskokiem i kontrami. Nie jest to trudna gra i są do wyboru 2 poziomy trudności. Jak masz game passa to sprawdź za free.
 
Panowie tak czytam wasze opinie tutaj, i w sumie już nie kumam. Ten Clair to jest takie trudne? Bo ja w soulslike żadne nie grałem, i raczej nie zagram, bo to nie dla mnie. To jest ten poziom trudności?
Na normalu jest w sam raz. Musisz trochę kombinować, używać uników, ewentualnie parować. Oczywiście jak będzie za trudno to zawsze możesz zmienić poziom (korci przy Simonie ale się nie dam). W Clair jest mega fajny pomysł na rozwój postaci i możesz tworzyć zajebiste buildy pod synergię z innymi postaciami. Tu oprócz standardowego przydzielania punktów po awansie masz ten poziom broni i skalowanie atrybutów, no i przede wszystkim pikto i luminy. Myślę, że na łatwym poziomie nie będzie takiej frajdy z kombinowania
Ja sam gram mało w soulsy, a w Clair grało mi się świetnie. Zresztą tam tylko uniki i parowanie trochę do Sekiro podobne.
 
Na normalu jest w sam raz. Musisz trochę kombinować, używać uników, ewentualnie parować. Oczywiście jak będzie za trudno to zawsze możesz zmienić poziom (korci przy Simonie ale się nie dam). W Clair jest mega fajny pomysł na rozwój postaci i możesz tworzyć zajebiste buildy pod synergię z innymi postaciami. Tu oprócz standardowego przydzielania punktów po awansie masz ten poziom broni i skalowanie atrybutów, no i przede wszystkim pikto i luminy. Myślę, że na łatwym poziomie nie będzie takiej frajdy z kombinowania
Ja sam gram mało w soulsy, a w Clair grało mi się świetnie. Zresztą tam tylko uniki i parowanie trochę do Sekiro podobne.
Z jakim teamem popierdzielasz? Ja w 1 składzie mam Monoco, Lunę i Maelle. Zastanawiam się czy nie przysiąść jakoś i nie pokmninić właśnie tych synergii i picto żeby było łatwiej :zakręcony:
 
Z jakim teamem popierdzielasz? Ja w 1 składzie mam Monoco, Lunę i Maelle. Zastanawiam się czy nie przysiąść jakoś i nie pokmninić właśnie tych synergii i picto żeby było łatwiej :zakręcony:
Ja końcowy etap gry miałem Sciel wsparcie + sub DPS, to samo u Monoco. Z Maelle zrobiłem głównego DPS, gdzie w pierwszej turze ładuje ponad 35 milionów DMG, chociaż widziałem poradniki jak ładować ponad 100 milionów, ale nie wiem czy to nie były przed patchem, który zmniejszył obrażenia od Stendhala ... Chociaż najpiękniejszy jest i tak jej trzeci gradient - Gommage :tellmemore:

Myślę, że zestawienie drużyny to indywidualna sprawa i jest wiele możliwość.
A później i tak pojawia się Simon i wszystko bierze w łeb ;)
 
Ja końcowy etap gry miałem Sciel wsparcie + sub DPS, to samo u Monoco. Z Maelle zrobiłem głównego DPS, gdzie w pierwszej turze ładuje ponad 35 milionów DMG, chociaż widziałem poradniki jak ładować ponad 100 milionów, ale nie wiem czy to nie były przed patchem, który zmniejszył obrażenia od Stendhala ... Chociaż najpiękniejszy jest i tak jej trzeci gradient - Gommage :tellmemore:

Myślę, że zestawienie drużyny to indywidualna sprawa i jest wiele możliwość.
A później i tak pojawia się Simon i wszystko bierze w łeb ;)
Ja póki co zatrzymałem się w wieży nieskończoności na 4 etapie bo za mało obrażeń zadaję, walki po 40 minut robią się nudne :fjedzia: Muszę w takim razie omijać wątek fabularny i dojebać xpa :bleed:
 
Mordy, jak najłatwiej platynowac grę? Są do tego jakieś poradniki? Chciałbym zrobić pierwsza i pewnie jedyna platynę w Clair, ale skąd ogarnąć co i jak? Na razie wiem tyle, że z poziomu menu w PS5 można obejrzeć jakie wbiło się osiągnięcia, ale są też ukryte ... Teraz gdzieś mi wpadło, że jeszcze przynajmniej jednego opcjonalnego bossa pominąłem.
 
Mordy, jak najłatwiej platynowac grę? Są do tego jakieś poradniki? Chciałbym zrobić pierwsza i pewnie jedyna platynę w Clair, ale skąd ogarnąć co i jak? Na razie wiem tyle, że z poziomu menu w PS5 można obejrzeć jakie wbiło się osiągnięcia, ale są też ukryte ... Teraz gdzieś mi wpadło, że jeszcze przynajmniej jednego opcjonalnego bossa pominąłem.
ukryte możesz zobaczyć chyba kwadratem jak klikniesz, ale zwykle to trofea związane z fabułą
A co do tego to po prostu wpisujesz w google jak splatynować dany tytuł i wyświetlą ci się jakieś poradniki, w youtube też możesz dla zobrazowania.
 
Mordy, jak najłatwiej platynowac grę? Są do tego jakieś poradniki? Chciałbym zrobić pierwsza i pewnie jedyna platynę w Clair, ale skąd ogarnąć co i jak? Na razie wiem tyle, że z poziomu menu w PS5 można obejrzeć jakie wbiło się osiągnięcia, ale są też ukryte ... Teraz gdzieś mi wpadło, że jeszcze przynajmniej jednego opcjonalnego bossa pominąłem.
Na polskich łowcach trofeów jeszcze nie ma poradnika
 
Mordy, jak najłatwiej platynowac grę? Są do tego jakieś poradniki? Chciałbym zrobić pierwsza i pewnie jedyna platynę w Clair, ale skąd ogarnąć co i jak? Na razie wiem tyle, że z poziomu menu w PS5 można obejrzeć jakie wbiło się osiągnięcia, ale są też ukryte ... Teraz gdzieś mi wpadło, że jeszcze przynajmniej jednego opcjonalnego bossa pominąłem.

Najlepiej z YT
 
Dzięki za podpowiedź, ogarnąłem jeszcze dwa ukryte osiągnięcia. Zostały mi typowe znajdziki co bez poradnika nie ruszę, jakieś zadanie, które mam nadzieję da się zrobić bez ponownego przejścia gry. No i ubicie tego ostatecznego chuja.
Znalazłem jakieś rankingi bossów w Clair i właśnie teraz miałem tego drugiego w kolejność najpotężniejszego... Myślę sobie, tylko nie padnij po pierwszym ciosie, chociaż sobie muzyki posłucham ... Taki chuj, Maelle wali hita na 42 miliony DMG ... a teraz dobrze wiem, że jak pójdę do otchłani to ten dziad rozjebie mnie w trzy tury :(
Dopakuje do 99 lvl i zobaczę czy to jest wykonalne z moim skillem.
 
Back
Top