GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

w returnal napierdalam ale podkurwia pięknie
Kurwicy można dostać, drugi boss ostatnim tchnieniem dupy mnie rozwalił. A taki miałem piękny build, do tego kosmonautę i odtworzenie w maszynie.
:arielcry:
Bardzo podobne do dead cells, tam wymęczyłem podstawkę, dopiero dlc z "ekipą" z wieży mnie wykończyła psychicznie i sobie odpuściłem - level co się wspinasz w wieży, która się pali (chyba bo nie pamiętam poprzez wyparcie) i walczysz wpierw z 1 potem 2 a potem 3ma skurywysynami, przy których pękła mi psycha i się poddałem.
Te gry są trudniejsze niż jakieś tam eleden ringi, bo tu dużą rolę odgrywa szczęście po prostu (właściwy build). Jak nie trafisz z dobrym sprzętem to po temacie.
 
Kurwicy można dostać, drugi boss ostatnim tchnieniem dupy mnie rozwalił. A taki miałem piękny build, do tego kosmonautę i odtworzenie w maszynie.
:arielcry:
Bardzo podobne do dead cells, tam wymęczyłem podstawkę, dopiero dlc z "ekipą" z wieży mnie wykończyła psychicznie i sobie odpuściłem - level co się wspinasz w wieży, która się pali (chyba bo nie pamiętam poprzez wyparcie) i walczysz wpierw z 1 potem 2 a potem 3ma skurywysynami, przy których pękła mi psycha i się poddałem.
Te gry są trudniejsze niż jakieś tam eleden ringi, bo tu dużą rolę odgrywa szczęście po prostu (właściwy build). Jak nie trafisz z dobrym sprzętem to po temacie.
Pograłem w to tylko chwilę, bo jakoś nie mam ostatnio weny na aż tak trudne tytuły. Klimat niesamowity, responsywność postaci jedna z lepszych jakie widziałem, świetnie wykorzystanie pada do PS5.
Na pewno spróbuje to ograć. W 2026 ma wyjść Saros od tego studia, który będzie podobny gatunkowo.
 
Kurwicy można dostać, drugi boss ostatnim tchnieniem dupy mnie rozwalił. A taki miałem piękny build, do tego kosmonautę i odtworzenie w maszynie.
:arielcry:
Bardzo podobne do dead cells, tam wymęczyłem podstawkę, dopiero dlc z "ekipą" z wieży mnie wykończyła psychicznie i sobie odpuściłem - level co się wspinasz w wieży, która się pali (chyba bo nie pamiętam poprzez wyparcie) i walczysz wpierw z 1 potem 2 a potem 3ma skurywysynami, przy których pękła mi psycha i się poddałem.
Te gry są trudniejsze niż jakieś tam eleden ringi, bo tu dużą rolę odgrywa szczęście po prostu (właściwy build). Jak nie trafisz z dobrym sprzętem to po temacie.
Pobrałem te returnal z plusa, ale jak przeczytałem, że to gra, w której jak zginiesz to zaczynasz od zera, to odpuściłem. Już chyba na tyle zdziadziałem, że potrzebuję łatwych tytułów. Ogrywam ragnaroka i jest to dla mnie tytuł idealny. Fabuła trochę zamulona, we wcześniejszych częściach bardziej mnie wciągała, ale plus taki, że po dwóch tygodniach odpalam i nie muszę sobie przypominać o co chodziło, tylko sobie biegnę i tłukę toporem
 
Oblivion to bardziej remake niż remaster. Zmiany:
-na nowo nagrane dialogi
-dodani aktorzy głosowi
-zmiana systemu dialogów
-przebudowany wygląd npc - już nie wyglądają jak ziemniaki
-nowy system walki
-no i oczywiście nowy silnik

Jak będzie przyzwoicie chodzić na xboxie to jestem na duże tak.
 
Oblivion to bardziej remake niż remaster. Zmiany:
-na nowo nagrane dialogi
-dodani aktorzy głosowi
-zmiana systemu dialogów
-przebudowany wygląd npc - już nie wyglądają jak ziemniaki
-nowy system walki
-no i oczywiście nowy silnik

Jak będzie przyzwoicie chodzić na xboxie to jestem na duże tak.
Poczekam na pierwsze opinie i pewnie kupię, chociaż cena na steamie dość zaporowa.
 
Jednym z nadchodzących RPG-ów, na który czekamy najbardziej, jest Exodus, czyli produkcja, nad którą pracują weterani serii Mass Effect. Odpowiedzialne za tę grę studio Archetype Entertainment opublikowało właśnie nowy materiał wideo, w którym założyciele firmy opowiedzieli o projekcie, przy okazji ujawniając sporo nowych konkretów.


Zmieniający, starzejący się świat​

Jednym z głównych wyróżników Exodus jest fakt, że gra odwzoruje dylatację czasu związaną z podróżami kosmicznymi zbliżającymi się do prędkości światła. W rezultacie świat będzie „starzał się” znacznie szybciej, niż kierowana przez nas postać.

  1. Po początkowych fragmentach kampanii efekt ten będzie wyraźnie widoczny i finał od momentu startu historii może dzielić nawet kilka stuleci. W połączeniu z dużą swobodą decyzji spowoduje to, że autorzy nie są w stanie przewidzieć, ile lat w świecie gry zajmie nam przejście kampanii. Jednak zapewniają, że dostaniemy wystarczająco dużo czasu, aby przywiązać się do swojego świata i postaci.
  2. Współgrać będzie z tym tzw. system Dynastii. Pod tą nazwą kryje się grupa kolonistów, którzy mają podobne przekonania i działają w realizacji wspólnego celu. Gdy zostawimy ją na naszej głównej planecie i wrócimy po kilku latach lub dekadach, kolonia ulegnie zmianom w oparciu o to, jaką dynastię wybraliśmy.
  3. W trakcie kampanii cywilizacja kolonistów przejdzie duże zmiany, bazując na naszych wyborach. Elastyczność tego systemu oraz jego różnorodność jest jednym z głównych powodów, dla których produkcja gry zajmuje tak dużo czasu.
  4. Na innych planetach znajdziemy także niezależne dynastie, z którymi ukształtujemy różne relacje.
  5. Wśród towarzyszy, poza ludźmi, znajdą się także zwierzęta, które zyskały świadomość i wysoką inteligencję.

Duża różnorodność misji i nieodzowne wybory​

Ponadto autorzy obiecują dużą różnorodność misji. Niektóre z nich rozegramy na planecie będącej nowym domem naszej cywilizacji, a inne zabiorą nas na inne światy, w tym te zlokalizowane w odległych układach gwiezdnych.


  1. Struktura kampanii ma przypominać pierwsze odsłony serii Mass Effect oraz Star Wars: Knights of the Old Empire.
  2. Na początku fabuła ma mieć małą skalę, pozwalając nam na skoncentrowanie się na stworzeniu nowego domu dla towarzyszy. Z czasem wzrost naszego znaczenia zacznie jednak przyciągać uwagę wrogich sił, znacznie potężniejszych od naszej kolonii.
  3. Kampania składać się będzie zarówno z dosyć liniowych misji fabularnych, jak i otwartej eksploracji oraz misji pobocznych. Nawet w tej pierwszej kategorii gracze będą jednak zmuszeni cały czas podejmować trudne decyzje, a priorytetem dla autorów jest, aby te wybory miały duże znaczenie dla dalszego rozwoju historii.
  4. Bardzo istotną częścią gry ma być także rozwijanie relacji z innymi postaciami, co obejmie zarówno przyjaźnie, jak i romanse.
  5. Planeta, na której funkcjonować będzie nasza kolonia, dawniej należała do potężnej cywilizacji. W kampanii dużo czasu poświęcimy próbom odkrycia (m.in. poprzez eksplorację ruin), co doprowadziło do wymarcia tego ludu.
Exodus zmierza na pecety oraz konsole Xbox Series S, Xbox Series X oraz PlayStation 5. Premiera ma nastąpić w przyszłym roku.
 
spory skurwiel
tenor.gif
 
Oblivion to bardziej remake niż remaster. Zmiany:
-na nowo nagrane dialogi
-dodani aktorzy głosowi
-zmiana systemu dialogów
-przebudowany wygląd npc - już nie wyglądają jak ziemniaki
-nowy system walki
-no i oczywiście nowy silnik

Jak będzie przyzwoicie chodzić na xboxie to jestem na duże tak.
 
Oblivion to bardziej remake niż remaster. Zmiany:
-na nowo nagrane dialogi
-dodani aktorzy głosowi
-zmiana systemu dialogów
-przebudowany wygląd npc - już nie wyglądają jak ziemniaki
-nowy system walki
-no i oczywiście nowy silnik

Jak będzie przyzwoicie chodzić na xboxie to jestem na duże tak.
Elegancko, trzeba będzie sprawdzić. Pytanie czy ogarnęli skalowanie wrogów bo w oryginale to był dramat.
 
Chyba afera jest, że nie ma płci bohatera jak tworzysz postać, tylko dali TYPE 1 i TYPE 2:mjsmile:
Ostatnio standard w branży przy kreatorach.
Elegancko, trzeba będzie sprawdzić. Pytanie czy ogarnęli skalowanie wrogów bo w oryginale to był dramat.
Pograłem dwie godzinki i jest bardzo dobrze. W trybie wydajności chodzi elegancko i nie ma dużych spadków, graficznie jest bardzo ładnie - modele i otoczenie są bardzo szczegółowe. Doszło też sporo nowych animacji, których nie było w oryginale. Skalowanie chyba ogarnięte - ogólnie ponoć wzieli model ze Skyrima.
 
Ostatnio standard w branży przy kreatorach.

Pograłem dwie godzinki i jest bardzo dobrze. W trybie wydajności chodzi elegancko i nie ma dużych spadków, graficznie jest bardzo ładnie - modele i otoczenie są bardzo szczegółowe. Doszło też sporo nowych animacji, których nie było w oryginale. Skalowanie chyba ogarnięte - ogólnie ponoć wzieli model ze Skyrima.
No to brzmi nieźle :frankapprove:
 
Życia mi zabraknie na nadrabianie gier :płacz:

Na liście mam:
Kingdom Come 1 i 2
Red dead 2
Baldur 3
Starfield
Cyberpunk
Atomfall
Ghost od Tsushima
Elder ring

A tu jeszcze dochodzą takie kwiatki jak to Claire 33 czy remake Obliviona :usunto:
Mi brakuje KCD 2 i Baldur. Starfield - jebać. Atomfall nie wiem co to a resztę przekopałem do piątego dna.
 
Back
Top