GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

Pograłem trochę w Silenta wczoraj. Klimat jest, graficznie bardzo ładnie, zdarzają się lekkie spadki klatek i doczytujące się tekstury.
Walka wręcz to taka gorsza wersja tej z TLoU.
Ogólnie jest spoko póki co.
Zachecasz. Na koniec roku sobie sprawie bo teraz nie mam za bardzo czasu. Walka w oryginale była do dupy. Jeśli cokolwiek poprawili plus grafika i lepsza kamera to dla mnie nic więcej nie trzeba. Byle James nie okazał się jakimś pedałem lub tęczowym degeneratem.
 
Zachecasz. Na koniec roku sobie sprawie bo teraz nie mam za bardzo czasu. Walka w oryginale była do dupy. Jeśli cokolwiek poprawili plus grafika i lepsza kamera to dla mnie nic więcej nie trzeba. Byle James nie okazał się jakimś pedałem lub tęczowym degeneratem.
Do materiału zródłowego podeszli z dużym szacunkiem z tego co widziałem w recenzjach.
 
Ja bardziej czekam na produkcje uciekinierów. Odnośnie CD LPG projekt to bez problemu mogę zrezygnować z ich produkcji. Raz że wietrzę kolosalny upadek jakości w następnych grach a dwa że po prostu brzydzę się nimi jako podludźmi. To co odpierdalają w ostatnich dwóch latach to już jest za grubo. CP2077 kupiłem na nieświadomce i jeszcze jestem skłonny przybić to tak że ich zboczenia idealnie pasują do wizji zdegenerowanego świata i społeczeństwa. Takie samo zaoranie. Natomiast w wiedźminie już nie ogarnę tego tęczowego gówna na większą skalę.
To prawda, pedały w cyberpunku są zrozumiałe. Upadek cywilizacyjny.
Mimo to najlepiej napisaną postacią(nie grałem w dodatek) jest engram rockerboya, który był alkoholikiem, kobieciarzem i weteranem wojennym
Przypomina mi dziadka:jon:

Jeśli topowi programiści odeszli to ja nie wiem jak te gry będą działały, bo nigdy zajebiste mechanicznie nie były
 
@vitas ograłeś te DLC do FF16? Powinąłem fizyka na allegro za stówkę, bo wcześniej ograłem pożyczone, ale bez dodatków i jestem ciekaw czy warto dokupić.
 
@vitas ograłeś te DLC do FF16? Powinąłem fizyka na allegro za stówkę, bo wcześniej ograłem pożyczone, ale bez dodatków i jestem ciekaw czy warto dokupić.
Nie zabierałem się za to, bo akcja dzieje się w trakcie fabuły i nie wiem czy nie trzeba kolejny raz zaczynać.
Z tego co słyszałem to są całkiem spoko - zwłaszcza te drugie.
Na pewno ogram jak mi się kupka wstydu zmniejszy :beczka:
 
Nie zabierałem się za to, bo akcja dzieje się w trakcie fabuły i nie wiem czy nie trzeba kolejny raz zaczynać.
Z tego co słyszałem to są całkiem spoko - zwłaszcza te drugie.
Na pewno ogram jak mi się kupka wstydu zmniejszy :beczka:
Klasyka, mieć na półce/w bibliotece i czekać na lepsze czasy :beczka:
Ja dalej nie mogę Rebirth zmęczyć, ale może się uda do końca miesiąca.
Dzięki, pewnie powinę, bo i tak miałem zamiar przejść raz jeszcze :conorsalute:
 
Klasyka, mieć na półce/w bibliotece i czekać na lepsze czasy :beczka:
Ja dalej nie mogę Rebirth zmęczyć, ale może się uda do końca miesiąca.
Norma:jarolaugh:
Ja mam Rebirth od premiery i doszedłem tylko do Grasslands - jakiś czas temu dopiero nadrobiłem DLC z Yuffie do 7 i Crisis Core.
Bez znajomości wyżej wymienionych trochę za dużo miałem wtf momentów - jak np w prologu.

Teraz mam zaczęte Yakuza Kiwami 1, Scarlet Nexus i Silenta 2 - tylko weny na granie jakoś brak.
 
Norma:jarolaugh:
Ja mam Rebirth od premiery i doszedłem tylko do Grasslands - jakiś czas temu dopiero nadrobiłem DLC z Yuffie do 7 i Crisis Core.
Bez znajomości wyżej wymienionych trochę za dużo miałem wtf momentów - jak np w prologu.

Teraz mam zaczęte Yakuza Kiwami 1, Scarlet Nexus i Silenta 2 - tylko weny na granie jakoś brak.
Ja jestem już w 10 rozdziale - Cosmo Canyon, 60h na budziku, ale nie grałem dobry miesiąc, a łącznie to już męczę jakoś od wakacji :beczka:
Co do znajomości poprzednich tytułów true - nie ma sensu się zabierać, bo jest za duży mindfuck (choć po przejściu CC i prologu Rebirth to mindfuck jest jeszcze większy :beczka:)

U mnie też kilka tytułów zaczęte - Mass Effect LE, gdzie zatrzymałem się na 2, GTA V czy DA: Origins na PC, które zaczynałem z planem ogrania całej trylogii raz jeszcze, a jakoś odechciało mi się podczas czyszczenia zamku Redcliffe... Jes dokładnie tak jak mówisz - chęci albo czasu brak
 
Ja jestem już w 10 rozdziale - Cosmo Canyon, 60h na budziku
No właśnie...Przy mojej częstotliwości grania to nie wiem ile mi się zejdzie na skończenie tego molocha. Control ogrywałem 32 h i zajęło mi to ponad dwa tygodnie.
Co do znajomości poprzednich tytułów true - nie ma sensu się zabierać, bo jest za duży mindfuck (choć po przejściu CC i prologu Rebirth to mindfuck jest jeszcze większy :beczka:)
Nibelheim :brainoverload:
U mnie też kilka tytułów zaczęte - Mass Effect LE, gdzie zatrzymałem się na 2
Dwa lata temu ograłem po raz enty - co jakiś czas muszę sobie odświeżyć, bo uwielbiam tę trylogie.
DA: Origins na PC, które zaczynałem z planem ogrania całej trylogii raz jeszcze, a jakoś odechciało mi się podczas czyszczenia zamku Redcliffe... Jes dokładnie tak jak mówisz - chęci albo czasu brak
I to odechciało Ci się w trakcie najlepszej części.
W dwójkę nie grałem, ale Inkwizycja to już był mocny zjazd formy u Bioware.
 
1729709340295.png


Jeden z lepszych tytułów RPG w jakie grałem! idealna na nadchodzące wieczory

Mega polecam! Szczegolnie że jest nieznany dla tych którzy nie są hardcorowymi fanami gatunku...

Swiat, Questy, Historia, Muzyka i gameplay mega!

Gra za grosze na GOG itd...


1729709498760.png
1729709523605.png
 
Mordeczki, myślę poważnie nad Stellar Blade. Demko mi siadło całkiem nieźle, ale nie wiem jak dalej, czy to będzie soulslike i istnieje ryzyko rozjebania pada?
 
Dla mnie najlepsze części serii. Uwielbiałem też grać w RE5 bo był genialny coop online.
Właśnie z ziomkiem z pracy ciśniemy coopa wieczorami w RE5, zajebista gierka. Ostatni raz grałem jak była nowością jeszcze za czasów X360, ale po tylu latach dalej mi się podoba.
 
Mordeczki, myślę poważnie nad Stellar Blade. Demko mi siadło całkiem nieźle, ale nie wiem jak dalej, czy to będzie soulslike i istnieje ryzyko rozjebania pada?

Podobno jest wybór poziomu trudności, więc możesz być spokojny o pada. :lol:
Sam jestem zainteresowany tą grą, ale nie mam PS5. Jak będzie więcej dobrych exclusivow to może wtedy kupię i też ogram
 
Ten uczuć gdy latasz zesrany po wiosce już na samym początku Village :antonio:

Czy ja coś odwaliłem, po ucieczce z lochów, spotkaniu Duke'a i wejściu do zamku Dimitrescu ... odpalam inwentarz i nie mam pistoletu ... strzelba jest... Nie sprzedałem jak coś ...
 
Dobra, chuj. Nie było tematu, jednak sprzedałem ... ja przy takich grach nie myślę zdrowo :boystop:
Na mnie też horrory za mocno działają. W soulsach albo innym Lies of P (polecam w opór!) umiem się skupić, a w RE2 remake albo teraz w silent hillu sraczka totalna :lol:
 
Gdzie wy tam ten horror widzicie w Residencie? Od czwórki to strzelanka z drobnymi elementami straszącymi. Przy pełnokrwistych horrorach szczególnie tych psychologicznych to gra dla dzieci.
 
Gdzie wy tam ten horror widzicie w Residencie? Od czwórki to strzelanka z drobnymi elementami straszącymi. Przy pełnokrwistych horrorach szczególnie tych psychologicznych to gra dla dzieci.
W Village akurat trochę tego jest. Zamek gdzie trzeba unikać wampirzycy co jest podobne do uciekania przed X i cały dom Beneviento(zwłaszcza w DLC). W 7 było unikanie Jacka co ponoć było problematyczne na poziomie madhouse.
 
Czy w ostatnich 2-3 latach wyszedł na konsole jakiś FPS warty uwagi? Chodzi mi wyłącznie o kampanię single player. (PS5)
 
Czy w ostatnich 2-3 latach wyszedł na konsole jakiś FPS warty uwagi? Chodzi mi wyłącznie o kampanię single player. (PS5)
Doom Eternal?
Ja już pojebałem nowe gry i gram w same klasyczki, albo indyki. Jeśli chodzi o FPS'y to jest w czym wybierać. Seria Killzone, Titanfall, a nawet Farcry. Wszystko lepsze od tego gówna, które teraz nam serwują.
 
Doom Eternal?
Ja już pojebałem nowe gry i gram w same klasyczki, albo indyki. Jeśli chodzi o FPS'y to jest w czym wybierać. Seria Killzone, Titanfall, a nawet Farcry. Wszystko lepsze od tego gówna, które teraz nam serwują.
Przymierzam się, by ponownie przejść Far Cry 5. Jak dla mnie, to najlepsza część. Doom Eternal, to miód, że klękajcie narody.
 
Back
Top