Risky
UFC Light Heavyweight
Zachecasz. Na koniec roku sobie sprawie bo teraz nie mam za bardzo czasu. Walka w oryginale była do dupy. Jeśli cokolwiek poprawili plus grafika i lepsza kamera to dla mnie nic więcej nie trzeba. Byle James nie okazał się jakimś pedałem lub tęczowym degeneratem.Pograłem trochę w Silenta wczoraj. Klimat jest, graficznie bardzo ładnie, zdarzają się lekkie spadki klatek i doczytujące się tekstury.
Walka wręcz to taka gorsza wersja tej z TLoU.
Ogólnie jest spoko póki co.









