GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

Jestem już w Brookhaven Hospital. Jak dotąd gra jako horror psychologiczny trzyma poziom oryginału a wady techniczne w dużej mierze są poprawione. Chętnie zapłacę jeśli odrestaurują cześć pierwszą i trzecią. Reszta na śmietnik.
 
Ten UFL jest ulepszany co chwila więc warto po to sięgnąć za jakiś czas , pograłem jeden meczyk i mogę stwierdzić że czucie piłki jest lepsze w UFL jak dla mnie.A i bym zapomniaj dziś o 1 wjeżdża w gamepassa Indiana Jones ponoć dali radę dowieźć
 
POE 2.
Jako, że przeszedłem drugi akt, dziele się wrażeniami.
+
-klimat jak w Diablo 2(muzyka, mroczność), sama prędkość postaci na którą dużo osób narzeka mi bardzo leży
-bossowie to wisienka na torcie i odskocznia od bicia hord wrogów
-a propos bossów to każdy jest przemyślany ma swoje ataki i trzeba się ich w miarę nauczyć
-musiałem dużo kombinować dodając jakieś resisty, robić combo skillami, budując w miarę z pomysłem drzewko pasywek, bo gra jest naprawdę wymagająca
-co daje wrażenie, że ulepszenia Twojej postaci działa
-mega wciąga

-
oprócz crashowania, to chyba nie ma żadnych. Polecam dla fanów D2.
 
POE 2.
Jako, że przeszedłem drugi akt, dziele się wrażeniami.
+
-klimat jak w Diablo 2(muzyka, mroczność), sama prędkość postaci na którą dużo osób narzeka mi bardzo leży
-bossowie to wisienka na torcie i odskocznia od bicia hord wrogów
-a propos bossów to każdy jest przemyślany ma swoje ataki i trzeba się ich w miarę nauczyć
-musiałem dużo kombinować dodając jakieś resisty, robić combo skillami, budując w miarę z pomysłem drzewko pasywek, bo gra jest naprawdę wymagająca
-co daje wrażenie, że ulepszenia Twojej postaci działa
-mega wciąga

-
oprócz crashowania, to chyba nie ma żadnych. Polecam dla fanów D2.
Pan Shocker bardzo ładnie pisze czysta brudna prawda,dodam sam że w d4 przegrałem trochę godzin ale tutaj to pozamiatali,mega intensywna walka,przeciwnicy spychaja często do defensywy,mnogość buildow,i przede wszystkim twórcy którzy kochają ta grę,zawartości jest od chuja i ciut ciut polecam serdecznie,piękna rzezna po ciężkim dniu w pracy.Dla ludzi z prawdziwymi cohones lubiący wyzwania
 
Zrobiłem 3 akty na normalu, 3 akty na cruel, wbiłem już na endgame.
Wszystkie bossy aktowe bite za pierwszym razem, z niektórymi pobocznymi miałem problemy po parę razy a najdłużej to biłem Viper napuatzi. Jebana zajęła mi pewnie z pięć podejść.
Wchodząc na mapy miałem 67 zgonów
Gierka 10 na 10 na 100% gra roku.
 
Silent Hill 2 skończone po raz pierwszy. Polskie studio absolutnie w niczym nie zepsuło oryginału. Ulepszone walki z Bosami. Szczególnie z Eddym i końcowym przeciwnikiem. Ulepszone i powiększone lokacje. Wspaniały klimat psychologicznego horroru miażdży w dalszym ciągu. Mnie chyba straszy trochę za bardzo bo mam bagaż pierwszych czterech części ogranych za młodu.
Teraz nowa gra + i piła łańcuchowa. Chyba wbijam platynę bo nie chce za szybko rozstawać się z tą grą.
 
Pan Shocker bardzo ładnie pisze czysta brudna prawda,dodam sam że w d4 przegrałem trochę godzin ale tutaj to pozamiatali,mega intensywna walka,przeciwnicy spychaja często do defensywy,mnogość buildow,i przede wszystkim twórcy którzy kochają ta grę,zawartości jest od chuja i ciut ciut polecam serdecznie,piękna rzezna po ciężkim dniu w pracy.Dla ludzi z prawdziwymi cohones lubiący wyzwania
Zrobiłem 3 akty na normalu, 3 akty na cruel, wbiłem już na endgame.
Wszystkie bossy aktowe bite za pierwszym razem, z niektórymi pobocznymi miałem problemy po parę razy a najdłużej to biłem Viper napuatzi. Jebana zajęła mi pewnie z pięć podejść.
Wchodząc na mapy miałem 67 zgonów
Gierka 10 na 10 na 100% gra roku.
a ile się naczytałem płaczków, że gra za trudna. Najlepsi są gracze POE1 z marudzeniem, że gra jest mega wolna. Nie wiem, czy oni nie są jacyś uwstecznieni jako gracze.
Przecież oprócz opcji roll'a, to nawet nie stało obok soulslajków. Ja może nie jestem casualem, ale też nie analizuje matematycznie buildów i jestem już w 3 akcie. Wiadomo, że trochę męczarnia z bossami, ale jako że gram Warriorem to jest ciężej. Przykładowo od takiego soulslajk jak Bloodborn odbiłem się po godzinie grania :D
 
Pierwszy błąd w Silent Hill znaleziony. Bez przeczytania listu ze skrzynki przy recepcji nie można rozwiązać zagadki z monetami. Mimo prawidłowego ułożenia nic się nie dzieje. Dopiero po zebraniu listu działa. List w ogóle nie jest związany z zagadką.
 
:tysoncoffe: :antonio: :conorwalk:

1734027433567.png
 
Mimo że ostatnio głównym tematem w wątku, jest PoE 2 to ja wszystkim polecam fenomenalnego wręcz moim zdaniem Indiana Jones i złoty krąg. Jeśli ktoś bardzo ceni sobie filmy to koniecznie musi w to zagrać. Chociażby dla samego odmłodzonego Harisona Forda :gabi_much_love:
Ja 6 h na liczniku a dalej Watykan xd
 
Wiedziałem, że nowocześni zboczeńcy lpg+ z CDP red postawią jednak na silną postać kobiecą, pokusa była za duża by utrzeć nosa tym złym mężczyznom,
a można było tyle innych pomysłów tu wrzucić,
np. nieznany czarnoskóry wiedźmin z krain południowych i jego latynoski pięknolicy wiedźmin kochanek ;),

sam pomysł by Ciri była główną bohaterką gry wiedźmin jest absurdalny, raz to to, że w teorii postać kompletnie over powered,
przecież to kim się stała Cirilla i jej moce eliminuje ją z normalnej rozgrywki. No i pojawiają się już logiczne zgrzyty jak kolega wyżej napisał.

A dwa no bez jaj, to się Wiedźmin nazywa a nie Sabrina czarownica. Będzie grane, że to napotężniejsza wiedźminka w historii na bank. Co by szpileczkę w truchło Geralta jeszcze wbić...
:juanlaugh:
 
Wiedziałem, że nowocześni zboczeńcy lpg+ z CDP red postawią jednak na silną postać kobiecą, pokusa była za duża by utrzeć nosa tym złym mężczyznom,
a można było tyle innych pomysłów tu wrzucić,
np. nieznany czarnoskóry wiedźmin z krain południowych i jego latynoski pięknolicy wiedźmin kochanek ;),

sam pomysł by Ciri była główną bohaterką gry wiedźmin jest absurdalny, raz to to, że w teorii postać kompletnie over powered,
przecież to kim się stała Cirilla i jej moce eliminuje ją z normalnej rozgrywki. No i pojawiają się już logiczne zgrzyty jak kolega wyżej napisał.

A dwa no bez jaj, to się Wiedźmin nazywa a nie Sabrina czarownica. Będzie grane, że to napotężniejsza wiedźminka w historii na bank. Co by szpileczkę w truchło Geralta jeszcze wbić...
:juanlaugh:
Nie bronie ale to było wszystko w epilogu lll a jej postać mimo wszystko wypadła bardzo korzystnie. Nie to co paskuda w serialu netflixa.
Z jednej strony szkoda Geralta ale z drugiej dobrze że próbują skierować serię na nowe tory a nie klonować gry jak ubi.
Mam też nadzieję że nauczeni ostatnimi klęskami konkurencji zarząd powstrzyma zapędy homo komanda i tęczowych Julek.
Mówię to jako ogromy fan Wiedzmina. Mój syn ma na drugie Geralt.
 
Nie bronie ale to było wszystko w epilogu lll a jej postać mimo wszystko wypadła bardzo korzystnie. Nie to co paskuda w serialu netflixa.
Z jednej strony szkoda Geralta ale z drugiej dobrze że próbują skierować serię na nowe tory a nie klonować gry jak ubi.

Mam też nadzieję że nauczeni ostatnimi klęskami konkurencji zarząd powstrzyma zapędy homo komanda i tęczowych Julek.
A ja Ci tutaj gwarantuję, że się zdziwisz.
Mówię to jako ogromy fan Wiedzmina. Mój syn ma na drugie Geralt.

O dziwo, dziś akcje dla picu podskoczyły 5% i od razu laga w dół,
:beczka:
nawet inwestorzy wiedzą czym się kończa takie eksperymenty.

80% graczy w takie gry to jednak ci o chromosomach XY, większa imersja jest przy graniu męskim bohaterem, do tego wiedźminem a nie jakąś podrabianką.

1734077583543.png
 
Back
Top