Lewis Hamilton.
Kiedy Święty Dżordż przedawkował i pomarł, na fali BLM, Hamilton spłakał się na całą Amerykę, że jest biednym murzynem prześladowanym przez białych i ktoś mu tę rasistowską nienawiść okazał, potajemnie wieszając szubienicę w garażu F1 na torze!
Wszyscy biali się zesrali i własnoręcznie pchali bolid z tym biednym murzynem do mety żeby mu pokazać jak bardzo kochają murzynów!
To była wzruszająca scena. Wiwaty na cześć murzynów, oklaski i żadnej tolerancji dla rasizmu!!! Całe USA w jednym kadrze
Okazało się, że to nie była szubienica tylko linka z pętelką, za którą się ciągnie żeby zamknąć drzwi od garażu czy innego tam mechanizmu.
Oczywiście żadnego sprostowania nie było.
Biali Amerykanie i tak czuli się z siebie dumni