Filmy - co obejrzeć a co omijać szerokim łukiem.

Hobbit raczej średni. Tak nieco ponad połowa skali. Akcja niby jest a jednak nie chwyta za jaja w ogóle i w zasadzie ogląda się to bez większych emocji.

Dziś zabieram się za Django. Recenzje widzę pochlebne, to dobrze:) Lubię Tarantino.
Życie Pi ktoś już widział?

I tak przy okazji - Essential Killing. Może ktoś polecić?
 
@Jakub Bijan daj sobie spokój z tym essential killing, chłam, chyba że chcesz koniecznie to ci mogę polecić:-)
 
Ja też moge polecić, ale nie wiem jaki to ma sens jak każdy ma inny gust. Sam napisałeś, że Hobbit średni, a na portalach filmowych ma wysokie noty. Jeśli nie obejrzysz to nie przekonasz się czy film Ci się podoba.
 
Essential Killing - ja nie rozumiem podniety tym filmem, niektóre produkcje maja maniere silenia sie na "glebokie i intelektualne kino dla wybranych a jak nie zrozumiales o co chodzi to idz krowy pasc." Zwykle o nic nie chodzi ale zaszpanowac mozna.
 
W takim razie maryjan jak polecasz, to napewno obejrzę :D
Najróżniejsze opinie czytałem, byłem ciekaw Waszych.
 
Ostatni samuraj, Wściekłe Psy, Infiltracja, V jak Vendetta, Watchmen. Chciałbym poznać wasze opinie na temat tych filmów. Zawsze chciałem się dobrać do nich. Idą ferie, trzeba się przygotować.
 
Rozpiszę się o Samuraju, bo reszty jakoś nie za dobrze pamiętam. To znaczy Infiltracja mi się podobała, ale po komentarzach spodziewałem się więcej, natomiast V ani mnie nie rozczarował ani nie zachwycił.Co do The Last Samurai, to na pewno warto obejrzeć (serio nie widziałeś jeszcze?:). Bardzo sprawnie nakręcone kino, z jednymi z najlepszych scen walki na miecze w ogóle. Piękne zdjęcia i muzyka. Sama historia naiwna i pompatyczna do bólu. Zależy czego szukasz w tym filmie. Rozrywka pierwsza klasa. Jeśli jednak gustujesz w samurajskim kinie (klasyka), to zdecydowanie nie tędy droga. Ale tak jak napisałem - warto zalookać choćby dla samych scen walki i zdjęć.
 
Jak dla mnie: Samuraj słaby, Infiltracja zajebista, Wściekłe psy - totalnie zajebiste, v jak Vendetta niezłe, Watchmen nie widziałem ale podobno nie takie dobre.
 
V jak Vendetta - jeden z moich ulubionych filmów o superhirołach jaki niedawno powstał. Nie wiem dlaczego ale taki oldschoolowy mi się wydaje.
 
Infiltracja zajebiste kino, watchmenów też w sumię mogę polecić, mi się podobało. Nie była to taka "typowa" ekranizacja komisku, raczej coś bardziej mrocznego i głebokiego dla mnie naprawdę dobre kino. V tak jak Jakub mam mieszane uczucia szau nie ma ale nie jest też jakoś strasznie źle, Ostatni Samuraj to rzecz gustu, mi film podobał się raczej średnio właśnie przez tę pompatyczną historie jaką opowiadał.
 
@Renato


Widziałem. Rzeczywiście perełka. Dzięki temu filmowi przełamałem niechęć do di Caprio. Teraz jest jednym z moich ulubionych aktorów. Ciekaw jestem jak wypadł w Django. No i Waltz też mnie ciekawi. W Bękartach Wojny wymiatał. Ach... Trza się wybrać na to Django ;)
 
Jak już mowa o samurajach to polecam The Last Ronin - naprawdę piękny film. Watchmen są zajebiści, ale to tylko moja subiektywna opinia bo wielu się nie spodobał. Infiltracja też dobra, ale już tu pisałem, ze azjatycki pierwowzór zjada ją na śniadanie. Reservoir Dogs = Tarantino, nie potrzeba dodawać nic więcej.
 
O Gambit! Piwo dla Ciebie jak byśmy się kiedyś spotkali;)
Jestem mega fanem easternów i ogólnie kina japońskiego-samurajskiego w wydaniu klasycznym i zdawało mi się, że już wszystko co samurajskie widziałem a tu niespodzianka. Zaraz szukam!

BTW właśnie znalazłem Harakiri Kobayashiego w 720p - jeden z moich ulubionych filmów.
 
Oo tak. "Harakiri" świetny film. Zyskałeś mój szacunek:-) To może coś dodam od siebie, nie wiem co oglądałeś, ale spróbuje się wstrzelić:



Opowiesci ksiezycowe (1953)



Shinsengumi shimatsuki (1963)



Sanbiki no samurai (1964)



Miecz przeznaczenia (1966)



Kiru (1968)



Shinsengumi (1969)



47 mieczy zemsty - upadek zamku Ako (1978)







Jak chcesz więcej, lub wszystkie znasz to pisz. Chętnie pomoge.
 
Pewnie widziałeś, ale świetne są jeszcze



- Assassination (1964) Masahiro Shinody



- Three Outlaw Samurai (1964) Goshy



- remake 13 Assassins (2010) Koji Endo
 
Ostatni samuraj, Wściekłe Psy, Infiltracja, V jak Vendetta
te cztery ze spokojnym sumieniem można polecić, do trzech z nich czasami wracam oprócz samuraja, nie lubię zbytnio toma : ) watchmen nie widziałem

http://yify-torrents.com/browse-movie polecam tą stronkę, do wyboru dosyć sporo choć nie wszystko, rozsądna objętość plików filmowych dobra jakosć, można sobie wybrać jakość 720p, 1080p albo inne ripy; )

polecam specjalistę od rosnącego napięcia, film z 1948 roku, świetny kryminał

6931788.6.jpg
 
Watchmen...okrutne cierpienie w kinowym fotelu, to jest film który albo się zajebiście podoba albo wcale. Ja zmarnowałem czas.
 
vaicavalo, a ja ci moge polecic wszystkie te filmy. widzialem i zajebiscie mi sie podobaly, nawet wiecej niz raz widzialem kazdy z nich
 
lugasek widziałem większość. Do • Kiru • zabieram się już jakiś czas (z Nakadai polecam również świetny • Yojimbo • ) ale np. • Shinsengumi • z Mifune umknął całkowicie mojej uwadze. Na pewno obejrzę. Koreańskie filmy jakoś do mnie nie przemawiają (z paroma wyjątkami) a • 47mieczy • widziałem ale nie podobał mi się za bardzo.

Gambit • Trzech wyjętych spod prawa samurajów • jest świetne. • 13 zabójców • z 2010 nie pamiętam za dobrze, ale widzę, że na Filmwebie wystawiłem 6/10 więc widocznie średnio mi przypadł do gustu - logiczne, w przeciwnym razie bym zapamiętał;) • Skrytobójstwa • nie widziałem o dziwo. Na pewno nie ominę tego przy najbliższej okazji.
Na pewno polecić warto też • Bunt • i • Ame Agaru • Kobayashiego (w tym drugim • tylko • scenariusz), • Tasogare Seibei • Yamady, czy choćby trylogię o Miyamoto Musashi z Toshiro Mifune w tytułowej roli.
 
Back
Top