D
Deleted member 13171
Guest
tylko krs1 I Venom
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Uwielbiam ksw: ten widok głowy Materli i Janikowskiego oraz Kawulski zawracający głowę narożnikowi plus Kelner z rekordowymi karami oraz te ,,ultramocne umowy"tylko krs1 I Venom

Skacze na chuju jednego z większych zjebow we freakach DubielowiCo się dzieje z Natsu, najładniejsza z nich wszystkich tam influ
Co się dzieje z Natsu, najładniejsza z nich wszystkich tam influ
Skacze na chuju jednego z większych zjebow we freakach Dubielowi
Andrzej chce zarobić.
Co by liznął?Andrzej by liznął chętnie te łatwe dudki, ale nikt go nie chce niestety.

Andrzej chce zarobić.
W Chicago dochód 100 k na rodzinę 2+2 to nie jest jakoś ultradużo ale rocznieOn ostatnio pisał czy mówił, że jego rodzina potrzebuje 100 tyś dolarów miesięcznie na godne życie, bo nie schodzą z pewnych standardów… Bo jego mama ma na utrzymaniu dom, samochody, szkołę. Następny w kolejce do komory gazowej.

Polski Nagannou się znalazł hehTo co, legenda o zarobkach frików i zawodowców we frikach idą do lamusa?
Dziennikarz Za Ciosem zapytał Andryszaka, czy ten byłby chętny na starcie z Patrykiem "Wielkim Bu" Masiakiem w formule bokserskiej w małych rękawicach. Fighter podkreślił, że za swój występ we freakfightach musiałby otrzymać co najmniej 200 tysięcy złotych.
- To są już takie formuły megaurazowe, megakontuzjogenne i to naprawdę musiałaby się pojawić kwota, którą chciałbym. Tak samo na pewno nie jestem chętny na walkę na gołe pięści, w boksie itd. Uważam, że mam jeszcze kawałek kariery przed sobą i nie chciałbym jej za szybko kończyć jakimś poważnym urazem. (…) Na pewno musiałaby to być sześciocyfrowa suma i taka na pewno nie z jedynką z przodu - mówił fighter.
Andryszak jest weteranem KSW. W czołowej polskiej organizacji stoczył dziewięć pojedynków - zaliczył cztery zwycięstwa i pięć porażek
Czytaj dalej pod linkiem: https://www.meczyki.pl/newsy/sporty...we-freakfightach-chce-duzych-pieniedzy/253230
Nie chodzi o to, mi tu tylko i wyłącznie chodzi o te stawki, dla takiego doświadczonego zawodnika jak Andryszak, to co on na Babilonie za 10k- 30k się bił? KSW ile daje, 40k ?Polski Nagannou się znalazł heh
50k plus sponsorzy to taki znany andryszak dostałNie chodzi o to, mi tu tylko i wyłącznie chodzi o te stawki, dla takiego doświadczonego zawodnika jak Andryszak, to co on na Babilonie za 10k- 30k się bił? KSW ile daje, 40k ?
Wyobraź sobie stawki początkujących w KSW, nawet takiego Krakowiaka, przecież oni tam za grosze wychodzą.
Pierdolą o milionach, a ten wyskakuje z 200k, i cała legenda spektakularnych wypłat we frikach poszła się jebać, a przy okazji obnaża to po części stawki w sportowych organizacjach w Polsce.
Drugie tyle od sponsorów to rozumiem, ale bawić się w sport zawodowy, w mordobicie dla 200k rocznie uważam za śmieszne, chuja tam dostanie, tu 3 k tam 5 k za dziarę na klacie,chujowe żarcie z kateringu i przestrzelone suplementy, nie dzięki, wolałbym na taśmie w fabryce stanąć, poważnie.50k plus sponsorzy to taki znany andryszak dostał
Przecież te miliony we freakach to dobra gadka dla pryszczatych dzieciaków które się jarają tą patologią. Chłopaczki jeszcze za narodowy nie są powypłacani podobno. Za fame the freak tak samo. Teraz podobno dostają oferty z gażą o połowę mniejszą od poprzedniej.To co, legenda o zarobkach frików i zawodowców we frikach idą do lamusa?
Dziennikarz Za Ciosem zapytał Andryszaka, czy ten byłby chętny na starcie z Patrykiem "Wielkim Bu" Masiakiem w formule bokserskiej w małych rękawicach. Fighter podkreślił, że za swój występ we freakfightach musiałby otrzymać co najmniej 200 tysięcy złotych.
- To są już takie formuły megaurazowe, megakontuzjogenne i to naprawdę musiałaby się pojawić kwota, którą chciałbym. Tak samo na pewno nie jestem chętny na walkę na gołe pięści, w boksie itd. Uważam, że mam jeszcze kawałek kariery przed sobą i nie chciałbym jej za szybko kończyć jakimś poważnym urazem. (…) Na pewno musiałaby to być sześciocyfrowa suma i taka na pewno nie z jedynką z przodu - mówił fighter.
Andryszak jest weteranem KSW. W czołowej polskiej organizacji stoczył dziewięć pojedynków - zaliczył cztery zwycięstwa i pięć porażek
Czytaj dalej pod linkiem: https://www.meczyki.pl/newsy/sporty...we-freakfightach-chce-duzych-pieniedzy/253230
Tak jest :)Przecież te miliony we freakach to dobra gadka dla pryszczatych dzieciaków które się jarają tą patologią. Chłopaczki jeszcze za narodowy nie są powypłacani podobno. Za fame the freak tak samo. Teraz podobno dostają oferty z gażą o połowę mniejszą od poprzedniej.
Mocniej: gdyby była płatna służba zdrowia jak w USA (tak możesz mieć ubezpieczenie, ale wtedy i tak płacisz jakiś procent za operację, a od tych ubezpieczeń jest tyle wyłączeń, a przed Obama Care było jeszcze gorzej) to wiele karier by się szybciej skończyło.Drugie tyle od sponsorów to rozumiem, ale bawić się w sport zawodowy, w mordobicie dla 200k rocznie uważam za śmieszne, chuja tam dostanie, tu 3 k tam 5 k za dziarę na klacie,chujowe żarcie z kateringu i przestrzelone suplementy, nie dzięki, wolałbym na taśmie w fabryce stanąć, poważnie.
Więcej na rusztowaniu w Norwegii zarobi.
Zarobki teraz będą lecieć w dół, bo Pasternak trzyma wszystkich za jaja i może dyktować warunki. Na Narodowym źle się PPV sprzedało, ostatnio też, bo ludzie mają już przesyt, a paru zawodników tam przepłacili na pewno, jak chociażby Adamka.Przecież te miliony we freakach to dobra gadka dla pryszczatych dzieciaków które się jarają tą patologią. Chłopaczki jeszcze za narodowy nie są powypłacani podobno. Za fame the freak tak samo. Teraz podobno dostają oferty z gażą o połowę mniejszą od poprzedniej.
Wyjdzie niedługo, że desperaci będą tylko walczyli.Zarobki teraz będą lecieć w dół, bo Pasternak trzyma wszystkich za jaja i może dyktować warunki. Na Narodowym źle się PPV sprzedało, ostatnio też, bo ludzie mają już przesyt, a paru zawodników tam przepłacili na pewno, jak chociażby Adamka.


To Kawulski z Lewym też mają problem, chyba że wycofają KO-LA-NASławomir Nitras przeciwko organizacji gal freakfightowych na PGE Narodowym. "To nie jest sport"
Minister sportu nie chce freak fightów na PGE Narodowym. Sławomir Nitras zapowiedział, że niedawna gala Fame MMA była ostatnią, która odbyła się na głównej arenie sportowej w kraju. – To nie jest miejsce, gdzie jeden człowiek rozbija drugiemu nos kolanem – oznajmił minister.
Przez ponad 10 lat PGE Narodowy gościł różne wydarzenia, także w sportach walki. Dwukrotnie na warszawskim stadionie zorganizowano gale KSW. Pod koniec sierpnia Narodowy stał się areną dla freakfighterów – odbyła się tam gala Fame MMA 22, na której walczył m.in. Tomasz Adamek.
Przeciwnikiem freak fightów jest minister Sławomir Nitras. Szef resortu sportu zapowiedział, że sierpniowa gala Fame MMA była ostatnią, jaka odbyła się na PGE Narodowym. – Stadion Narodowy to miejsce święte, a nie miejsce, gdzie jeden człowiek rozbija drugiemu nos kolanem. To moja prośba do zarządzających stadionem. Taka gala może i jest dochodowa, ale nie o to chodzi – powiedział Nitras podczas piątkowej konferencji prasowej.
– To na pewno nie jest sport, uczciwa i szlachetna rywalizacja. Nie można pozwolić na to, żeby były to wzorce dla młodego pokolenia – dodał minister sportu, który rozważa nawet prawne ograniczenie organizacji tego typu zawodów.
– Jeśli człowiek ma naturalną potrzebę rywalizacji i walki, to trzeba stworzyć takie warunki, aby rozwijały się te szlachetne dyscypliny, były tam odpowiednie nakłady finansowe, a młodzież była przyciągana w tym kierunku – podkreślił Nitras.
"Stadion Narodowy to miejsce święte"
![]()

A nie wiadomo co z łokciami...To Kawulski z Lewym też mają problem, chyba że wycofają KO-LA-NA![]()
![]()
a we freakach jeszcze ostatnio 2 na 1!Chciało się polskie MMA ogrzewać w blasku patologii, to w końcu skończy zrównane z patologią.Sławomir Nitras przeciwko organizacji gal freakfightowych na PGE Narodowym. "To nie jest sport"
Minister sportu nie chce freak fightów na PGE Narodowym. Sławomir Nitras zapowiedział, że niedawna gala Fame MMA była ostatnią, która odbyła się na głównej arenie sportowej w kraju. – To nie jest miejsce, gdzie jeden człowiek rozbija drugiemu nos kolanem – oznajmił minister.
Przez ponad 10 lat PGE Narodowy gościł różne wydarzenia, także w sportach walki. Dwukrotnie na warszawskim stadionie zorganizowano gale KSW. Pod koniec sierpnia Narodowy stał się areną dla freakfighterów – odbyła się tam gala Fame MMA 22, na której walczył m.in. Tomasz Adamek.
Przeciwnikiem freak fightów jest minister Sławomir Nitras. Szef resortu sportu zapowiedział, że sierpniowa gala Fame MMA była ostatnią, jaka odbyła się na PGE Narodowym. – Stadion Narodowy to miejsce święte, a nie miejsce, gdzie jeden człowiek rozbija drugiemu nos kolanem. To moja prośba do zarządzających stadionem. Taka gala może i jest dochodowa, ale nie o to chodzi – powiedział Nitras podczas piątkowej konferencji prasowej.
– To na pewno nie jest sport, uczciwa i szlachetna rywalizacja. Nie można pozwolić na to, żeby były to wzorce dla młodego pokolenia – dodał minister sportu, który rozważa nawet prawne ograniczenie organizacji tego typu zawodów.
– Jeśli człowiek ma naturalną potrzebę rywalizacji i walki, to trzeba stworzyć takie warunki, aby rozwijały się te szlachetne dyscypliny, były tam odpowiednie nakłady finansowe, a młodzież była przyciągana w tym kierunku – podkreślił Nitras.
"Stadion Narodowy to miejsce święte"
![]()
