Ale trochę racji Natanek ma.
"Natan Marcoń zwrócił uwagę na to, że Różal wspierał freaki, gdy te były najbardziej patologiczne. Kiedy pojawiła się nagonka, a FAME poszedł w stronę bardziej sportową, Różalski stał się największym przeciwnikiem freaków w całej Polsce:
"Nie szanuję go za hipokryzję. Nie wiem, czy to problemy natury psychicznej, czy brak trzymania własnego zdania, że ciągle zmienia zdanie. Różalski dołożył cegiełkę do stworzenia freak fightów.
Wystąpił w pierwszym programie w historii, komentował gale, występował w roli prowadzącego, komentującego. Tamte freaki były bardziej patologiczne, niż są teraz, tylko teraz jest nagonka. On wtedy to propsował, teraz uważa, że jest to złe" - stwierdził w FANSPORTU TV.
View attachment 133342