D
Deleted member 13171
Guest
O kurde, to nie przeczytałem. W takim razie gratuluję!![]()
Dzięki byku
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
O kurde, to nie przeczytałem. W takim razie gratuluję!![]()
Nie da się wyzdrowieć ignorując fakt choroby.Polecam się zapoznać, no i depresja sama nie zniknie, kurewska choroba
Filozofia kintsugi to japońska koncepcja życia oparta na akceptacji niedoskonałości, która nakazuje celebrowanie pęknięć i uszkodzeń jako dowodu na historię, siłę i piękno człowieka. Zamiast ukrywać rany, kintsugi promuje ich uwypuklenie, traktując je jako symbol doświadczeń, które kształtują tożsamość i czynią człowieka bardziej autentycznym oraz odpornym. Jest to metafora życia, która uczy, że odnowa i przemiana, symbolizowane przez złote «blizny» na naprawianej ceramice, są integralną częścią piękna, a nie tylko defektem, który należy ukryć.
Mów co na wątrobie leży.Wpisuje się. Coraz większy burdel w głowie.
Niestety nie mogę. Moje poczucie własnej wartości sięgnęło dna. Zostałem totalnie zaorany.Mów co na wątrobie leży.
Ja niestety widzę coraz więcej zależności zachodzących w całym organizmie i to nie jest tylko kwestia głowy, może tu opiszę
Wpisuje się. Coraz większy burdel w głowie.
Rozumiem i szanuję Twoją decyzjęNiestety nie mogę. Moje poczucie własnej wartości sięgnęło dna. Zostałem totalnie zaorany.
Wpisuje się. Coraz większy burdel w głowie.

Trzymaj sie. ZdrowiaNiestety nie mogę. Moje poczucie własnej wartości sięgnęło dna. Zostałem totalnie zaorany.
Mordo nie daj się. Wiem, że życie to kurwa i potrafi jebnac tak, że ciężko się zebrać, ale koniec końców jedziemy dalej.Niestety nie mogę. Moje poczucie własnej wartości sięgnęło dna. Zostałem totalnie zaorany.
dopiero co w lato leciales..Dacie radę panowie, mi zajęło to prawie 2 lata, ale cieszę się życiem jak pojebany i doceniam wszystko. 18 miesiąc bez twardych dragów, jebanego kryształu. Lecimy dalej.

W które lato co Ty pierdolisz. Ostatni raz leciałem w kwietniu 2024 i pisałem o tym w hyde parku. Odstaw te grzyby, bo pamięć Ci szwankuje.dopiero co w lato leciales..![]()
Nie znam sytuacji ale jeśli faktycznie masz kogoś takiego to zazdroszczę i nawet jak nie chcesz/ nie potrafisz to przyjmij pomoc. Nie myśl o sobie, pomyśl o tej osobie która chce Ci pomoc, jak masz rodzinę to myśl o niej.Ja mam na szczęście kogoś, kto chce mi pomóc. Tylko, że w tym stanie jakim jestem, w ogóle nie chce/potrafię tej pomocy przyjąć.

chyba lata Ci sie pomylily..W które lato co Ty pierdolisz. Ostatni raz leciałem w kwietniu 2024 i pisałem o tym w hyde parku. Odstaw te grzyby, bo pamięć Ci szwankuje.

No przecież jest 2026, zaraz mamy 2027...chyba lata Ci sie pomylily..![]()


a ja mam ostatnie dni doła jak skurwysyn chętnie bym to jebnal wszystko o pojechał w Bieszczady.
To nie są problemy mordo.A długo by pisać, pozwalniali się spoko ludzie z mojego otoczenia, bydła naprzyjmowali... Non stop jakieś problemy z dupy uderzające w nas mieszkajacych na tym kurwidolku.
Niby tak ale to już są tygodnie...To nie są problemy mordo.
To są małe przeciwności losu.
Weekend poza chatą... Dasz se radę. PS. Pamiętaj że to może jeszcze kilka lat potrwać, różne tempa mają nasi budowlańcyNiby tak ale to już są tygodnie...
Jeszcze nawet w niedzielę nie ma chwili spokoju tylko robole przychodzą i napierdalaja...ogólnie od pół roku remontują drugą stronę budynku i wykończyło nas to psychicznie nie tylko mnie...

Balastek to Ty?Niby tak ale to już są tygodnie...
Jeszcze nawet w niedzielę nie ma chwili spokoju tylko robole przychodzą i napierdalaja...ogólnie od pół roku remontują drugą stronę budynku i wykończyło nas to psychicznie nie tylko mnie...

Takie głupie gadanie... ameb sojowych jak naszych DSP mówisz mu że ogrzewania nie ma albo wody ciepłej to się śmieje.Balastek to Ty?![]()
Ja jebu. Skoro nie ma warunków, hajs jest taki ze sie nie oplaca wynająć nawet pokoju gdzieś to pytanie po chuj? Bo na takie warunki to nawet Dima sie nie zgadza w PolsceTakie głupie gadanie... ameb sojowych jak naszych DSP mówisz mu że ogrzewania nie ma albo wody ciepłej to się śmieje.
Jebiesz cały dzień mokry w 8 st wracasz i musisz się myć w lodowatej wodzie, kurtki czy butów nie masz nawet jak wysuszyć.
