De Longhi - jaki model ekspresu do kawy wybrać ?

1. Filiżanki są różnych rozmiarów
2. W tym modelu ustawiasz sobie ile ml chcesz żeby miał każdy rodzaj kawy (w dostępnym przedziale) i możesz to każdorazowo zmienić w trakcie wyboru
3. Na zdjęciu widać, że long coffee mam ustawione na 180ml i jest to maksymalna wielkość jaką można ustawić, dla espresso no max to 60ml

Zmieściło sie to Long elegancko w filiżankę, zatem dodaje ją do swojego menu, bo lubie pić czarną w filiżankach ;-)

20231119_120857.jpg
 
  • Love
Reactions: jut
Czy został jeszcze choć jeden sprawiedliwy który pije Finezję plujkę w zwykłym kubku?
Choć sama Prima też się zmienia:
Piliście którąś spoza niebieskiej?
 
Nie znam się, ale jeśli mój ekspres będzie włączony 3h dziennie to będzie pobierał 3 waty na dobę, czy to dużo ? :awesome:
Czyli to jest 3 zł / dzień ??

1700497183180.png

1700497295694.png
 
Ile kaw dziennie pijecie !

ja od kilku dni pije po kilka espresso (40ml) dziennie
2 przed i 2 po pracy z jakims tam odstepem miedzy jednym a drugim

wypijam na jeden łyk, specjalnie pod to ustawiłem sobie temperaturę wody na średnią żeby od razu po zrobieniu móc przechylić do buzi :)
fajnie kopie i wzmacnia

NO I NIE TRZEBA do tego dodawać CUKRU (!)

@respect jak sadzisz czy w przygotowaniu espresso temp. średnia będzie lepsza czy raczej ta maxymalna ?
ale wtedy musialbym czekać z 1 min az to espresso wystygnie, dlatego przestawiłem na temp. średnią i jest od razu idealna do wypicia
 
ja od kilku dni pije po kilka espresso (40ml) dziennie
2 przed i 2 po pracy z jakims tam odstepem miedzy jednym a drugim

wypijam na jeden łyk, specjalnie pod to ustawiłem sobie temperaturę wody na średnią żeby od razu po zrobieniu móc przechylić do buzi :)
fajnie kopie i wzmacnia

NO I NIE TRZEBA do tego dodawać CUKRU (!)

@respect jak sadzisz czy w przygotowaniu espresso temp. średnia będzie lepsza czy raczej ta maxymalna ?
ale wtedy musialbym czekać z 1 min az to espresso wystygnie, dlatego przestawiłem na temp. średnią i jest od razu idealna do wypicia
Już Ci się nic z sercem czy tam ciśnieniem nie dzieje? Po to zacząłeś yerbę pić, nie?

A na wrzody żołądka tyle kawy nie szkodzi?
 
Już Ci się nic z sercem czy tam ciśnieniem nie dzieje? Po to zacząłeś yerbę pić, nie?

A na wrzody żołądka tyle kawy nie szkodzi?

1. Wtedy mi ta żyłka w glowie pulsowała bo mnie 2 miesiace ci robotnicy wkurwiali u sasiada, a potem głupia flondra z 50-style
• wzialem magnez jak zalecila doktorka i ogolnie potem juz przeszlo ( tamci skonczyli robote, a 50-style zwrocili hajs za buty i sie wszystko uspokoilo )
• od tego czasu spokoj mam

2. Nigdy nie pije kawy na glodny zoladek/na czczo, zawsze cos musze zjesc i mi wtedy nie szkodzi, jest ok
czyli np. po sniadaniu albo po obiedzie itd.
 
Już Ci się nic z sercem czy tam ciśnieniem nie dzieje? Po to zacząłeś yerbę pić, nie?

A na wrzody żołądka tyle kawy nie szkodzi?

No wlasnie te klopoty z zylką pojawily sie po nadmiarze picia yerby, to byl ten moment kiedy testowalem rozne yerby itd :fjedzia:
Obecnie mam kokosowa yerbe ale robilem ja z 3 tygodnie temu ostatni raz - kokosowa z yagura to jedyna ktora mi smakuje i ja dokupuje jak sie konczy
 
1. Wtedy mi ta żyłka w glowie pulsowała bo mnie 2 miesiace ci robotnicy wkurwiali u sasiada, a potem głupia flondra z 50-style
• wzialem magnez jak zalecila doktorka i ogolnie potem juz przeszlo ( tamci skonczyli robote, a 50-style zwrocili hajs za buty i sie wszystko uspokoilo )
• od tego czasu spokoj mam

2. Nigdy nie pije kawy na glodny zoladek/na czczo, zawsze cos musze zjesc i mi wtedy nie szkodzi, jest ok
czyli np. po sniadaniu albo po obiedzie itd.
Problemy balastka to inny wymiar problemów :jarolaugh:
 
Już Ci się nic z sercem czy tam ciśnieniem nie dzieje? Po to zacząłeś yerbę pić, nie?

A na wrzody żołądka tyle kawy nie szkodzi?

A jeszcze dodam że paragwajską odpuściłem nie dlatego że mi nie smakowała - przeciwnie, ale dlatego że mi zatykała bombille z potrojnym filtrem.

Musialbym pic ta paragwajska na zwyklej bombilli bez siateczki-a wtedy dostaja sie niewielke ilosci fusow, bo ma tyle pylu ze zatyka co kilka lykow, wiec wkurzajace to bylo, a ta kokosowa jest bez pylu i nigdy mi jeszcze nie zatkalo filtra.
 
Ogolnie czekam az mi sie skonczy to czerwone opakowanie Segafredo kupione w lidlu i zamawiam na allegro kawe z tej palarni :-)
To bedzie dopiero sztos!

@vitas pije, ale cos nie chce powiedziec ktore pil i jak smakuja
 
Tylko, które bo najpierw pisze, że żyłka mu pulsowała przez roboli i głupie baby a później, że przez nadmiar yerby podczas kiedy wszyscy pamiętają, że to yerba miała być alternatywą do kawy właśnie z powodu pulsującej żyłki :confused:

Pomyliles fakty - pilem yerbe -> 45 dni pozniej przyszli do sasiada robotnicy na 2 miesiace robic elewacje i wtedy nadmiar yerby spowodowal te pulsowania zylki, bo slyszalem jak zza ogrodzenia mnie obgaduja i mnie to wkurwialo mocno, a nie chcialem sie odpalać zeby nie wyjsc na glupka
 
1. Wtedy mi ta żyłka w glowie pulsowała bo mnie 2 miesiace ci robotnicy wkurwiali u sasiada, a potem głupia flondra z 50-style
• wzialem magnez jak zalecila doktorka i ogolnie potem juz przeszlo ( tamci skonczyli robote, a 50-style zwrocili hajs za buty i sie wszystko uspokoilo )
• od tego czasu spokoj mam

2. Nigdy nie pije kawy na glodny zoladek/na czczo, zawsze cos musze zjesc i mi wtedy nie szkodzi, jest ok
czyli np. po sniadaniu albo po obiedzie itd.

Seba, nie wiem jak Ty sobie z tym wszystkim radzisz.

:penn:
 
Ogolnie czekam az mi sie skonczy to czerwone opakowanie Segafredo kupione w lidlu i zamawiam na allegro kawe z tej palarni :-)
To bedzie dopiero sztos!

@vitas pije, ale cos nie chce powiedziec ktore pil i jak smakuja
Ja kiedyś kupowałem dużo od nich:

Chodzi mi o ten konkretny sklep a nie akurat tą kawę. Ale już z dobry rok nie kupuję, niby świeżo palona itd ale ta kawa jest mało wyrazista i kupowałem na tamtą chwilę wszystkie rodzaje i praktycznie nie było czuć miedzy nimi różnicy. Wszystkie na jedno kopyto, wszystkie bardzo delikatnie palone. Ja wolę, ciemne wręcz takie smoliste ziarna oni takich nie mieli.

Zdecydowanie bardziej trafiają do mnie kawy ze starbucksa:
Np ta https://allegro.pl/oferta/kawa-ziarnista-starbucks-blonde-espresso-200g-10541067863
Ale widzę, że z cenami to ich pojebalo już. Ja je kupowałem na Allegro z rok temu za 17-19zł za 200g. Zaraz przed świętami, pewnie będą w lidlu i biedronce po ok 22-25zł 250g.

Obecnie piję głównie z ziaren z Circle K i o dziwo mix robusty z arabicą chociaż zawsze wolałem 100% arabicę.
 
Ja kiedyś kupowałem dużo od nich:

Chodzi mi o ten konkretny sklep a nie akurat tą kawę. Ale już z dobry rok nie kupuję, niby świeżo palona itd ale ta kawa jest mało wyrazista i kupowałem na tamtą chwilę wszystkie rodzaje i praktycznie nie było czuć miedzy nimi różnicy. Wszystkie na jedno kopyto, wszystkie bardzo delikatnie palone. Ja wolę, ciemne wręcz takie smoliste ziarna oni takich nie mieli.

Zdecydowanie bardziej trafiają do mnie kawy ze starbucksa:
Np ta https://allegro.pl/oferta/kawa-ziarnista-starbucks-blonde-espresso-200g-10541067863
Ale widzę, że z cenami to ich pojebalo już. Ja je kupowałem na Allegro z rok temu za 17-19zł za 200g. Zaraz przed świętami, pewnie będą w lidlu i biedronce po ok 22-25zł 250g.

Obecnie piję głównie z ziaren z Circle K i o dziwo mix robusty z arabicą chociaż zawsze wolałem 100% arabicę.

najtańsza za 24,90
 
Np ta https://allegro.pl/oferta/kawa-ziarnista-starbucks-blonde-espresso-200g-10541067863
Ale widzę, że z cenami to ich pojebalo już. Ja je kupowałem na Allegro z rok temu za 17-19zł za 200g. Zaraz przed świętami, pewnie będą w lidlu i biedronce po ok 22-25zł 250g.

Obecnie piję głównie z ziaren z Circle K i o dziwo mix robusty z arabicą chociaż zawsze wolałem 100% arabicę.

tak czytam opis i nieźle to wygląda, pewnie każda kawa ma podobnie, ale nie zdawałem sobie z tego sprawy ogolnie ;)

Wartość odżywcza na 100 g:

wartość energetyczna - 0 kcal
tłuszcz - 0 g
cholesterol - 0 mg
sód - 2 mg
potas - 49 mg
węglowodany - 0 g
białko - 0,1 g
 
Back
Top