Charles Bronson
UFC Flyweight
Ja to w dupie mam, a już na pewno do tego stopnia żeby nie pierdolić o obchodzeniu święta dziadów.Nic nie naniosłem. Po otworzeniu drzwi sporo tej mąki wpadło do mieszkania, a nie wiedzieliśmy z rodzicami, że jest nasypane cokolwiek, bo dzwonek był ledwie słyszalny, więc to zignorowałem siedząc w swoim pokoju.
Nie wkurwiam się na całe halloween, nie mam nic do ludzi, którzy się przebiorą, bo to w sumie ciekawa zabawa, ale chodzenie po domach niczym świadkowie Jehowy i robienie do tego syfu, już jest wkurwiające.
Jak wychodzili pokazywali więzienne gesty i robili groźne miny, jeden splunął na posadzkę, a najmniejsza dziewczynka z tego gangu cukierkowych krasnali pokazała mi tak na do widzenia:
brama płot polana kethupem , skrzynka na listy uj@bana robitym jajem. Godzine ich autem szukałem po okolicy