Co mnie wku*wia

Ale co konkretnie? Wieczorem np. gdzie tam można zajrzeć?

A, myślałem, że jajcarsko pytasz.

Hmm, życie nocne jest bardzo specyficzne. Katowice wytworzyły dziwną kulturę wszędobylskich tanich baró, gdzie piwo i wódka kosztuje od 4 do 6 zł.
Nie ma tu turystyki a jednak zwse, wszędzie codziennie w nocy pełno ludzi w różnych knajpach, wiele jest otwartych 24 h. Przez co wszystko bywa bardzo dzikie, często niebezpiecne, pomieszane z zajebistym i na poziomie.
Ja jestem barownik, więc klubów za bardzo nie polecę(może Bavitto), większość czasu spędzam na Mariackiej(zawsze w jednym z 60 barów spotkasz mase znajomych n tej małej uliczce).
No , często chodziłem do całkiem fajnego Inqbatora(ciężka elektronika).

W Rzeszowie jest z 7 albo nawet 8 (mniejszych i wiekszych) :lol:

Że to nie upada ;p
 
Hmm, życie nocne jest bardzo specyficzne
Czyli, że się można zbydlić za taniochę? W sumie w takim brzydkim mieście to tylko pić zostaje ;D
Wkurwia mnie stary ochroniarz w osiedlowej biedronce, robie tam zakupy praktycznie codziennie, większe lub mniejsze. Większość ludzi na zakupach zna się z ryja bo to sami okoliczni mieszkańcy więc i obsługa sklepu też siłą rzeczy kojarzy ludzi a ten stary dziad jak tylko mnie widzi to sie czai za jakimiś półkami jakby polował kurwa na złodzieja diamentów.
Wyglądasz jak cygan? ;)
Za mną też zawsze ochroniarz chodzi jak jestem z kolegą, może przez moje zachowanie, bo jestem głośny :D
 
W żadnym wypadku, często tam w dresie przyłaże i nie biore koszyka, ale kurwa zawsze debil widzi mnie przy kasie i że jestem miły bo łazi za mną jak cień od momentu wejścia do sklepu do momentu płacenia przy kasie. Kiedyś mu wypłace liścia wychowawczego to sie ogarnie.
 
W żadnym wypadku, często tam w dresie przyłaże i nie biore koszyka, ale kurwa zawsze debil widzi mnie przy kasie i że jestem miły bo łazi za mną jak cień od momentu wejścia do sklepu do momentu płacenia przy kasie. Kiedyś mu wypłace liścia wychowawczego to sie ogarnie.
Taki z niego strażnik Teksasu, że pewnie jakbyś w zimę w kominiarce przyszedł to by zastrzelił z miejsca.
 
Wkurwia mnie stary ochroniarz w osiedlowej biedronce, robie tam zakupy praktycznie codziennie, większe lub mniejsze. Większość ludzi na zakupach zna się z ryja bo to sami okoliczni mieszkańcy więc i obsługa sklepu też siłą rzeczy kojarzy ludzi a ten stary dziad jak tylko mnie widzi to sie czai za jakimiś półkami jakby polował kurwa na złodzieja diamentów.
Haha, klasyk. Mam tak w większości sklepów :( Ostatnio w superpharmie sprawdzałem kilka zapachów sobie, co trwało z 10minut. Przez cały ten czas kątem oka widziałem jak ochroniarz cały czas stoi obok mnie i nie spuszcza ze mnie wzroku :D
 
W żadnym wypadku, często tam w dresie przyłaże i nie biore koszyka, ale kurwa zawsze debil widzi mnie przy kasie i że jestem miły bo łazi za mną jak cień od momentu wejścia do sklepu do momentu płacenia przy kasie. Kiedyś mu wypłace liścia wychowawczego to sie ogarnie.
Może głodny??

(If U know-how what I mean)
 
Haha, klasyk. Mam tak w większości sklepów :( Ostatnio w superpharmie sprawdzałem kilka zapachów sobie, co trwało z 10minut. Przez cały ten czas kątem oka widziałem jak ochroniarz cały czas stoi obok mnie i nie spuszcza ze mnie wzroku :D
No beka, jak masz czas to można strollować i pomiędzy regałami się z nim "ganiać". :D
 
Haha, klasyk. Mam tak w większości sklepów :( Ostatnio w superpharmie sprawdzałem kilka zapachów sobie, co trwało z 10minut. Przez cały ten czas kątem oka widziałem jak ochroniarz cały czas stoi obok mnie i nie spuszcza ze mnie wzroku :D
Za tymi co nie trzeba to chodzą, a z drugiej strony sklepu wynoszone jest wszystko na potęgę :lol:
 
Ode mnie z salonu przez 9 miesięcy zjebali towar za ponad 30 000zl głównie płyty z muzyką.
 
Wkurwil mnie jakiś ludzki śmieć który napadł moja siostrę i próbował się do niej dobrać. Otrzymanie o pierwszej w nocy telefonu z informacją, ze jedna z najbliższych ci osób została napadnięta i czeka na badania ginekologiczne bylo jednym z najgorszych doświadczeń w moim dotychczasowym życiu. Dzięki bogu siostra się wyrwala i udało jej się uciec. Jak sobie pomyśle, ze ten skurwiel sobie dalej po Olsztynie chodzi i pewnie ma spokojny sen to mnie szlag jasny trafia. Utopilbym śmiecia w szklance wody gdybym miało okazje.
 
Wkurwil mnie jakiś ludzki śmieć który napadł moja siostrę i próbował się do niej dobrać. Otrzymanie o pierwszej w nocy telefonu z informacją, ze jedna z najbliższych ci osób została napadnięta i czeka na badania ginekologiczne bylo jednym z najgorszych doświadczeń w moim dotychczasowym życiu. Dzięki bogu siostra się wyrwala i udało jej się uciec. Jak sobie pomyśle, ze ten skurwiel sobie dalej po Olsztynie chodzi i pewnie ma spokojny sen to mnie szlag jasny trafia. Utopilbym śmiecia w szklance wody gdybym miało okazje.
O kurwa, to czemu czekała na badania gineko?
 
O kurwa, to czemu czekała na badania gineko?
Szczerze to nie wiem, pewnie procedury. Policja ja znalazła przypadkiem na przystanku autobusowym gdy już uciekła daleko od miejsce zdarzenia i zaszokowana tam siedziała. Przegryzla sobie policzek i wargę przy szarpaninie wiec była zakrwawiona, dlatego policja zwróciła na nią uwagę. Na szczęście skończyło się na strachu głównie, ale trauma jest.
 
Wkurwil mnie jakiś ludzki śmieć który napadł moja siostrę i próbował się do niej dobrać. Otrzymanie o pierwszej w nocy telefonu z informacją, ze jedna z najbliższych ci osób została napadnięta i czeka na badania ginekologiczne bylo jednym z najgorszych doświadczeń w moim dotychczasowym życiu. Dzięki bogu siostra się wyrwala i udało jej się uciec. Jak sobie pomyśle, ze ten skurwiel sobie dalej po Olsztynie chodzi i pewnie ma spokojny sen to mnie szlag jasny trafia. Utopilbym śmiecia w szklance wody gdybym miało okazje.
Pomoglbym w topieniu. Skurwiel pierdolony.
 
Back
Top