Co mnie wku*wia

Wkurwia program Cofnij Czas na tvn7,gdzie za podstawowy element walki z otyłością i to wcale nie wielką uważają zmniejszenie żołądka. W dzisiejszych czasach gdy wystarcza kalkulator na po treningu.pl i waga kuchenna oni kroją ludzi.
 
Wkurwia program Cofnij Czas na tvn7,gdzie za podstawowy element walki z otyłością i to wcale nie wielką uważają zmniejszenie żołądka. W dzisiejszych czasach gdy wystarcza kalkulator na po treningu.pl i waga kuchenna oni kroją ludzi.
Pisałeś już o tym kilka tygodni temu, hehe. Jebany SPAMERZE :D
 
To zróbcie kurwa zlot gdzieś, gdzie nie mam 500km to się pojawię, bo będzie mnie na to stać ? Nie lubię takiego pierdolenia jak się czyjejś sytuacji nie zna. Biedny nie jestem, ale jednak student i jakoś hajsem inteligentnie zarządzać muszę :) I mówię, nie oczekuje dopasowania miejsca zlotu do moich możliwości, tylko te pierwsze zdanie to tak jako odpowiedź zfrustrowanego człowieka :)


@Mojso Od ostatniego opierdolu jeszcze weekendu nawet nie było (no dobra teraz jest) :D w ten nie mogłem, bo wrócilem do domu na ten weekend, ale spokojnie, w końcu się złapiemy :) Musimy kuźwa :d

Wyjazd do Krakowa mnie wyniesie ok. 100 zł. XD Polskibus 28 zł w dwie strony, pozdro.
 
Wyjazd do Krakowa mnie wyniesie ok. 100 zł. XD Polskibus 28 zł w dwie strony, pozdro.
wiesz ile to jest 100zl dla biedneg studenta, ktory codziennie musi wpierdalac krupnik? bus jeszcze idzie, ale w knajpie trzeba miec hajs, a nie siedziec jak ten ciul
 
Wyjazd do Krakowa mnie wyniesie ok. 100 zł. XD Polskibus 28 zł w dwie strony, pozdro.


Lecisz z Wawy, masz łącznie 500km mniej drogi. I jak podkreślił Masu, bez picia. Z piciem i żarciem w 200zł bym się zmieścił pewnie, a w moim przypadku, to jest ponad budżet :)

Ale Ty jesteś z Wawy, u Was za 4500zł się żyje tak jak u nas za 2000zł, to możesz po prostu tego nie zrozumieć :)
 
Lecisz z Wawy, masz łącznie 500km mniej drogi. I jak podkreślił Masu, bez picia. Z piciem i żarciem w 200zł bym się zmieścił pewnie, a w moim przypadku, to jest ponad budżet :)
Ja ostatnio ponad 250 na picie wydałem. Szatan mnie podpuścił pod koniec:(
 
Lecisz z Wawy, masz łącznie 500km mniej drogi. I jak podkreślił Masu, bez picia. Z piciem i żarciem w 200zł bym się zmieścił pewnie, a w moim przypadku, to jest ponad budżet :)

Ale Ty jesteś z Wawy, u Was za 4500zł się żyje tak jak u nas za 2000zł, to możesz po prostu tego nie zrozumieć :)

Chciałbym zarabiać 4500 ;p
 
Lecisz z Wawy, masz łącznie 500km mniej drogi. I jak podkreślił Masu, bez picia. Z piciem i żarciem w 200zł bym się zmieścił pewnie, a w moim przypadku, to jest ponad budżet :)

Ale Ty jesteś z Wawy, u Was za 4500zł się żyje tak jak u nas za 2000zł, to możesz po prostu tego nie zrozumieć :)
Mogę Ci stawiać alko i żarcie na zlocie.
 
Myśli + pumpernikiel i kupa jest jak z elementarza do pierwszej klasy.
To mój 3000-sięczny post i będzie dotyczył kupy, ale co tam :D
Pumpernikiel jem od jakiś 2 miesięcy (screw you Mauricz :D ) i niestety nie zauważyłem poprawy w mojej pracy jelit.
Raz na trzy dni idę i tyle, coś chyba nie tak z moim organizmem.
 
Back
Top