PanMac
PRIDE FC Welterweight
Pamiętam jeszcze Piechowiaka jak trenował jako strongman, a potem założył temat na forum animala wraz z początkiem przygody kulturystycznej. Dobrze trenował w swojej piwniczanej siłowni i w tle zawsze leciały energy2000 :)
W powerpicie też go kiedyś widziałem. Kawał chłopa.
Jak na taką wagę i tak ostrzykaną dupę to słabiutkie te wyniki na płaskiej. Ja takie robiłem ważąc niewiele ponad 90kg i bez koksu.









Klasyka.