Grand jest dla mnie jak deser albo jakieś dobre latte. Nawet się zastanawiam czy nie zrobić z niego porterówki ale z reguły robię z Żywiec Porter i boję się że smak byłby za mało kukułkowy.
 
Grand jest dla mnie jak deser albo jakieś dobre latte. Nawet się zastanawiam czy nie zrobić z niego porterówki ale z reguły robię z Żywiec Porter i boję się że smak byłby za mało kukułkowy.
Myślę, że tak jak z porterem z Okocimia, tak w chwili obecnej chyba Grand jak najbardziej jest idealny dla osób które chcą rozpocząć przygodę z tym stylem.
 
Napisałem to bardziej w formie ironii. Piwo wiem kto produkuje, bo przed skosztowaniem go zapoznałem się z kontr etykietą. Dla mnie swoją drogą trochę to śmieszne, że jest wątek rzemieślniczy na tym piwie pomimo, że nie ma ono nic wspólnego z typowym craftem.

Po raz pierwszy od dawien dawna wypiłem także Grand "Imperial Porter" (wersja normalna, nie z chilli). Kurcze, mam wrażenie stał się jeszcze bardziej czekoladowy a nieco mniej kawowy (ostatni raz piłem go z 2 lata temu). Tak czy inaczej, uważam go za jednego z lepszych porterów na rynku.
Mi bardzo podchodzi Porter Bałtycki z Browaru Witnica.
 
Na szczęście trudniej o złego portera niż dobrego:)


Trochę mnie kusi nalewka na dobrej Ajpie:)
 
Nie było mi dane skosztować.

Całkiem niezły jest Porter Lubuski. W przeciwieństwie do Lubuskiej IPY, piwo chyba pozbawione większych wad.
porter_0.png

Obecnie w nowej etykiecie wygląda tak:
 
Na szczęście trudniej o złego portera niż dobrego:)
W końcu Porter Bałtycki to praktycznie powinien być piwny styl narodowy naszego kraju (obok piwa w stylu Grodziskie). Mam jednak wrażenie, że jednak tak do końca nie jest.
 
porter_0.png

Obecnie w nowej etykiecie wygląda tak:
Widziałem. Na Lubuskim IPA zrobili też nową etykietę. Podobają mi się, bo lubię styl etykiet jaki chociażby zrobiono w Deep Love, czyli pojawiający się bezpośrednio na butelce a nie na typowym papierze przyklejanym do szkła.
 
W końcu Porter Bałtycki to praktycznie powinien być piwny styl narodowy naszego kraju (obok piwa w stylu Grodziskie). Mam jednak wrażenie, że jednak tak do końca nie jest.

Portery są chyba trudniejsze do zaakceptowania niż Ajpy-z moich znajomych chyba tylko żona lubi portery i pewnie nawet bardziej niż ja. Dlatego producenci się nie starają. Choć przeczuwam zmianę nazwy na bardziej marketingową na IPA Porter...
 
Portery są chyba trudniejsze do zaakceptowania niż Ajpy-z moich znajomych chyba tylko żona lubi portery i pewnie nawet bardziej niż ja. Dlatego producenci się nie starają. Choć przeczuwam zmianę nazwy na bardziej marketingową na IPA Porter...
U mnie jest podobnie - moja kobieta portera z chęcią wypije ale już kumple czy znajomi nie za bardzo. Tak w ogóle, to wśród przyjaciół zauważam małą akceptację dla mocniejszych piw czy też mocno goryczkowych. Przykład: Turbo Geezer które kumpel spróbował i go delikatnie odrzuciło (wolał pić osławionego Obołona pszenicznego) a ja z kolei byłem w siódmym niebie pijąc tego stouta.
 
U mnie jest podobnie - moja kobieta portera z chęcią wypije ale już kumple czy znajomi nie za bardzo. Tak w ogóle, to wśród przyjaciół zauważam małą akceptację dla mocniejszych piw czy też mocno goryczkowych. Przykład: Turbo Geezer które kumpel spróbował i go delikatnie odrzuciło (wolał pić osławionego Obołona pszenicznego) a ja z kolei byłem w siódmym niebie pijąc tego stouta.

Dla mojego brata ajpy są "chemiczne":)
 
Dla mojego brata ajpy są "chemiczne":)
Dla mojej kobiety na początku śmierdziały "skarpetkami" jak to się wyraziła. Z czasem się przyzwyczaiła a teraz z chęcią wypije APA z Żywca czy też AIPA z Kormorana (chociaż także smakowała jej Citra z Birbanta). Więc ewolucja jest :)
 
ostatnio dopiero mialem okazje sie natknac na mosaic ipa od dr brew
co prawda kosztowalo ponad 8 zl, ale... no cudo kurka cholerka, cudo
 
Key Largo

Cynamonowy Stout Owsiany z Browaru Raduga!
Zapach cynamonu bardzo fajnie uderza do nosa. Nie wiem ile ekstraktu ma to piwko, ale pomimo 6% alkoholu wydaje się pełne (pewnie koło 15 blg będzie mieć).
W smaku czekoladowe, lekko palone. Uwielbiam stouty, a ten okaz jest bardzo przyzwoitym przedstawicielem tego stylu.
Polecam.
 
Key Largo

Cynamonowy Stout Owsiany z Browaru Raduga!
Zapach cynamonu bardzo fajnie uderza do nosa. Nie wiem ile ekstraktu ma to piwko, ale pomimo 6% alkoholu wydaje się pełne (pewnie koło 15 blg będzie mieć).
W smaku czekoladowe, lekko palone. Uwielbiam stouty, a ten okaz jest bardzo przyzwoitym przedstawicielem tego stylu.
Polecam.
dzieki za info, jesli mnie pamiec nie myli jest dostepne w tesco, kupie przy nastepnej wizycie
 
Świateczne piłem z Kormorana. Na zimowe wieczory jak marzenie.
swiateczne-2013-news.jpg

Dziś wchodzi Kłos z Kormorana i Stout owsiany z Wrężela.
t2zGlK5.jpg
 
Last edited:
Świąteczną to ja mam tabakę "Alpina"
Świąteczne to piwo ciemne, korzenne, rozgrzewające. Uwarzyłem kiedyś jedną warkę w tym stylu, ale już jej nie powtórzę.
45 butelek takiego cuda to zbyt dużo jak na moje gusta.
 
Świąteczne to piwo ciemne, korzenne, rozgrzewające. Uwarzyłem kiedyś jedną warkę w tym stylu, ale już jej nie powtórzę.
45 butelek takiego cuda to zbyt dużo jak na moje gusta.
Ja nawet się nie zabieram za to bo u mnie tego nikt nie wypije i będzie tylko stało po to żeby dalej tego nikt nie wypił.
 
Ja nawet się nie zabieram za to bo u mnie tego nikt nie wypije i będzie tylko stało po to żeby dalej tego nikt nie wypił.
Połowę warki oddałem znajomemu, inaczej trafiłaby w kanał.
Bardzo specyficzny styl, nie warto warzyć całej partii dla siebie. Jak już, to z kimś na pół.
 
W lokalnej biedronce Cechowe AIPA 1,46... Znajomy kupil karton. Mi osobiscie piwo calkiem przyjemnie wchodzilo :)
 
Back
Top