allan77
KSW Middleweight
dokładnie, chłop z tą szczęką to raczej w dół powinien iść z wagą
Szczęka jak szczęka, Andrzej potrafi przyjąć, ale nie na sztywno, czyste bomby na szczękę, nie ma gościa który to ustoi. A co dopiero w wadze ponad 10 kg wyżej... Ten jego brat chyba na glowę upadł.
Bardzo rozczarowała mnie postawa Andrzeja i chyba to ten moment, żeby w końcu ktoś z Andrzejem odbył poważną rozmowę co robić, bo zaczyna się bardzo nieciekawie układać. Przejście wagę wyżej tak jak napisaliście nie ma sensu. Obejrzałem właśnie Kurdiaszowa i po prostu zabił czarnego. Po Wolaku to właśnie Andrzej był moją nadzieją na zwojowanie USA, nawet większą niż Szpila, a tu taka szpilka prosto w serce. Smutek jak cholera



Dopytałem u źródła.