Andrzej K. zatrzymany przez CBŚP.

Czytaj ze zrozumieniem.

Chodzi o kwalifikacje czynu i związaną z tym kwestię przedawnienia.

Nikt nie powiedział że trener jest niewinny ale że było to pobicie że skutkiem a nie zabójstwo.

Kwestia jest taka że ten Ormianin podobno był konkurencją Andrzeja i kolegów,a zdarzenie wcale nie było kłótnią o chipsy czy miejsce przy barze.

Pytanie co prokuratura jest w stanie udowodnić,
i na ile zarzut był tylko wytrychem żeby dobrać się do Kościela i chłopaków z dawnych lat.
Czytam , i z tego wnioskuję że prokuratura chce przybić mu zabójstwo, na co nie wskazują dowody jak i swiadkowie . Nie napisałem że jest niewinny ( nie mi to osądzać ) napisałem jedynie że siedzi od 4 miesięcy za czyn ktory nie nastąpił ( pobicie ze skutkiem to nie zabójstwo ) i to jest patologia. A jak mają dowody na inne przestępstwa pana A.K. to marnie im idzie przedstaeianie ich przed sądem skoro nawet ta instytucja tego nie kupuje.

Edit .


Nie winny do momentu skazania prawomocnym wyrokiem , ale domniemanie niewinności w tym kraju od lat nie istnieje .
 
Od początku spotkałem się z opiniami że ten zarzut to tylko pretekst do aresztowania i ostatecznie przybicia kierownicy. Myślę że tego nie odpuszczą więc fanfary ze strony gitones nieco przedwczesne.
Czyli w myśl przysłowia
Dajcie mi człowieka znajdzie się paragraf czy jakoś tak :beczka:
 
Czytam , i z tego wnioskuję że prokuratura chce przybić mu zabójstwo, na co nie wskazują dowody jak i swiadkowie . Nie napisałem że jest niewinny ( nie mi to osądzać ) napisałem jedynie że siedzi od 4 miesięcy za czyn ktory nie nastąpił ( pobicie ze skutkiem to nie zabójstwo ) i to jest patologia. A jak mają dowody na inne przestępstwa pana A.K. to marnie im idzie przedstaeianie ich przed sądem skoro nawet ta instytucja tego nie kupuje.

Edit .


Nie winny do momentu skazania prawomocnym wyrokiem , ale domniemanie niewinności w tym kraju od lat nie istnieje .
Gdybyś był sędzią to byś go teraz wypuścił?
 
Wydaje mi się ,że te sprawy są ze sobą mocno połączone.
Ludzie używali komunikatora pisali wszystko myśląc ,że wiadomość zostanie usunięta z serwerów a była zachowana i tym samym praktycznie potopili się na tym co robili .

EncroChat, czyli "telefon dla przestępców"​

EncroChat przypominał smartfona, ale nie miał kamery, mikrofonu, odbiornika GPS, wejścia na kartę SIM. Chroniło to użytkowników przed podsłuchem i namierzeniem. Wiadomości wymieniane między urządzeniami były natomiast w pełni szyfrowane.
Urządzenie nazywane "telefonem dla przestępców" kosztowało tysiąc euro. Płacić trzeba było też za zdalne wsparcie, m.in. czyszczenie pamięci. W okolicach 2019-2020 roku EncroChatem zainteresowali się policjanci z kilku europejskich państw. Powód był prozaiczny: coraz częściej znajdowali te urządzenia w domach przestępców.

Europejskim służbom udało się namierzyć serwery i przełamać zabezpieczenia, dzięki czemu zyskały dostęp do zaszyfrowanych wiadomości. W czerwcu 2020 roku właściciele firmy zorientowali się, że doszło do włamania. Zamknęli działalność, a w ostatniej wiadomości polecili użytkownikom wyrzucić urządzenia.
To jednak nie zamknęło sprawy, bo służby zaczęły analizować przechwycone rozmowy. W połowie 2023 roku Europol podsumował, że dzięki tej analizie udało się zatrzymać w różnych krajach ponad 6,5 tys. przestępców i zabezpieczyć blisko miliard euro.
- "Olaf" też miał takie urządzenie. Podobno korzystał z niego na spółkę ze swoim kolegą "Miliardem" - twierdzą nasi informatorzy.
Według ich relacji polska prokuratura również uzyskała dostęp do zaszyfrowanych wiadomości i właśnie dzięki temu zdobyła dowody obciążające szefa poznańskich kiboli.




 
Wydaje mi się ,że te sprawy są ze sobą mocno połączone.
Ludzie używali komunikatora pisali wszystko myśląc ,że wiadomość zostanie usunięta z serwerów a była zachowana i tym samym praktycznie potopili się na tym co robili .

EncroChat, czyli "telefon dla przestępców"​

EncroChat przypominał smartfona, ale nie miał kamery, mikrofonu, odbiornika GPS, wejścia na kartę SIM. Chroniło to użytkowników przed podsłuchem i namierzeniem. Wiadomości wymieniane między urządzeniami były natomiast w pełni szyfrowane.
Urządzenie nazywane "telefonem dla przestępców" kosztowało tysiąc euro. Płacić trzeba było też za zdalne wsparcie, m.in. czyszczenie pamięci. W okolicach 2019-2020 roku EncroChatem zainteresowali się policjanci z kilku europejskich państw. Powód był prozaiczny: coraz częściej znajdowali te urządzenia w domach przestępców.

Europejskim służbom udało się namierzyć serwery i przełamać zabezpieczenia, dzięki czemu zyskały dostęp do zaszyfrowanych wiadomości. W czerwcu 2020 roku właściciele firmy zorientowali się, że doszło do włamania. Zamknęli działalność, a w ostatniej wiadomości polecili użytkownikom wyrzucić urządzenia.
To jednak nie zamknęło sprawy, bo służby zaczęły analizować przechwycone rozmowy. W połowie 2023 roku Europol podsumował, że dzięki tej analizie udało się zatrzymać w różnych krajach ponad 6,5 tys. przestępców i zabezpieczyć blisko miliard euro.

Według ich relacji polska prokuratura również uzyskała dostęp do zaszyfrowanych wiadomości i właśnie dzięki temu zdobyła dowody obciążające szefa poznańskich kiboli.




Za późno widać powstał ten uliczny klasyk... PDW dobrym chopakom
 
Gdybyś był sędzią to byś go teraz wypuścił?
Nie znam akt sprawy , kieruję się jedynie informacjami medialnymmi na podstawie ktorych można wywnioskować iż prokuratura nie może zbudować aktktu oskarzenia na aktuanie zebranym materiale dowodowym . W świetle prawa (o ile to był jedyny zarzut po ktorym wnioskowano o areszt tymczasowy ) od 4 miesięcy jest petrzymywany niewinny człowiek. Abstrahując oczywiście od naszych przypuszczeń odnosnie winy trenera .
 
Potem przybiją mu jakiś zarzut z dupy, sprawy będą się ciągnąć latami i może za 15 lat dostanie jakieś odszkowanie. W tym kraju nic nie powinno dziwić skoro są przypadki w których ta sama osoba występuje w roli prokuratura i sędziego przy jednej sprawie :beczka:
Przyjebia mu handel kradzionymi pomidorami na ryneczku łazarskim a wyrok będzie wynosił dokładnie tyle co spędził w areszcie :roberteyeblinking:
 
Gdybyś był sędzią to byś go teraz wypuścił?
Za twarz dałbym mu dożywocie, a za patologiczne wywiady drugie. Chłop ma szczęście, że w Polsce nie ma ławy przysięgłych jak w USA...
To jest sprawa o zabójstwo to jeszcze, ale ogólnie to za mniejsze podejrzenia ludzie siedzą dłużej w areszcie.
W ogóle mam wrażenie, że w Polsce jakoś sądy nie są chetne aby wymagać potężnych kaucji i zamiast tego wolą areszt.
Chyba, że jest ktoś sławniejszy medialnie...
 
Za twarz dałbym mu dożywocie, a za patologiczne wywiady drugie. Chłop ma szczęście, że w Polsce nie ma ławy przysięgłych jak w USA...
To jest sprawa o zabójstwo to jeszcze, ale ogólnie to za mniejsze podejrzenia ludzie siedzą dłużej w areszcie.
W ogóle mam wrażenie, że w Polsce jakoś sądy nie są chetne aby wymagać potężnych kaucji i zamiast tego wolą areszt.
Chyba, że jest ktoś sławniejszy medialnie...
W Polsce sam system prawny jest patologiczny więc o czym my mówimy?
W Stanach niejednokrotnie gość zbiera punkty i ma podnoszoną karę na podstawie punktacji tym samym nie padają wyroki jak u nas za pobicie ze skutkiem śmiertelnym kilka lat tylko kilkadziesiąt a za zabójstwo drogowe jak ostatnio gość wyłapał wyrok 14 lat pozbawienia wolności za zabicie 5 osób w wypadku pod wpływem alkoholu i kokainy w USA dostaje się krzesło elektryczne.
A co do tych kaucji to istnieje duże ryzyko ,że dany delikwent czmychnie za granicę i będzie latami się tam ukrywał lub nigdy go nie ściągną więc areszt jest często rozsądny w przypadku mocnych dowodów na szereg popełnianych przestępstw.
 
Last edited:
W Polsce sam system prawny jest patologiczny więc o czym my mówimy?
W Stanach niejednokrotnie gość zbiera punkty i ma podnoszoną karę na podstawie punktacji tym samym nie padają wyroki jak u nas za pobicie ze skutkiem śmiertelnym kilka lat tylko kilkadziesiąt a za zabójstwo drogowe jak ostatnio gość wyłapał wyrok 14 lat pozbawienia wolności za zabicie 5 osób w wypadku pod wpływem alkoholu i kokainy w USA dostaje się krzesło elektryczne.
A co do tych kaucji to istnieje duże ryzyko ,że dany delikwent czmychnie za granicę i będzie latami się tam ukrywał lub nigdy go nie ściągną więc areszt jest często rozsądny w przypadku mocnych dowodów na szereg popełnianych przestępstw.
Też nie rozpisując się w USA system sprawiedliwości nie zawsze jest sprawiedliwy, każdy stan jest inny, plus ta ława przysięgłych- no mam pewne wątpliwości co do tezy, że 12 gniewnych ludzi obiektywnie osądzi, ale skoro był proces gdzie nawet Donald Trump był uniewinniony w królestwie Demokratów czyli w New York to wszystko jest możliwe.
Chociaż gdyby w Polsce było takie ostre prawo jak w USA plus Policja mogłaby tak łatwo strzelać -to śmiało mogę powiedzieć, że bylibyśmy może w top5 najbezpieczniejszych krajów na świecie, napewno w top10.
Za to USA jest bardziej niebezpieczne niż Polska, duuuużo bardziej. Mimo tego, że jest ogromny postęp w porównaniu do lat 70, 80 co dużo mówi o tym kraju. Tam po prostu w niektórych rejonach powinien być stan wojenny i wojsko na ulicach...

A co do kaucji: każdy przypadek trzeba oczywiście traktować osobno, chociaż Polska ma dość długie areszty i czasami nawet wielomilionowe kaucje byłyby w stanie powstrzymać ludzi przed ucieczką. W USA 1 mln $ kaucji jest nie tylko za podejrzenie o zabójstwo i czasami po prostu cała rodzina wpłacą kaucje, albo porecza np. wpisem na hipotekę/zastawem itp.
 
Też nie rozpisując się w USA system sprawiedliwości nie zawsze jest sprawiedliwy, każdy stan jest inny, plus ta ława przysięgłych- no mam pewne wątpliwości co do tezy, że 12 gniewnych ludzi obiektywnie osądzi, ale skoro był proces gdzie nawet Donald Trump był uniewinniony w królestwie Demokratów czyli w New York to wszystko jest możliwe.
Chociaż gdyby w Polsce było takie ostre prawo jak w USA plus Policja mogłaby tak łatwo strzelać -to śmiało mogę powiedzieć, że bylibyśmy może w top5 najbezpieczniejszych krajów na świecie, napewno w top10.
Za to USA jest bardziej niebezpieczne niż Polska, duuuużo bardziej. Mimo tego, że jest ogromny postęp w porównaniu do lat 70, 80 co dużo mówi o tym kraju. Tam po prostu w niektórych rejonach powinien być stan wojenny i wojsko na ulicach...

A co do kaucji: każdy przypadek trzeba oczywiście traktować osobno, chociaż Polska ma dość długie areszty i czasami nawet wielomilionowe kaucje byłyby w stanie powstrzymać ludzi przed ucieczką. W USA 1 mln $ kaucji jest nie tylko za podejrzenie o zabójstwo i czasami po prostu cała rodzina wpłacą kaucje, albo porecza np. wpisem na hipotekę/zastawem itp.
Z takimi debilami w policji jakby było tak jak piszesz to raczej bezpiecznie by nie było.

Co oni teraz potrafią odpierdolic, a co dopiero gdyby mieli więcej swobody odnośnie użycia broni palnej...
 
Z takimi debilami w policji jakby było tak jak piszesz to raczej bezpiecznie by nie było.

Co oni teraz potrafią odpierdolic, a co dopiero gdyby mieli więcej swobody odnośnie użycia broni palnej...
Niestety dużo ludzi w Policji i w wojsku nigdy nie powinno mieć broni w ręku, bo nie są odpowiednio przeszkoleni.
Dla bezpieczeństwa obywateli i ich samych. Zresztą to temat rzeka tych wpadek z bronią.
W USA wielu dzieciaków ma lepsze pojęcie o broni niż polscy policjanci...
 
Niestety dużo ludzi w Policji i w wojsku nigdy nie powinno mieć broni w ręku, bo nie są odpowiednio przeszkoleni.
Dla bezpieczeństwa obywateli i ich samych. Zresztą to temat rzeka tych wpadek z bronią.
W USA wielu dzieciaków ma lepsze pojęcie o broni niż polscy policjanci...
W policji połowa powinna być zwolniona za testy sprawnościowe.
 
Niestety dużo ludzi w Policji i w wojsku nigdy nie powinno mieć broni w ręku, bo nie są odpowiednio przeszkoleni.
Dla bezpieczeństwa obywateli i ich samych. Zresztą to temat rzeka tych wpadek z bronią.
W USA wielu dzieciaków ma lepsze pojęcie o broni niż polscy policjanci...
W policji połowa powinna być zwolniona za testy sprawnościowe.
Ważne, że kobiety za maseczki potrafili ganiać potężni stróże prawa.

:pociesznymirek:

Nie zapomnę jak pod starym mieszkaniem 4 policjantów CZTERECH (2 półchłopków i 2 baby) nie mogli JEDNEGO gościa z bloku obok najebanego jak szpadel obezwładnić.

Broń dla nich? Dobry Boże.
:pociesznymirek:
 
W policji połowa powinna być zwolniona za testy sprawnościowe.
Policja to jest dramat: oczywiście CBŚ ze śmiesznym budżetem w porównaniu do FBI (nawet przy uwzględnieniu proporcji) ma sukcesy większe niż można by od nich oczekiwać.
Jednak im niższej tym gorzej.
Jest mnóstwo artykułów, gdzie są podawane statystyki ile średnio policjant strzela: maks kilkanaście sztuk i to tylko dlatego, że antyterroryści zaniżają statystyki.
Pamiętam, że kiedyś była komisarz Policji obecnie posłanka odpowiadała na pytanie złośliwego słuchacza czy broń w ręku policjanta nie jest zagrożeniem dla niego i obywateli...
...To ona przyznała, że programy ,,strzelnica w każdej gminie dla cywilów" są śmieszne bo w nie każdej gminie nawet policjanci nie mają dostępu do strzelnic, a to podstawa, bo o ile wiele osób może być mistrzem strzelnicy to strzelanie sytuacyjne to zupełnie inna sprawa. Przypominam, że nie trzeba być w wydziałach zabójstw aby być zagrożonym: dużo zabitych policjantów jest też z drogówki bo nigdy nie wiedzą kogo zatrzymują. W USA jeśli będziesz się dziwnie zachowywał podczas standardowej kontroli to od razu skują celując z broni...
Niedobrze dzieje się z Policją liczba wakatów jest ogromna.
Zresztą cała Polska budżetówka to jest dramat
 
Policja to jest dramat: oczywiście CBŚ ze śmiesznym budżetem w porównaniu do FBI (nawet przy uwzględnieniu proporcji) ma sukcesy większe niż można by od nich oczekiwać.
Jednak im niższej tym gorzej.
Jest mnóstwo artykułów, gdzie są podawane statystyki ile średnio policjant strzela: maks kilkanaście sztuk i to tylko dlatego, że antyterroryści zaniżają statystyki.
Pamiętam, że kiedyś była komisarz Policji obecnie posłanka odpowiadała na pytanie złośliwego słuchacza czy broń w ręku policjanta nie jest zagrożeniem dla niego i obywateli...
...To ona przyznała, że programy ,,strzelnica w każdej gminie dla cywilów" są śmieszne bo w nie każdej gminie nawet policjanci nie mają dostępu do strzelnic, a to podstawa, bo o ile wiele osób może być mistrzem strzelnicy to strzelanie sytuacyjne to zupełnie inna sprawa. Przypominam, że nie trzeba być w wydziałach zabójstw aby być zagrożonym: dużo zabitych policjantów jest też z drogówki bo nigdy nie wiedzą kogo zatrzymują. W USA jeśli będziesz się dziwnie zachowywał podczas standardowej kontroli to od razu skują celując z broni...
Niedobrze dzieje się z Policją liczba wakatów jest ogromna.
Zresztą cała Polska budżetówka to jest dramat
Liczba wakatów rośnie z roku na rok bo mało który młody chce iść do niebieskich gdzie może iść tak naprawdę do szkoły oficerskiej awl gdzie obecnie potrafią robić nabory większe i jeszcze pojawiają się ludzie po rozpoczęciu roku z rekrutacji choć nie wiem jak to wygląda ze szkoleniem podstawowym wtedy.
Policja ma duży problem bo policjant może na rok zrobić 2 strzelania i kilkanaście pestek wystrzelić i ma zaliczone.
A multum osób siedzi na wysokich grupach w wydziałach kawowych typu promocja i rekrutacja/rzecznicy nawet gaciowi lub goście od uzupełniania tabelek to mundurowi na wysokich grupach czyli z dużymi zarobkami a ludzi na ulicy mało do roboty i z roku na rok coraz mniej a jeszcze się luty nie skończył gdzie do końca lutego odchodzi wiele osób na emeryturę ,żeby złapać waloryzację.
U nas liczy się statystyka a nie rzeczywistość i zwykli ludzie na tym cierpią.
 
Niestety dużo ludzi w Policji i w wojsku nigdy nie powinno mieć broni w ręku, bo nie są odpowiednio przeszkoleni.
Dla bezpieczeństwa obywateli i ich samych. Zresztą to temat rzeka tych wpadek z bronią.
W USA wielu dzieciaków ma lepsze pojęcie o broni niż polscy policjanci...
Jak już się tak przypierdalamy to sporo osób, które ma pozwolenie nie powinno jej nigdy mieć bo jak strzelają to robią to często od święta, a tak się nie zrobi realnej formy strzeleckiej. Sam znam gościa z paroma jednostkami broni co głównie się kurzy w szafie pancernej, ale MA - i po co to? Jak nie strzela regularnie to w sytuacji zagrożenia, która charakteryzuję się dużą dynamiką polegnie na całej linii. Ja bym był za powszechnym dostępem do broni z tym, że w mądry sposób zbudowanym (co nie będzie miało miejsca bo Polska jest tylko z nazwy Polską, a tak to nie jesteśmy suwerennym krajem i Polak w Polsce jest śmieciem, a nie obywatelem pierwszej kategorii). Tak w skrócie...Znowu mi się trochę ulało z rana.
 
Back
Top