Bezimienny
KSW Heavyweight
Jak zapiszesz się do związku myśliwskiego, zdasz parę prostych egzaminów, policja się zgodzi to dostaniesz pozwolenie na broń myśliwską.O pozwolenie na broń myśliwską jest dużo trudniej niż na sportową lub kolekcję. Ogólnie mówiąc jest to w Polsce zrobione dosyć dobrze, nie trzeba w tym nic zmieniać. Kto chce mieć broń, jest zdrowy na umyśle, niekarany i gotowy się trochę zaangażować, ten może ją mieć. I to jest ok. To jest nawet trochę zaskakujące, że jeszcze tyle wolności nam zostało.
Ogólnie dla samych właścicieli broni dobrze aby musieli zdać porządniejszy egzamin ponieważ broń w niedpowiednich rękach jest niebezpieczna dla samego właściciela.
Zresztą o czym ja mówię: nie ma roku w Policji I w wojsku bez samopostrrzeleń. Czy to ktoś zapomniał sprawdzić czy broń jest załadowana przed czyszczeniem broni albo nie chciał oskarżać kolegi -kto wie...
Plus masz wypadki w myślistwie.
Polska nie może być druga Finlandią czy Szwajcarią, ponieważ w uproszczeniu Polska szkoła BHP jest trochę olewają wobec zasad bezpieczeństwa: od tej budowy, rolnictwa i wypadków w tych branżach aż po dawanie broni policjantom, którzy nigdy niecpowinni jej mieć
Last edited:



czasami nawet konserwator powierzchni płaskich.




