Akop bije - Wrocław pije!

Uważaj, bo wtedy zbliżysz sie do mojej wagi, a to już nie będą przelewki :lesnarhappy:

Ewentualnie to ja też zjadę jeszcze 5kg, tylko że moja dywizja wtedy będzie do 70, to już kilku morderców z 75 mi odpadnie i zostanie tylko Sebastian :roberteyeblinking:
Jedziesz tam Krecik! Za nokaut balastka, zjebspekta czy mniszka pierdziszka dostaniesz kratę browarka. Są na liścia, także jak się dobrze ustawią, to możesz za jednym zamachem 3 pederastów zagarnąć. Łatwa kasa a i wygonisz z cohones grupę transów!
:suchykarol:
 
Nie mogę 20.07
Tzn mogę, ale nie mogę pić. Piwko, dwa i tyle. Mam bardzo ważną wizytę lekarską i badania 22.07
:usunto:
 
Chcesz żeby wątrobowe i trójglicerydy wyszły dobrze i lekarz nie pytał czy masz problem alkoholowy?
Pewnie jakieś badania kontrolne po stosunkach z balastkiem. Za dużo połykania. Hif czy inne ejds…
 
Wirtualny pizdeusz znowu szuka atencji i zaraz znowu wejdzie pod kamień jak dostanie pocisk. Co za życiowa niedojda
:juanlaugh:

Nawet nie muszę go wyciągać z ignorowanych żeby wiedzieć że pruje dupę pizdeczka. Idę o zakład że jemu to nawet Bastek by najebał bo tylko największe pizdy się tak zachowują.
 
CHam się znowu jebany pruje! Lepiej opowiedz jak was z balastkiem nie wpuścili do gogo na rynku! Niech się wszyscy pośmieją jak dziewczyny i ochroniarze!
 
Taka rozpiska póki co się przedstawia, jak Wam się podoba cohones hejters?

Zrzut ekranu 2024-07-02 115715.jpg
 
Ja odpadam, zjeżdża mi się familiada z Hiszpanii akurat w ten weekend. Generalnie w wakacje będzie bardzo ciężko jeżeli o mnie chodzi bo praktycznie każdy weekend do końca sierpnia mam wyjazdowy.
Róbta sami beze mnie albo przenosimy termin na jakiś wrzesień/październik.
 
Ja odpadam, zjeżdża mi się familiada z Hiszpanii akurat w ten weekend. Generalnie w wakacje będzie bardzo ciężko jeżeli o mnie chodzi bo praktycznie każdy weekend do końca sierpnia mam wyjazdowy.
Róbta sami beze mnie albo przenosimy termin na jakiś wrzesień/październik.
Bez organizatora to nic sami nie skleją, przenoś termin :juanlaugh:
 
Ja odpadam, zjeżdża mi się familiada z Hiszpanii akurat w ten weekend. Generalnie w wakacje będzie bardzo ciężko jeżeli o mnie chodzi bo praktycznie każdy weekend do końca sierpnia mam wyjazdowy.
Róbta sami beze mnie albo przenosimy termin na jakiś wrzesień/październik.
powiem więcej, mało kto z samego Wrocławia się pojawi
:antonio:

Rzeczywistość czytam jak Matrix.
Wszystko wzdłuż i wszerz, do przodu i od tyłu!

Wszystko rozumiem, wszystko przewiduję.
Kosmos nie ma przede mną tajemnic.

giphy.gif
 
Back
Top