Absurdy poprawności politycznej.

Formatowanie p0lek, level Onet.

409729051_7693910123970314_5897584302187648604_n.jpg
 
Formatowanie p0lek, level Onet.

View attachment 86822
Tu jest kilka poziomów spieprzenia:
- one mogą, oni nie, my chłopy się śmiejemy "he he ale to nielogiczne" bo przecież...
- w czasach "równości" to wszyscy tak samo powinni być traktowani...

A to już jest spieprzenie, bo biologia nie jest symetryczna i płcie mają zupełnie inne "zyski" i inne "zagrożenia" związane ze zdradą (niepewność ojcostwa (co btw zaburza często państwo - Francja to już w ogóle bezczel) vs niepewność zasobów (co btw zaburza każde państwo), inaczej ją traktują i na nią hormonalnie reagują (oksytocyna), no i tak już zupełnie praktycznie - ze względu na asymetryczność w potrzbach fizjologicznych (popyt vs podaż) mają inne możliwości w relacjach damsko męskich (w kontekście pozyskania "na rynku" seksu; w jakimś podcaście z manosfery były niezłe lole z facetów swingersów, bo wielu z nich myśli że pocyka se inne babki, a rzeczywistość jest taka ze na tych ich zlotoimprach sączą drinka a ich babę obracają top 5% obcy), a tu jeszcze hipergamii nie odpaliliśmy.
 
Last edited:
Lewactwo równajmy do Turcji

:antonio:


Podczas mistrzostw Turcji w siatkówce doszło do dantejskich scen na boisku. W trakcie spotkania Imamoglu Belediye z Nicer Hotel Volleyball zawodniczki zostały napadnięte przez miejscowych kiboli.
W meczu drużynowych mistrzostw Turcji Imamoglu Belediye pokonało Bicer Hotel Volleyball 3:0. Jednak po spotkaniu fani siatkówki nie mówili o samym starciu, ale o innych zdarzeniach z boiska. W trakcie pojedynku i po nim zespół gości wraz z trenerem zostali zaatakowani przez kiboli.

Z początku dochodziło do agresji słownej, ale po pewnym czasie doszło do ataków fizycznych. Napastnicy rzucali szklane butelki na parkiet. W wyniku zajścia ucierpiała jedna z siatkarek, która ma rozciętą nogę.

Atak na siatkarki w Turcji
- Kibice gospodarzy od początku spotkania obrzucali nasze dziewczyny wyzwiskami. W pewnym momencie sytuacja stała się jeszcze bardziej dramatyczna i z trybun w stronę siatkarek poleciały plastikowe i szklane butelki, a niektórzy fani próbowali przedrzeć się na parkiet, by zaatakować zawodniczki naszej drużyny. Po ostatnim secie nie dopilnowano również, by agresorzy opuścili trybuny, a naszego zespołu nie wpuszczono do szatni - przyznał Mesut Karabulut - prezes klubu Nicer Hotel Volleyball.
 
Muszę się wygadać bo to we mnie siedzi.
Gadałem dzisiaj z moją lewacką koleżanką z pracy, już o niej nieraz pisałem.
Coś tam się śmiałem z tej akcji Brauna, a ona na to że to antysemityzm, i to odnoga rasizmu, i wstyd na cały świat... to się jej pytam co nie jest wstydem, kokaina w białym domu, Strażacy bijący się z policjantami w Hiszpanii, problem z ciapuchami w Niemczech? Nie kurwa gaśnica gorsza.
Ale to jest nic, myślę sobie po chuj ja zaczynałem i chce jechać w pizdu, a ona zaczyna gadać, mówi do mnie "za to Nergal (czy jakoś tak, jakiś były Dody) fajnie zrobił",: ja się pytam co zrobił, "wrzucił wideo na którym depcze obraz matki boskiej, ale przed wideo dał informację że jak ma to kogoś obrazić to niech spierdala, i ktoś go pozwał, a on wygrał sprawę bo dał to ostrzeżenie."
Się pytam co w tym fajnego.
Ona że ogólnie to fajna akcja.
Się pytam czy podeptanie obrazu matki boskiej to fajna akcja.
Ona że no w sumie niby nie, ale dał to ostrzeżenie to spoko.
To się pytam czy jakby Braun przed użyciem gaśnicy by krzyknął ostrzegawczo że jak się komuś nie podoba niech spierdala to będzie wtedy git i nie będzie to antysemityzm, czy ja jak powiem że uwaga będzie rasizm to mogę mówić że czarni to tylko do bawełny i będzie spoko i to nie będzie rasizm?
Ona: Nie wtedy to nie nie będzie spoko.
Ja: To czemu akcja z matką boską jest fajna?
Ona: Ogólnie to niby nie spoko, ale dał ostrzeżenie na początku to w czym problem.

Nosz kurwa jego mać!!!!!

Przepraszam za pisownię.
 
Muszę się wygadać bo to we mnie siedzi.
Gadałem dzisiaj z moją lewacką koleżanką z pracy, już o niej nieraz pisałem.
Coś tam się śmiałem z tej akcji Brauna, a ona na to że to antysemityzm, i to odnoga rasizmu, i wstyd na cały świat... to się jej pytam co nie jest wstydem, kokaina w białym domu, Strażacy bijący się z policjantami w Hiszpanii, problem z ciapuchami w Niemczech? Nie kurwa gaśnica gorsza.
Ale to jest nic, myślę sobie po chuj ja zaczynałem i chce jechać w pizdu, a ona zaczyna gadać, mówi do mnie "za to Nergal (czy jakoś tak, jakiś były Dody) fajnie zrobił",: ja się pytam co zrobił, "wrzucił wideo na którym depcze obraz matki boskiej, ale przed wideo dał informację że jak ma to kogoś obrazić to niech spierdala, i ktoś go pozwał, a on wygrał sprawę bo dał to ostrzeżenie."
Się pytam co w tym fajnego.
Ona że ogólnie to fajna akcja.
Się pytam czy podeptanie obrazu matki boskiej to fajna akcja.
Ona że no w sumie niby nie, ale dał to ostrzeżenie to spoko.
To się pytam czy jakby Braun przed użyciem gaśnicy by krzyknął ostrzegawczo że jak się komuś nie podoba niech spierdala to będzie wtedy git i nie będzie to antysemityzm, czy ja jak powiem że uwaga będzie rasizm to mogę mówić że czarni to tylko do bawełny i będzie spoko i to nie będzie rasizm?
Ona: Nie wtedy to nie nie będzie spoko.
Ja: To czemu akcja z matką boską jest fajna?
Ona: Ogólnie to niby nie spoko, ale dał ostrzeżenie na początku to w czym problem.

Nosz kurwa jego mać!!!!!

Przepraszam za pisownię.
Wyjątkowej klasy logika
 
Muszę się wygadać bo to we mnie siedzi.
Gadałem dzisiaj z moją lewacką koleżanką z pracy, już o niej nieraz pisałem.
Coś tam się śmiałem z tej akcji Brauna, a ona na to że to antysemityzm, i to odnoga rasizmu, i wstyd na cały świat... to się jej pytam co nie jest wstydem, kokaina w białym domu, Strażacy bijący się z policjantami w Hiszpanii, problem z ciapuchami w Niemczech? Nie kurwa gaśnica gorsza.
Ale to jest nic, myślę sobie po chuj ja zaczynałem i chce jechać w pizdu, a ona zaczyna gadać, mówi do mnie "za to Nergal (czy jakoś tak, jakiś były Dody) fajnie zrobił",: ja się pytam co zrobił, "wrzucił wideo na którym depcze obraz matki boskiej, ale przed wideo dał informację że jak ma to kogoś obrazić to niech spierdala, i ktoś go pozwał, a on wygrał sprawę bo dał to ostrzeżenie."
Się pytam co w tym fajnego.
Ona że ogólnie to fajna akcja.
Się pytam czy podeptanie obrazu matki boskiej to fajna akcja.
Ona że no w sumie niby nie, ale dał to ostrzeżenie to spoko.
To się pytam czy jakby Braun przed użyciem gaśnicy by krzyknął ostrzegawczo że jak się komuś nie podoba niech spierdala to będzie wtedy git i nie będzie to antysemityzm, czy ja jak powiem że uwaga będzie rasizm to mogę mówić że czarni to tylko do bawełny i będzie spoko i to nie będzie rasizm?
Ona: Nie wtedy to nie nie będzie spoko.
Ja: To czemu akcja z matką boską jest fajna?
Ona: Ogólnie to niby nie spoko, ale dał ostrzeżenie na początku to w czym problem.

Nosz kurwa jego mać!!!!!

Przepraszam za pisownię.
Chłopie, zmień prace.
 
W USA większość linii lotniczych zapewnia różne rabaty/promocje dla żołnierzy w czynnej służbie. Jedna z nich to mocno przecenione bilety “Stand by”, polegające utykaniu wolnych miejsc w samolocie. Z takiej też okazji chciał skorzystać mój syn stacjonujący w Teksasie na przelot do NYC na Święta . Niestety wszystkie loty “Stand By” w Teksasie i Arizonie zostały zawieszone, gdyż teraz przysługują tylko nielegalnym emigrantom, którzy zostają rozlokowywani do różnych stanów na koszt podatników. Taka niemiła sytuacja spotkała wielu żołnierzy, którzy na tą promocję liczyli, a teraz zostało im kupić nowy bilet na ostatnią chwilę, który w okresie Świątecznym jest dosyć drogi.
 
Muszę się wygadać bo to we mnie siedzi.
Gadałem dzisiaj z moją lewacką koleżanką z pracy, już o niej nieraz pisałem.
Coś tam się śmiałem z tej akcji Brauna, a ona na to że to antysemityzm, i to odnoga rasizmu, i wstyd na cały świat... to się jej pytam co nie jest wstydem, kokaina w białym domu, Strażacy bijący się z policjantami w Hiszpanii, problem z ciapuchami w Niemczech? Nie kurwa gaśnica gorsza.
Ale to jest nic, myślę sobie po chuj ja zaczynałem i chce jechać w pizdu, a ona zaczyna gadać, mówi do mnie "za to Nergal (czy jakoś tak, jakiś były Dody) fajnie zrobił",: ja się pytam co zrobił, "wrzucił wideo na którym depcze obraz matki boskiej, ale przed wideo dał informację że jak ma to kogoś obrazić to niech spierdala, i ktoś go pozwał, a on wygrał sprawę bo dał to ostrzeżenie."
Się pytam co w tym fajnego.
Ona że ogólnie to fajna akcja.
Się pytam czy podeptanie obrazu matki boskiej to fajna akcja.
Ona że no w sumie niby nie, ale dał to ostrzeżenie to spoko.
To się pytam czy jakby Braun przed użyciem gaśnicy by krzyknął ostrzegawczo że jak się komuś nie podoba niech spierdala to będzie wtedy git i nie będzie to antysemityzm, czy ja jak powiem że uwaga będzie rasizm to mogę mówić że czarni to tylko do bawełny i będzie spoko i to nie będzie rasizm?
Ona: Nie wtedy to nie nie będzie spoko.
Ja: To czemu akcja z matką boską jest fajna?
Ona: Ogólnie to niby nie spoko, ale dał ostrzeżenie na początku to w czym problem.

Nosz kurwa jego mać!!!!!

Przepraszam za pisownię.
Moje kondolencje. Najbardziej chwałę sobie w mojej pracy że pracuję sam a kontakt z klientami mam tylko przez chwilę. Znajomych wymieniałem kilka razy zanim nie zdobyłem odpowiednich.
Ta delikwentke to chyba bym udusił. Tyle że dusisz amebę a idziesz siedzieć jak za normalnego człowieka. Taki minus całej sprawy.
 
W USA większość linii lotniczych zapewnia różne rabaty/promocje dla żołnierzy w czynnej służbie. Jedna z nich to mocno przecenione bilety “Stand by”, polegające utykaniu wolnych miejsc w samolocie. Z takiej też okazji chciał skorzystać mój syn stacjonujący w Teksasie na przelot do NYC na Święta . Niestety wszystkie loty “Stand By” w Teksasie i Arizonie zostały zawieszone, gdyż teraz przysługują tylko nielegalnym emigrantom, którzy zostają rozlokowywani do różnych stanów na koszt podatników. Taka niemiła sytuacja spotkała wielu żołnierzy, którzy na tą promocję liczyli, a teraz zostało im kupić nowy bilet na ostatnią chwilę, który w okresie Świątecznym jest dosyć drogi.
Mam nadzieję, że Trump tam wróci u was do władzy (i daj Bóg zrobi coś z środowiskiem akademickim), bo jak rewolucja nie zacznie się od usa to nie zacznie się w ogóle, takie mam ostatnio przemyślenia.
 
Najbardziej chwałę sobie w mojej pracy że pracuję sam a kontakt z klientami mam tylko przez chwilę.
Zazdroszczę, mam nadzieję że przyszłości też mi się uda coś ogarnąć żeby się z ludźmi nie męczyć.
Ta delikwentke to chyba bym udusił. Tyle że dusisz amebę a idziesz siedzieć jak za normalnego człowieka. Taki minus całej sprawy.
Co jakiś czas daje mi powód żeby wywieźć do lasu i zakopać, niestety tak jak mówisz konsekwencje są gorsze niż korzyści.

Najbardziej to wkurwiła mnie z wyborami.
Tak jak ja musiała jechać około 100km żeby zagłosować, głosowała oczywiście na skrobanke "moje ciało moja sprawa". Kilka dni po wyborach powiedziałem jej że za maks 3 lata będę się przeprowadzał do Polski, a ona do mnie "po chuj?", mówię jak po chuj żeby tam mieszkać, nie po to zapierdalałem taki kawał na wybory.
Także poszedł od niej głos na lewicę, a ona nie zamierza wracać do Polski, i mówi o niej z pogardą. Jestem też ciekawy na co jej chłopak głosował....
Jak już tak się o niej rozpisałem to wyrzucę z siebie coś jeszcze, jej największym argumentem przeciwko pis (nie że ja bym był za pisem) były przygody pani joanny :brainoverload: słyszałem o kucaniu i zaglądaniu w odbyt więcej razy niż o tym jak to jest jej ciało i jej decyzja... nawet jak jej powiedziałem i pokazałem to wszystko o niej to nie zrobiło to na niej wrażenia i przy każdej wzmiance o pis mówiła o tym jebanym kucaniu.
Niesamowite jak działa telewizja.
Nigdy nie usłyszałem od niej czegoś o gospodarce czy polityce międzynarodowej.
Wybory to były ciężkie chwile dla mnie.

U mnie w pracy są wrażliwi na punkcie relacji międzyludzkich, a mam srogą ekipę, od brzydkich lesbijek z których jedna jest karlicą, przez plaskoziemce, aż do mojej "koleżanki". Że względu na ciepłą posadę nigdy jej bezpośrednio nie powiedziałem że jest tępą suką, a jest za głupia żeby wyczytać to między wierszami.
 
Zazdroszczę, mam nadzieję że przyszłości też mi się uda coś ogarnąć żeby się z ludźmi nie męczyć.

Co jakiś czas daje mi powód żeby wywieźć do lasu i zakopać, niestety tak jak mówisz konsekwencje są gorsze niż korzyści.

Najbardziej to wkurwiła mnie z wyborami.
Tak jak ja musiała jechać około 100km żeby zagłosować, głosowała oczywiście na skrobanke "moje ciało moja sprawa". Kilka dni po wyborach powiedziałem jej że za maks 3 lata będę się przeprowadzał do Polski, a ona do mnie "po chuj?", mówię jak po chuj żeby tam mieszkać, nie po to zapierdalałem taki kawał na wybory.
Także poszedł od niej głos na lewicę, a ona nie zamierza wracać do Polski, i mówi o niej z pogardą. Jestem też ciekawy na co jej chłopak głosował....
Jak już tak się o niej rozpisałem to wyrzucę z siebie coś jeszcze, jej największym argumentem przeciwko pis (nie że ja bym był za pisem) były przygody pani joanny :brainoverload: słyszałem o kucaniu i zaglądaniu w odbyt więcej razy niż o tym jak to jest jej ciało i jej decyzja... nawet jak jej powiedziałem i pokazałem to wszystko o niej to nie zrobiło to na niej wrażenia i przy każdej wzmiance o pis mówiła o tym jebanym kucaniu.
Niesamowite jak działa telewizja.
Nigdy nie usłyszałem od niej czegoś o gospodarce czy polityce międzynarodowej.
Wybory to były ciężkie chwile dla mnie.

U mnie w pracy są wrażliwi na punkcie relacji międzyludzkich, a mam srogą ekipę, od brzydkich lesbijek z których jedna jest karlicą, przez plaskoziemce, aż do mojej "koleżanki". Że względu na ciepłą posadę nigdy jej bezpośrednio nie powiedziałem że jest tępą suką, a jest za głupia żeby wyczytać to między wierszami.
Ja jebię. Naprawdę współczuję. Namiastkę mam jak jadę na święta. Siostra teściowej to sekta TVN/24h
Jak przyjdzie temat to twardo powiem że gdybym mógł to oddałbym dwa głosy: jeden na pis bo mi daje 500+ a drugi na konfe bo nienawidzą emigrantów, upainców i LPG. Będzie wesoło.
 
Back
Top