Absurdy poprawności politycznej.


przygłupie szwaby o niskim ilorazie inteligencji i kolektywnym myśleniu roju liczyły, że napiszą w gazecie syryjczyki wracajcie do siebie,
to brudy się wezmą i se wrócą
:beczka:

HFZfUXPWsAAy7S6
 
Nie wiem jak było u nas ale już biorąc pierwszy lepszy kraj z tej mapki, mocno poddaje w wątpliwość jej wiarygodność

Chyba nie wierzysz w propagandę wymordowania milionów niewinnych kobiet, przecież to ściema konkretna. Część z Groka, część moje spostrzeżenia.

W krajach katolickich
  • Kraje katolickie: Nie było jednolitej polityki.
    • Hiszpania, Portugalia, Włochy i Irlandia – bardzo mało (w Hiszpanii Inkwizycja skazała na śmierć za czary tylko kilka osób; skupiała się na herezji marranów i muzułmanów).
    • Francja – kilka tysięcy.
    • Katolickie księstwa biskupie w południowo-zachodnich Niemczech (np. Trewir, Bamberg, Würzburg, Mainz) – bardzo dużo, tysiące ofiar (np. Bamberg ok. 1000, Trewir 500–1000). To jeden z najkrwawszych obszarów.
    • Polska (katolicka) – szacunki od kilkuset do max. 1–2 tys. (dane mocno zawyżone w starszych źródłach; w Koronie ok. 867 procesów, ale wiele uniewinnień).
Co to jest przy jednym najeździe turków osmańskich czy tatarów,
jednym... Na jedno miasto, dlaczego tego się nie demonizuje?

Nie wiem ale się domyślam...

BTW niemcy jak zwykle na czele parady :)

Podsumowanie: Najwięcej zabito w katolickich terytoriach Niemiec (księstwa biskupie), ale ogólnie w strefie konfliktu katolicko-protestanckiego. Nie było to wyłącznie „dzieło” jednego wyznania — obie strony paliły „czarownice”, gdy czuły zagrożenie religijne lub społeczną niestabilność. Historycy (np. Brian Levack, Wolfgang Behringer, Leeson & Russ) podkreślają, że to nie doktryna religijna, lecz konkurencja wyznaniowa i lokalne warunki były głównym motorem.
 
Chyba nie wierzysz w propagandę wymordowania milionów niewinnych kobiet, przecież to ściema konkretna.
Nie wierzę, podkreśliłem tylko, że dane na tej mapie są z dupy. Bo mamy wiele źródeł historycznych na ten temat.
Natomiast to co dalej zrobiły z tym tematem media i popkultura to jest oddzielna kwestia.
Tym bardziej powinniśmy starać się rzetelnie podawać dane, żeby nie lać wody na młyn tym co wyolbrzymiają.
 
Nie wierzę, podkreśliłem tylko, że dane na tej mapie są z dupy. Bo mamy wiele źródeł historycznych na ten temat.
Natomiast to co dalej zrobiły z tym tematem media i popkultura to jest oddzielna kwestia.
Tym bardziej powinniśmy starać się rzetelnie podawać dane, żeby nie lać wody na młyn tym co wyolbrzymiają.
Tych ofiar łącznie było mniej przez kilka setek lat,
niż aktualnie roczna liczba chrześcijan mordowanych przez muzułmanów w samej Nigerii.
Niesamowite, nikt o tym w telewizji nie mówi, filmów nie robią. Nie demonizują.
Jeden Trump to skomentował i zagroził. Pierdolnięty świat białego zahukanego człowieka.
 
Niesamowite, nikt o tym w telewizji nie mówi, filmów nie robią. Nie demonizują.
Z tego samego powodu, z którego nie robią filmów o zbrodniach żydów bądź komunistów, pomimo, że jedne i drugie są dobrze udokumentowane :fjedzia:
 
  • Like
Reactions: jut
Nie wiem jak było u nas ale już biorąc pierwszy lepszy kraj z tej mapki, mocno poddaje w wątpliwość jej wiarygodność
W sumie branie mapek z X jako źródło informacji to może nie być najlepszy pomysł :lol: ,
ale teraz sobie pomyślałem też, że chcąc nie chcąc, będą różnice w podaniach, m.in. dlatego, że np. jedni przyjmą dane "oficjalnie skazanych na stos za czary", (a takich może być faktycznie niewiele), a inni włączą w to wszystkie samosądy wiejskie, sąsiedzkie i inne dla których to był tylko pretekst.

Pytanie co brać, a czego nie brać pod uwagę licząc ofiary zostawiam otwarte bo nie czuję się uprawniony do rozstrzygania tego, natomiast części o Zdradku nie zmieniam ani o milimetr :lol:
 
Back
Top