Zoologia , czyli o zwierzętach, owadach i innych takich.

To ile taki start kosztuje oraz kolejne miesiace pozniej ?
Chodzi mi o tego wiekszego ze zdjecia gada.
Agama na start kosztowała mnie 400 z terrarium. Później kupiłem większe które na gotowo (terrarium 150, klej do płytek farba i piasek 120) 270. Można kupić mniej wymagającego Gekona za 100 plus za drugie tyle używane terrarium z oświetleniem (ten gatunek nie wymaga UV tylko grzanie) 80x40x40. Akcesoria: wapno, witaminy, hodowla robaków ok 100. Czyli za 300 można zacząć zabawę z gadem. Wiadomo że im większa jaszczurka lub rzadsza odmiana barwna tym większe pieniądze.
Przy Agamie przez dwa miesiące w roku nie ma żadnych kosztów bo idzie spać i wyłączasz lampy na stałe.
 
Agama na start kosztowała mnie 400 z terrarium. Później kupiłem większe które na gotowo (terrarium 150, klej do płytek farba i piasek 120) 270. Można kupić mniej wymagającego Gekona za 100 plus za drugie tyle używane terrarium z oświetleniem (ten gatunek nie wymaga UV tylko grzanie) 80x40x40. Akcesoria: wapno, witaminy, hodowla robaków ok 100. Czyli za 300 można zacząć zabawę z gadem. Wiadomo że im większa jaszczurka lub rzadsza odmiana barwna tym większe pieniądze.
Przy Agamie przez dwa miesiące w roku nie ma żadnych kosztów bo idzie spać i wyłączasz lampy na stałe.
Moja akurat nie sypia. No i trzeba jednak veta przynajmniej raz w roku zawadzić ale cena to już od miejsca zależy
 
Moja akurat nie sypia. No i trzeba jednak veta przynajmniej raz w roku zawadzić ale cena to już od miejsca zależy
Jeden rabin mówi chodzić a drugi że nicienie w przewodzie pokarmowym to norma dla jaszczurki. Moja była przebadana raz a pokarm mam wyłącznie z własnej zamkniętej hodowli. Weterynarza odpuściłem.
 
Jeden rabin mówi chodzić a drugi że nicienie w przewodzie pokarmowym to norma dla jaszczurki. Moja była przebadana raz a pokarm mam wyłącznie z własnej zamkniętej hodowli. Weterynarza odpuściłem.
Jak nic jej nie jest to raczej nie ma problemu. Słyszałem też teorie że pod tv nie powinno się terrarium dawać żeby jaszczurki nie stresować. Ale jak widać też bujda

Edit: Ja do tego samego veta ze świnkami morskimi jeżdżę więc badam przy okazji
 

Tak prawdę mówiąc, to to nie są trudne rzeczy do nauczenia takiego psa. Psy są kontekstowe, za każdym razem jak wejdzie do kibla to będzie podnosić klapę i podawać ręcznik jeśli go tak nauczysz.

Dla mnie trudne to jest np. IGP, gdzie idziesz z psem na egzamin/zawody i pies ma chodzić na krawędzi (z mocą ale precyzyjnie) w maksymalnym rozproszeniu (pozorant), gdzie nie możesz ani skorygować psa bo nie masz czym - bez smyczy, ani nawet pochwalić, bo odejmują punkty. Zrobienie żeby pies podawał ręcznik u siebie w kiblu nie jest przy tym trudne - poza tym w innym kiblu już tak nie poda, chyba że będziesz uczyć w publicznej też itd. Większość tych internetowych rzeczy to rakie sobie, bo de facto za kamerą gość może mieć worek boczku jako motywację, czego nie widać.
 
Last edited:
Taki skok z aportem


Albo palisadę


Tam jest tyle elementów do nauczania osobno i skoordynowania, że szkoda gadać



A jak już wejdzie pozorant to w ogóle, bo do tego dochodzi jeszcze temperament psa, który musi być hardy żeby podjął presję pozoranta - czyli jednocześnie jest trudniejszy w treningu, niż taki posłuszny ale przy tym bojaźliwy.
 
Taki skok z aportem


Albo palisadę


Tam jest tyle elementów do nauczania osobno i skoordynowania, że szkoda gadać



A jak już wejdzie pozorant to w ogóle, bo do tego dochodzi jeszcze temperament psa, który musi być hardy żeby podjął presję pozoranta - czyli jednocześnie jest trudniejszy w treningu, niż taki posłuszny ale przy tym bojaźliwy.

To z pozorantem to na kilku poziomach ryje beret, bo troche nie wiadomo jakie kable się zewrą w mozgu i ciul z medalem, ale trza pozoranta ratować XD Swoja drogą pozorant też musi przejsc swoje by sie w tej roli sprawdzic...
 
To z pozorantem to na kilku poziomach ryje beret, bo troche nie wiadomo jakie kable się zewrą w mozgu i ciul z medalem, ale trza pozoranta ratować XD Swoja drogą pozorant też musi przejsc swoje by sie w tej roli sprawdzic...
Jak jest pozorant dobry, to potrafi docisnąć psa, że jak jest słabszy psychicznie to odpuści. Nawet teraz, kiedy nie można już uderzać pałka tylko straszyć, a kiedyś to już w ogóle.

Tutaj z moją młodą robimy podstawy obronny, pilnowanie pozoranta. Jeszcze dużo do pracy, choć to stary filmik. Na BH już jest praktycznie gotowa ale do IGP3 to jeszcze z dwa lata pracy.
 
poziom iq bastiano osiągnął
:fjedzia:
pobrane.png


:werdum:
 
Ogólnie to mrówki raczej "utylizują" chore osobniki niż je operują. Liczy się dobro ogółu nie jednostki.
Po śmierci trafiają na śmieci obok ich gówna i resztek żarcia (Tak, mrówki robią śmietniki. Coś na zasadzie chomika i srania w rogu klatki).
 
Back
Top