Zdjęcia z życia wzięte

Cambridge, UK park 12 w nocy
 

Attachments

  • IMG_20221212_002437.jpg
    IMG_20221212_002437.jpg
    429.9 KB · Views: 51
Cambridge zajebista miejscówka, mieszkałem tam 1,5 roku i potem wracałem w wakacje, mam mase dobrych wspomnień. Trenowałem tez chwile u Jarka w Praya Chang Muay Thai Boxing.
Nie gadaj! Jarka znam od 100 lat. Mi się już Cambridge opatrzyło i omieszkalo, własne śmieci...
 
Pacząc na foty, to w teleturnieju „Trać Miliona” postawiłbym, że to były jakieś targi spożywcze, a nie holideje.
Żona planuje wakacje pod kątem plaż i pogody a ja żarcia :fjedzia:
Przyszło mi wczoraj wieczorem podsumowanie na revolucie za same „restauracje”.
:childcry:
Plus taki, że zawsze chciałem spróbować dobrą paellę i zjadłem w Kartagenie najlepszy sernik w życiu, a sernik to moje ulubione ciasto więc to znaczy dla mnie wiele.
 
Back
Top