The Blood of Dawnwalker

Teraz już wiem, że kaszankę sobie zrobię...
:childcry:
A może nie zrobisz i wybierzesz inne "aktywności" ;)

Prolog skończyłem ok 4 godzinach. Mam wbity 8 lvl i jest po pierwsze gra gdzie nie wydałem ani jednego punktu na rozwój postaci :boystop:
 
:antonio: pograłem kilka dni, system czasowy przestał wkurwiać i wywierać presje. 2 bojarów już zajebałem jak ktoś pokona Ambrosa to oznaczcie mnie tutaj bo jestem ciekaw jak go potraktowaliście, kurwa ale ta gra jest dobra. Drugą jest Xanthe którą postanowiłem zaatakować przy niespodziewanym spotkaniu. Gram na domyślnym poziomie trudności jakby co. Najlepszy miecz w grze przekuty, zbroja chyba też już ogarnięta, koń zwalony... :tellmemore: Róbta Pany często manualne savy i dobrze zastanówcie się co robicie bo konsekwencje mogą być przeogromne. Przeczytał ktoś z Was trylogię wampirzego cesarstwa Kristoffa bo widzę jedno mocne nawiązanie?
 


Nareszcie wiem co myśleć. Mało brakowało a bym kupił :suchykarol:

Na twitterze ładnie zesrał się Krzysztof M. Maj ;)

Ja od siebie mogę napisać, że fajna to gierka. Siedzę sobie w pracy i myślę co będę robił wieczorkiem w Kotlinie Sangorskiej.
Kiszka to jest takie rakowisko. Chłop cały swój kontent opiera na dymach, negatywnej energii i toksyczności.
Kurwa jak się komuś gierka podoba i czerpie z niej radość niech sobie gra. A ten matoł i jego zgraja srudologów to mają taką manie wyższości, że chuj.
Pomyśleć, że go oglądałem jak grał w HOMM'a i streamował w Rzeszowie, jeszcze mu na ulicy mówiłem, że fajny strimek :mamedwhat:
 
Na twitterze ładnie zesrał się Krzysztof M. Maj ;)

Aż musiałem sprawdzić te wysrywy :lol:

Kiszka to jest takie rakowisko. Chłop cały swój kontent opiera na dymach, negatywnej energii i toksyczności.
Kurwa jak się komuś gierka podoba i czerpie z niej radość niech sobie gra. A ten matoł i jego zgraja srudologów to mają taką manie wyższości, że chuj.

Ten typ to jest taki przygłup, że to się w głowie nie mieści. Na wykopie pod tagiem #kiszak są jego hejterzy, którzy uważnie śledzą jego poczynania i wrzucają wycinki z jego streamów to sobie trochę pooglądałem swego czasu. Ten gamoń nie dość, że jest leniem na swoim kanale, bo opiera go na podpierdalaniu kontentu innym, to w grach wszystkie dialogi skipuje, bo mu się nie chce w fabułę zagłębiać, zapierdala z fabułą byle do przodu, a nawet w jego, że tak powiem "specjalizacji" jaką są sousy, przy pierwszych podejściach musi pytać widzów o wszystko, bo sam nic nie będzie odkrywał wielki ludolog. :lesnarhappy:
Ale koniec offtopu. Właśnie takiego wysrywu z jego strony się spodziewałem :goldi:
 
Back
Top