The Blood of Dawnwalker

Ja skończyłem prolog. Z najlepszych rzeczy zapamiętam, że zrobiłem kaszankę. Prawie jak w domu xD
 
:antonio: pograłem kilka dni, system czasowy przestał wkurwiać i wywierać presje. 2 bojarów już zajebałem jak ktoś pokona Ambrosa to oznaczcie mnie tutaj bo jestem ciekaw jak go potraktowaliście, kurwa ale ta gra jest dobra. Drugą jest Xanthe którą postanowiłem zaatakować przy niespodziewanym spotkaniu. Gram na domyślnym poziomie trudności jakby co. Najlepszy miecz w grze przekuty, zbroja chyba też już ogarnięta, koń zwalony... :tellmemore: Róbta Pany często manualne savy i dobrze zastanówcie się co robicie bo konsekwencje mogą być przeogromne. Przeczytał ktoś z Was trylogię wampirzego cesarstwa Kristoffa bo widzę jedno mocne nawiązanie?
 


Nareszcie wiem co myśleć. Mało brakowało a bym kupił :suchykarol:

Na twitterze ładnie zesrał się Krzysztof M. Maj ;)

Ja od siebie mogę napisać, że fajna to gierka. Siedzę sobie w pracy i myślę co będę robił wieczorkiem w Kotlinie Sangorskiej.
Kiszka to jest takie rakowisko. Chłop cały swój kontent opiera na dymach, negatywnej energii i toksyczności.
Kurwa jak się komuś gierka podoba i czerpie z niej radość niech sobie gra. A ten matoł i jego zgraja srudologów to mają taką manie wyższości, że chuj.
Pomyśleć, że go oglądałem jak grał w HOMM'a i streamował w Rzeszowie, jeszcze mu na ulicy mówiłem, że fajny strimek :mamedwhat:
 
Na twitterze ładnie zesrał się Krzysztof M. Maj ;)

Aż musiałem sprawdzić te wysrywy :lol:

Kiszka to jest takie rakowisko. Chłop cały swój kontent opiera na dymach, negatywnej energii i toksyczności.
Kurwa jak się komuś gierka podoba i czerpie z niej radość niech sobie gra. A ten matoł i jego zgraja srudologów to mają taką manie wyższości, że chuj.

Ten typ to jest taki przygłup, że to się w głowie nie mieści. Na wykopie pod tagiem #kiszak są jego hejterzy, którzy uważnie śledzą jego poczynania i wrzucają wycinki z jego streamów to sobie trochę pooglądałem swego czasu. Ten gamoń nie dość, że jest leniem na swoim kanale, bo opiera go na podpierdalaniu kontentu innym, to w grach wszystkie dialogi skipuje, bo mu się nie chce w fabułę zagłębiać, zapierdala z fabułą byle do przodu, a nawet w jego, że tak powiem "specjalizacji" jaką są sousy, przy pierwszych podejściach musi pytać widzów o wszystko, bo sam nic nie będzie odkrywał wielki ludolog. :lesnarhappy:
Ale koniec offtopu. Właśnie takiego wysrywu z jego strony się spodziewałem :goldi:
 
Wróciłem po przerwie. Nawet nie wiedziałem, że zapożyczyli z Wieśka tę głupią czerwoną czaszkę ::clintdis::

Nie wiem za co się brać, bo Coen w większości przypadku pada na kilka hitów, a wrogowie są jak gąbki.

Młynarza póki co nie wyciągnę, bo walka nawet z jednym żołnierzem jest bardzo wymagająca.

Zobaczę może questa Anci.

Za to zadanie z czarem na wzgórzu jest zbugowane, zrobiłem je, ale nie chce się zakończyć.
 
Wróciłem po przerwie. Nawet nie wiedziałem, że zapożyczyli z Wieśka tę głupią czerwoną czaszkę ::clintdis::

Nie wiem za co się brać, bo Coen w większości przypadku pada na kilka hitów, a wrogowie są jak gąbki.

Młynarza póki co nie wyciągnę, bo walka nawet z jednym żołnierzem jest bardzo wymagająca.

Zobaczę może questa Anci.

Za to zadanie z czarem na wzgórzu jest zbugowane, zrobiłem je, ale nie chce się zakończyć.

Trzymaj się rejonu Ambrosa na początek i zrób kilka zadań, później powinieneś robić wątek Bakira i na koniec Xanthe. Po kilku questach warto odwiedzić Swatrau. Co do zdolności to ja całkowicie ominąłem czary i mam fechtunek dzień a wampirym w nocy. Z najepszych umiejętności to kontra i riposta po bloku, potężny zamach i to co daje %-tową szansę na ucięcie głowy. Mi już został ostatni quest z uratowaniem rodziny, mogę go zacząć na 3 sposoby więc zrobię save i za jednym podejściem sprawdzę pewnie 3 zakończenia :awesome: A zostało mi jeszcze 7 dni a zadania które zostały to typowe "zapchajdziury" które nie mają zbytnio wpływu na fabułe (no chyba że okaże się inaczej :DC:). I dobra rada przed konfrontacją z każdym wakirem zrób save i dobrze się zastanów jak zakończysz wątek :roberteyeblinking:
 
Wróciłem po przerwie. Nawet nie wiedziałem, że zapożyczyli z Wieśka tę głupią czerwoną czaszkę ::clintdis::

Nie wiem za co się brać, bo Coen w większości przypadku pada na kilka hitów, a wrogowie są jak gąbki.

Młynarza póki co nie wyciągnę, bo walka nawet z jednym żołnierzem jest bardzo wymagająca.

Zobaczę może questa Anci.

Za to zadanie z czarem na wzgórzu jest zbugowane, zrobiłem je, ale nie chce się zakończyć.
Quest Anci wydaje się trudny ze względu na jego finał. Ja też nie mam pojęcia co robic. Latam jak oszalały po całej mapie i tak jak wspomniał @AndJusticeForAll są na niej regiony, które różnią się poziomem trudności. Szukam jak na razie zadań pobocznych z "historią" niż typowych aktywności, jak np. pojawia mi się na mapie "osoba w potrzebie" to spierdalam jak najdalej bo tracę czas, a nie wiem czy są tam jakie profity oprócz lekkiego podwyższenia paska. Wieże też omijam bo mnie to wkurwia i zaraz na początku wybrałem się do miasta.
No i w sumie po wyjściu z podłogi zapałem łazić po mapie i odbiłem na maksa na zachód i w pewnym miejscu dropnal mi taki miecz, że klekajcie narody.
Chociaż nie wiem czy tego jakoś nie poprawia latka bo jest tam mocny przeciwnik a ja go wziąłem i dałem w długą xD
 
Quest Anci wydaje się trudny ze względu na jego finał. Ja też nie mam pojęcia co robic. Latam jak oszalały po całej mapie i tak jak wspomniał @AndJusticeForAll są na niej regiony, które różnią się poziomem trudności. Szukam jak na razie zadań pobocznych z "historią" niż typowych aktywności, jak np. pojawia mi się na mapie "osoba w potrzebie" to spierdalam jak najdalej bo tracę czas, a nie wiem czy są tam jakie profity oprócz lekkiego podwyższenia paska. Wieże też omijam bo mnie to wkurwia i zaraz na początku wybrałem się do miasta.
No i w sumie po wyjściu z podłogi zapałem łazić po mapie i odbiłem na maksa na zachód i w pewnym miejscu dropnal mi taki miecz, że klekajcie narody.
Chociaż nie wiem czy tego jakoś nie poprawia latka bo jest tam mocny przeciwnik a ja go wziąłem i dałem w długą xD
Najważniejsze questy wg mnie:
1. Ancia
2. Wyzwoleńcy
3. Lacra
4. Ojciec Florian
5. Wkurwianie bojarów i ich quest końcowy
6. Ćmiłki :beczka:
 
Tak z ciekawości. Jak wpadłeś na ten quest? Można go przegapić? Ja podczas
czyszczenia gorzelni przez przypadek wskoczyłem do studni
i tak wyskoczyło mi zadanie.
A ja dowiedziałem się że mieście urzęduje jakiś inny wrakir i go poszukalem.
 
Back
Top