Temat o majonezie

Niestety winiary się strasznie spierdolił odkąd zaczęli dodawać jakieś gówno do składu. A kiedyś tylko winiary wpierdalalem. Jak można było zepsuć tak znakomity majonez. Jebane śmiecie z magazynu.
 
Niee, to jeszcze za kawalerskich czasów xD.
gif-animation-wink-1.gif
 
Kiedyś mój kolega wylądował z zapaleniem trzustki w szpitalu. Chłop popadł ostro w alkohol, ale jak wyszedł ze szpitala to twierdził, że to od majonezu, bo zjadał słoik tygodniowo i tak mu lekarze powiedzieli :antonio:
 
Tuskowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i coś nabrał podejrzeń...
Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi i Ryży szybko doszedł do takiego samego wniosku. Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do pracy i schował się w szafie. Patrzy, a tu Gośka idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka. W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Fułek...
Super przystojny, wysoki, śniada cera, eleganckie, bujne włosy - jednym słowem bóstwo.
Ryży w szafie myśli: "Muszę phzyznać, że ten Fułek to ma klasę!".
Fułek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie.
Ryży chuj w szafie myśli: "szlag, ale ten Fułek, to jednak jest zajebihsty!".
Fułek kończy się rozbierać od pasa w górę, a tu na brzuchu mięśnie krateczka-kaloryfer, wysportowany, a klatka jak u gladiatora.
T. W. "Oskar" w szafie myśli: "ten Fułek, to ekstła gość!".
Fułek zdejmuje super-trendy bokserki, a tu penis cudowny - pierwsza klasa.
Tusk w szafie myśli: "O żesz ty, Fułek jest łehewelacyjny"
W tym momencie Gośka zdejmuje koszulę nocną i pojawia się ciało z cellulitisem, obwisłe piersi, rozstępy...
Tusk w szafie myśli: "Ja pie...! Ale wstyd przed Fułkiem".
 
Back
Top