Temat o majonezie

Nowość
487222680_1105840764919113_685447769065808457_n.jpg
 
Wyjdź z szafy- te homo opisy i upodobanie do majonezu Winiary, jednoznacznie wskazują że lubisz chuje.

Jebnij się w łeb oplocie. Dodatkowo nie mam żadnego upodobania do Winiary, bo mogę zjeść każdy byle nie ten octowy kielecki, a fanatycy octu mają inaczej, bo uważają te gówno za jakiś święty Graal świata majonezów i ich jedyną obroną jest właśnie wrzucanie innym tekstów o winiarym.
 
Jebnij się w łeb oplocie. Dodatkowo nie mam żadnego upodobania do Winiary, bo mogę zjeść każdy byle nie ten octowy kielecki, a fanatycy octu mają inaczej, bo uważają te gówno za jakiś święty Graal świata majonezów i ich jedyną obroną jest właśnie wrzucanie innym tekstów o winiarym.
:blebleble::blahblahblah:
 
Pamiętacie jak opowiadałem, że zaryzykowałem raz kupno kieleckiego, bo był w promocji przed świętami, że drugi 80% taniej i nigdy wcześniej go nie jadłem?
Po degustacji,
ponad pół roku temu, postawiłem koło śmietnika zarówno napoczęty jaki i nieruszany, by sobie jacyś biedni ludzie zjedli, bo nie lubię wyrzucać pieniędzy do śmieci.

Dziś rano zauważyłem, że słoiczki wciąż tam stoją... Panowie z MPGK bali się wziąć to gówno do ręki bo potraktowali jako broń biologiczną...
Sąsiad skomentował mało przekonującym tonem [słownictwo oryginalne], że skoro "ukraińce" nie wzięli to może te brudasy z niemiec wezmą, zobaczymy.
Trzeba być dobrej myśli. Mało tego nienaruszony jest wciąż nienaruszony, a do naruszonego ktoś chyba zrobił balasa.
Nie wziąłem do ręki więc nie potwierdzę na 100% ale na to wyglądało.
Smutne, nie?
 
Pamiętacie jak opowiadałem, że zaryzykowałem raz kupno kieleckiego, bo był w promocji przed świętami, że drugi 80% taniej i nigdy wcześniej go nie jadłem?
Po degustacji,
ponad pół roku temu, postawiłem koło śmietnika zarówno napoczęty jaki i nieruszany, by sobie jacyś biedni ludzie zjedli, bo nie lubię wyrzucać pieniędzy do śmieci.

Dziś rano zauważyłem, że słoiczki wciąż tam stoją... Panowie z MPGK bali się wziąć to gówno do ręki bo potraktowali jako broń biologiczną...
Sąsiad skomentował mało przekonującym tonem [słownictwo oryginalne], że skoro "ukraińce" nie wzięli to może te brudasy z niemiec wezmą, zobaczymy.
Trzeba być dobrej myśli. Mało tego nienaruszony jest wciąż nienaruszony, a do naruszonego ktoś chyba zrobił balasa.
Nie wziąłem do ręki więc nie potwierdzę na 100% ale na to wyglądało.
Smutne, nie?
Bo biedoki z MPGK nie wiedzieli co to, ukry tym bardziej bo rzadko mają dostęp do dobrej jakości żarcia wolą byle gówno np. z koncernu Nestle:gabi_much_love:
 
Bo biedoki z MPGK nie wiedzieli co to, ukry tym bardziej bo rzadko mają dostęp do dobrej jakości żarcia wolą byle gówno np. z koncernu Nestle:gabi_much_love:
Patrzcie państwo jak kąsa, jak podgryza po kostkach.
Byle by tylko móc dalej z godnością leczyć grzybicę stóp w octowym roztworze...

:beczka:
Moja ś.p. babcia w tym celu stosowała ocet, szlachta domyślam się rozsmarowuje kielecki stąd taka pogarda do Winiary, za mało oktanów octu...
:gabi_much_love:
 
Back
Top