Tanio skóry nie sprzedam

1776162373157.png
 


Fejk i już tłumaczę dlaczego.

Laska zamiast drzeć pizdę jakby ją ze skóry obdzierali, to spytała się spokojnie 'nic ci się nie stało?' Tak się nie da. One zawsze muszę drzeć pizdy w takich sytuacjach.
 
No ciekawe bardzo - szkoda, że na miniaturce jest już osąd na jego temat - najciekawsze od ok. 15 minuty:


Pierwsze co się rzuca w oczy, to że typ to taki standardowy osiedlowy patus. Widać po ubiorze, ruchach, gestykulacji. Giba się jak pierdolony rezus. Czuć i słychać, że większość z tego co mówi to fantazjowanie. Najbardziej zaśmierdziało patusiarskim zmyślaniem przy 'zgubiliśmy telefony' :lol:

...ale jeśli chłop faktycznie się tam znalazł z karabinem, to nie ma mowy o przypadkowej sytuacji.
 
Pierwsze co się rzuca w oczy, to że typ to taki standardowy osiedlowy patus. Widać po ubiorze, ruchach, gestykulacji. Giba się jak pierdolony rezus. Czuć i słychać, że większość z tego co mówi to fantazjowanie. Najbardziej zaśmierdziało patusiarskim zmyślaniem przy 'zgubiliśmy telefony' :lol:

...ale jeśli chłop faktycznie się tam znalazł z karabinem, to nie ma mowy o przypadkowej sytuacji.

No widzisz dla mnie ewidentnie widać na nagraniu że go zaatakowali we 3ech - biegli w jego kierunku rzucając kurwami itd agresywni, jak się sami przyznali pod wpływem conajmniej alko , wcześniej atakowali innych ludzi w tym mieście... Mówią w tym filmie potem mieszkancy ::really::
 
No widzisz dla mnie ewidentnie widać na nagraniu że go zaatakowali we 3ech - biegli w jego kierunku rzucając kurwami itd agresywni, jak się sami przyznali pod wpływem conajmniej alko , wcześniej atakowali innych ludzi w tym mieście... Mówią w tym filmie potem mieszkancy ::really::
Jasne, ale jeśli typa zaczepiali i nic mu nie zrobili, a on wrócił do domu po karabin i poszedł sprawdzić czy go znowu zaczepią, to nie ma mowy o samoobronie.

Inaczej by to wyglądało jakby miał przy sobie pistolet przy pierwszym spotkaniu i go użył.

Wyrwał chwasta? Wyrwał! Ale jeśli ta wersja z zawijką po karabin i powrotem do sebiksów się sprawdzi, to zasługuje na to, żeby skończyć w więzieniu. Jakby zaczepianie ludzi na ulicy zasługiwało na tego typu samosąd, to mielibyśmy tutaj Meksyk, a nie cywilizowany kraj.
 
Jasne, ale jeśli typa zaczepiali i nic mu nie zrobili, a on wrócił do domu po karabin i poszedł sprawdzić czy go znowu zaczepią, to nie ma mowy o samoobronie.

Inaczej by to wyglądało jakby miał przy sobie pistolet przy pierwszym spotkaniu i go użył.

Wyrwał chwasta? Wyrwał! Ale jeśli ta wersja z zawijką po karabin i powrotem do sebiksów się sprawdzi, to zasługuje na to, żeby skończyć w więzieniu. Jakby zaczepianie ludzi na ulicy zasługiwało na tego typu samosąd, to mielibyśmy tutaj Meksyk, a nie cywilizowany kraj.
Jasne patusy przecież przeprowadzili przyjacielską konwersację z jakimś typem pod sklepem, chłop był tak ukontentowany że aż popuścił juchy na chodnik i poszedł do domu cały w skowronkach. Jebać patusów w całej sytuacji szkoda że odjebał tylko 1 a mógł 3 :beczka: Żeby nie było że offtop chłop tanio skóry nie sprzedał ale mógł policzyć więcej :awesome:
Edit.
Po necie lata film ponoć od któregoś z 3 jak leją na faceta i się przy tym świetnie bawią sądząc po tekstach i śmiechach. Ciekawe czy to typek któremu spuścili tego dnia wpierdol.
 
Last edited:
Jasne, ale jeśli typa zaczepiali i nic mu nie zrobili, a on wrócił do domu po karabin i poszedł sprawdzić czy go znowu zaczepią, to nie ma mowy o samoobronie.

Inaczej by to wyglądało jakby miał przy sobie pistolet przy pierwszym spotkaniu i go użył.

Wyrwał chwasta? Wyrwał! Ale jeśli ta wersja z zawijką po karabin i powrotem do sebiksów się sprawdzi, to zasługuje na to, żeby skończyć w więzieniu. Jakby zaczepianie ludzi na ulicy zasługiwało na tego typu samosąd, to mielibyśmy tutaj Meksyk, a nie cywilizowany kraj.
No ale kto mówi o samosądzie na ulicach. Właśnie raczej w drugą stronę to działa że napadli kogoś czy tam na sklep wcześniej... Mieszkańcy mówią że takich sytuacji było w przeszłości też sporo - najwyraźniej policja/straż miejska chuj wie jakie jeszcze służby mamy nie potrafią interweniować/może nie chcą więc szczerze to mi wygląda na grubszy temat i szczerze? No i co że poszedł po te spluwę? jak ma pozwolenie to może nosić.... Widać na nagraniu wciąż niezależnie od wszystkiego, że 3ech agresywnych typa mu grozi i biegnie w jego kierunku.... :corn:
 
No ale kto mówi o samosądzie na ulicach. Właśnie raczej w drugą stronę to działa że napadli kogoś czy tam na sklep wcześniej... Mieszkańcy mówią że takich sytuacji było w przeszłości też sporo - najwyraźniej policja/straż miejska chuj wie jakie jeszcze służby mamy nie potrafią interweniować/może nie chcą więc szczerze to mi wygląda na grubszy temat ...:corn:

Każdy normalny człowiek widzi to jako samosąd i nie wiem dlaczego tak trudno to zrozumieć.

i szczerze? No i co że poszedł po te spluwę? jak ma pozwolenie to może nosić.

:siara:
 
Czyli jak siedze na ławeczce w parku na moim (!) osiedlu i widze że chodzą niebezpieczni ludzie w niebezpiecznym stanie z Bóg wie czym za paskiem i idę do domu po kija/nóż/łańcuch od roweru/dzidę/pistolet/czosnek/rozgrzane żelazko/<wybierz co cię przeraża> i wracam na tą ławeczkę, to znaczy że jestem winny zabójstwa tych co zginą w ataku na mnie podczas siedzenia na tej ławeczce? Ale jakbym siedział od razu na tej ławeczce z <wybierz co cię przeraża> to wtedy to jest "prawdziwa obrona"? A tak to jest "nieprawdziwa obrona"?

jprdl
 
Back
Top