Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Patrz co synek zaczepił na początku wyciągniętą do góry nogąO co tu chodzi
Przez to dziewczynkę w chuj napierdala kolano.@Roshi ile Ty, żeś zjadł tych magicznych ciasteczek?![]()
niektórzy to mają szczęście. Do mnie nigdy Brad Pitt nie napisał![]()

Starzy kawalerowie z kondones już przebierają nóżkami
View attachment 118809
W odpowiedzi na epidemię samotności, przed którą przestrzegają psycholodzy amerykańska firma "Realbotix" stworzyła serię robotów AI, które mają dotrzymać towarzystwa, do złudzenia przypominać ludzi i... wchodzić w związki partnerskie. Kontrowersyjny pomysł nie jest jednak tani.
Zawsze jest gotowa do rozmowy, ma jasnoniebieskie oczy i długie blond włosy. I choć jej gesty czy ruch warg wciąż wyglądają dość sztucznie, jej cena może przyprawić o zawrót głowy.
Robot Aria zaprezentowany przez amerykańską firmę technologiczną kosztuje 175 tysięcy euro. Firma zapowiada, że chce tworzyć roboty do złudzenia przypominające prawdziwych ludzi.
Do tej pory amerykańska firma opracowywała roboty, które mogą np. stać jako przedstawiciele marki na stoisku sprzedażowym lub dotrzymywać towarzystwa osobie starszej.
Jednak kolejne prototypy mają bardziej skomplikowane zadanie. Aria nie tylko dotrzyma towarzystwa, czy może snuć nieskomplikowaną konwersację oraz wchodzić w relacje damsko-męskie.
Szef "Realbotix" Andrew Kiguel przekonuje jednak, że nie chodzi o stworzenie erotycznej zabawki, ale partnera bądź partnerki zdolnym do intymnych rozmów czy relacji. I choć Arii trudno wyrażać emocje, ze względu na brak mimiki twarzy, robot naprawdę wiele potrafi.
Co konkretnie? Opisuje to niemiecki dziennik Bild, gdzie czytamy, że Aria porusza kończynami, dzięki czemu swobodnie przemieszcza się w przestrzeni.
W oczy wbudowane są małe kamery, za pomocą których identyfikuje ludzi i przedmioty. Według Kiguela robot mógłby na przykład rozpoznać, że jesz jabłko i zapytać, jak ono smakuje. Możliwe są również inne proste rozmowy.
Kiguel jest przekonany, że emocjonalna więź z AIRobot może stać się tak silny, że będzie mógł być traktowany jak partner – nawet fizycznie. Model ma być ulepszany w ciągu dalszych prac.

Ciekawe czy będzie przyprawiać rogi?Starzy kawalerowie z kondones już przebierają nóżkami
View attachment 118809
W odpowiedzi na epidemię samotności, przed którą przestrzegają psycholodzy amerykańska firma "Realbotix" stworzyła serię robotów AI, które mają dotrzymać towarzystwa, do złudzenia przypominać ludzi i... wchodzić w związki partnerskie. Kontrowersyjny pomysł nie jest jednak tani.
Zawsze jest gotowa do rozmowy, ma jasnoniebieskie oczy i długie blond włosy. I choć jej gesty czy ruch warg wciąż wyglądają dość sztucznie, jej cena może przyprawić o zawrót głowy.
Robot Aria zaprezentowany przez amerykańską firmę technologiczną kosztuje 175 tysięcy euro. Firma zapowiada, że chce tworzyć roboty do złudzenia przypominające prawdziwych ludzi.
Do tej pory amerykańska firma opracowywała roboty, które mogą np. stać jako przedstawiciele marki na stoisku sprzedażowym lub dotrzymywać towarzystwa osobie starszej.
Jednak kolejne prototypy mają bardziej skomplikowane zadanie. Aria nie tylko dotrzyma towarzystwa, czy może snuć nieskomplikowaną konwersację oraz wchodzić w relacje damsko-męskie.
Szef "Realbotix" Andrew Kiguel przekonuje jednak, że nie chodzi o stworzenie erotycznej zabawki, ale partnera bądź partnerki zdolnym do intymnych rozmów czy relacji. I choć Arii trudno wyrażać emocje, ze względu na brak mimiki twarzy, robot naprawdę wiele potrafi.
Co konkretnie? Opisuje to niemiecki dziennik Bild, gdzie czytamy, że Aria porusza kończynami, dzięki czemu swobodnie przemieszcza się w przestrzeni.
W oczy wbudowane są małe kamery, za pomocą których identyfikuje ludzi i przedmioty. Według Kiguela robot mógłby na przykład rozpoznać, że jesz jabłko i zapytać, jak ono smakuje. Możliwe są również inne proste rozmowy.
Kiguel jest przekonany, że emocjonalna więź z AIRobot może stać się tak silny, że będzie mógł być traktowany jak partner – nawet fizycznie. Model ma być ulepszany w ciągu dalszych prac.

Albo założy onlyfansa.Ciekawe czy będzie przyprawiać rogi?![]()
Chyba chce się z nich tylko ponabijać

Chyba chce się z nich tylko ponabijać![]()
Gdzie Twoja peleryna kapitanie..
![]()

@Drzewo pewnie zawiedziony ceną.![]()
weźmie na raty, wszak zbudował sobie potężna historię kredytową na garnkach i żelazkach 

Nawet nie będę oznaczał tego konesera, ale zakładam, że on będzie chciał wytargować same stopy w atrakcyjnej cenie.Starzy kawalerowie z kondones już przebierają nóżkami
View attachment 118809
W odpowiedzi na epidemię samotności, przed którą przestrzegają psycholodzy amerykańska firma "Realbotix" stworzyła serię robotów AI, które mają dotrzymać towarzystwa, do złudzenia przypominać ludzi i... wchodzić w związki partnerskie. Kontrowersyjny pomysł nie jest jednak tani.
Zawsze jest gotowa do rozmowy, ma jasnoniebieskie oczy i długie blond włosy. I choć jej gesty czy ruch warg wciąż wyglądają dość sztucznie, jej cena może przyprawić o zawrót głowy.
Robot Aria zaprezentowany przez amerykańską firmę technologiczną kosztuje 175 tysięcy euro. Firma zapowiada, że chce tworzyć roboty do złudzenia przypominające prawdziwych ludzi.
Do tej pory amerykańska firma opracowywała roboty, które mogą np. stać jako przedstawiciele marki na stoisku sprzedażowym lub dotrzymywać towarzystwa osobie starszej.
Jednak kolejne prototypy mają bardziej skomplikowane zadanie. Aria nie tylko dotrzyma towarzystwa, czy może snuć nieskomplikowaną konwersację oraz wchodzić w relacje damsko-męskie.
Szef "Realbotix" Andrew Kiguel przekonuje jednak, że nie chodzi o stworzenie erotycznej zabawki, ale partnera bądź partnerki zdolnym do intymnych rozmów czy relacji. I choć Arii trudno wyrażać emocje, ze względu na brak mimiki twarzy, robot naprawdę wiele potrafi.
Co konkretnie? Opisuje to niemiecki dziennik Bild, gdzie czytamy, że Aria porusza kończynami, dzięki czemu swobodnie przemieszcza się w przestrzeni.
W oczy wbudowane są małe kamery, za pomocą których identyfikuje ludzi i przedmioty. Według Kiguela robot mógłby na przykład rozpoznać, że jesz jabłko i zapytać, jak ono smakuje. Możliwe są również inne proste rozmowy.
Kiguel jest przekonany, że emocjonalna więź z AIRobot może stać się tak silny, że będzie mógł być traktowany jak partner – nawet fizycznie. Model ma być ulepszany w ciągu dalszych prac.