Tanio skóry nie sprzedam

Screenshot_20241012_005646_Instagram.jpg
 

Tomasz Karolak odchodzi z Kościoła katolickiego. "Będę zmieniał wyznanie"​


AA1s6am4.img

Tomasz Karolak w najnowszym wywiadzie zaskoczył swoich wyznaniem o zmianie wyznania. Aktor opowiedział o swoich ostatnich duchowych podróżach. Przyznał, że decyzja jest niezwykle przemyślana. "Jak zacząłem się interesować tym, to doszedłem do takiego wniosku, że jestem protestantem debilem" — tłumaczył.
W rozmowie z Michałem Figurskim w podcaście "NieZŁY Pacjent" opowiadał o nowych doświadczeniach duchowych. Wśród nich wymieniał ayahuascę — tradycyjny rytuał Indian z Ameryki Południowej, który miał pomóc aktorowi znaleźć odpowiedzi na wiele pytań.
No to na pewno musiało pomóc w podjęciu akurat tej decyzji.
Skąd oni ich biorą...


Nie oceniam zmiany wyznania, komentuję jedynie drogę tego kretyna...
 

Tomasz Karolak odchodzi z Kościoła katolickiego. "Będę zmieniał wyznanie"​


AA1s6am4.img



No to na pewno musiało pomóc w podjęciu akurat tej decyzji.
Skąd oni ich biorą...


Nie oceniam zmiany wyznania, komentuję jedynie drogę tego kretyna...
Celebryta, stwierdził że jest protestantem po żarciu psychodelików w pogańskim rytuale prowadzonym przez szamana
:beczka:
Tomeczku czy słyszałeś o czymś takim jak Biblia?
:boystop:
 
Dużo ludzi idzie do protestantów. Nie wiem dlaczego, ale jak szukają czegoś/kogoś to dobrze. Może w końcu trafią. " Niezbadane są wyroki boskie", "Szukajcie aż znajdziecie" itp.
Oczywiście indiańskie ziółka i obrzędy "trochę" się kłócą, ale zawsze mi się wydawało, że wiara to bardzo intymna sprawa i nie ma potrzeby głosić tego przez media, zwłaszcza że niewiadomo ile wytrwa w nowej "wierze'.

Ostatnio też Janda poszła do protestantów.
Lepsze to niż lata 90' z kabałą i scjentologami.
Zresztą Kościół Karolicki takich "wyznawców" sam powinien "podrzucać" "Konkurencji" :-)
 
Przypominał mi się żart :
Syn przegląda rodzinny album zdjęć i po chwili pyta się ojca ;
-Tato, jak to jest,że ty jesteś biały, mama jest biała, tak jak patrzę na zdjęcia , to cała reszta rodziny jest biała . Jak to jest, że ja jestem czarny?
Ojciec, po chwili konstelacji i namysłu odpowiada;
-Synu , tamtej nocy mieliśmy taką balange , że ty się powinieneś cieszyć , że ty nie szczekasz.
 
Back
Top