HubiSSJ3
UFC Heavyweight
Ja się z tym cytatem zgadzam w 100%. Nie wiem, że czym masz/macie problem. Nie ma potrzeby wyróżniania - zwłaszcza aparat państwa nie powinien tego robić - niczego więcej poza jednostką, a więc kobiet, mężczyzn, czarnych, białych, Żydów, Niemców, wysokich czy karłów. Równość jednostek wobec prawa powinna być tym, czego domać winni się wszyscy - i feministki i reszta. Co więcej, to od złego.
"Jesteś albo człowiekiem (feminist(k)ą) albo seksistą". Nie powiedziała: "Nie dzielmy ludzi na feministki i resztę, bo każdy jest człowiekiem" tylko jej wypowiedź jest w tonie "Jeżeli nie zgadzasz się z feministkami, to jesteś seksistą". A nie życzę sobie, aby mnie określać jako seksistę, dlatego, że nie zgadzam się z Kazią Szczuką, czy Magdaleną Środą. Tak ja to odbieram i kilku kolegów wyżej chyba podobnie :)



