Czyli UFC nie płaci zawodnikom, ale za to teraz nie płaci głodowych stawek nawet artystom. To ja proponuję niech całą produkcję będą generować przez AI. Może wyjebmy Rogana, DC i całą grupę sepleniących komentatorów i zastąpmy ich sztuczną inteligencją. Zastąpmy też Bruce'a Buffera, bo ten popełnia tragiczne, ludzkie błędy, jak dzisiaj z Tyburą. Sędziów też zastąpmy, przecież maszyna będzie liczyć ciosy milion razy lepiej niż słabe mięsne istoty.
Dwie godziny minęły od napisania przeze mnie poprzedniego komentarza a nadal ciężko mi uwierzyć, że UFC mogło sięgnąć nowego dna. To nawet my nie używamy generowanych grafik zawodników (choć zajebiście by nam to ułatwiło pracę), a UFC wypierdolone mają. Zrozumiałbym jeszcze FEN, BFN czy inne małe organizacje, ale hegemon światowy? Może niektórzy z politowaniem będą patrzeć na to moje oburzenie, ale jestem w Internecie od 99 roku i wszędobylskie AI to dla mnie jeden z kamieni milowych, zwiastujących śmierć obecnego Internetu. Tak złym, nie do życia i wręcz odpychającym miejscem, Internet jeszcze nie był odkąd żyję. Na Facebooku to czasami wydaje mi się, że połowa komentujących to boty, a druga połowa po prostu pisze prompt i wkleja odpowiedzi.
TUTAJ ->
https://cohones.mmarocks.pl/threads/william-gomis-–-wszystko-o-najbliższym-rywalu-roberta-ruchały.80437/#post-3740266 - było moje oburzenie jak ja zostałem oskarżony o używanie ChataGPT. Dwa dni pisałem, moim zdaniem fajną analizę z ciekawostkami, które wygrzebałem z francuskich for dyskusyjnych czy nawet lokalnych informacji prasowych. Tymczasem największa organizacja MMA na świecie, z największym budżetem na świecie, z największą medialną machiną na świecie idzie na chamskie skróty. Sorry chłopaki za ten rant, ale to właśnie takie momenty sprawią, że człowiekowi się już przestaje chcieć. Więcej AI, Internet wytrzyma.