Syn, dąb i... ...DOM :)

Przez prawie 9 lat pracowałem na wago i ani razu nie miałem awarii z tego tytułu. A robiliśmy spore obiekty przemysłowe, szkoły, hotele, a z mieszkaniówki zdarzały się całe osiedla. Używaliśmy tylko oryginalne wago. Za to przy puszkach łączonych na tradycyjne kostki nie raz były problemy (świadczyliśmy również usługi serwisowe). Od iskrzenia, braku N w gniazdku po naprawę instalacji po pożarze. Co do stosowania wago w gniazdkach, po pierwsze jest to wygodne (szczególnie gdy robisz po kimś, a zostawione są krótkie przewody), po drugie pomiary zawsze wychodziły w normie, po trzecie to szybki sposób, a czas to pieniądz. Odniosę się jeszcze do połączeń bezpośrednio w gniazdku, tak pod jednym warunkiem, w puszce jest tylko jeden przewód. Nigdy do końca nie ufałem zaciskiom skręcanym w gniazdkach, bo co by nie mówić są po prostu chujowe. A przy gniazdkach z zaciskami wciskanymi zasada podobna jest właśnie do wago.
Edit: żeby nie było to tylko moja opinia, poparta moim skromnym doświadczeniem.
Mam podobne doświadczenia. Swego czasu robiłem pomiary instalacji elektrycznych oraz odbiory i z wago nigdy problemu nie było a trochę się tych obiektów przemysłowych odbierało. Co do oporności to jeżeli ktoś nie sztukował kabli co 5 metrów (a byli o tacy partyzanci, byle tylko nowego krążka nie otwierać i opierdolić na boku) to wzrost był w granicach błędu pomiarowego. Do kostek nigdy nie miałem zaufania, tu ktoś nie dokręci, tu ktoś za bardzo dokręci i wręcz "przewierci" przewód itd. Zawsze też można skręcić na przysłowiowego baranka :beczka:
 
Generalnie twierdzą, że wago jest zawodne i prawie zawsze jak jeżdżą na awarię to wina jest przepalone wago. + Wg nich połączenie powinno być bezpośrednio w gnieździe robione bo każde dodatkowe łączenie to zwiększanie oporności.
Coś takiego w każdym razie.
Wago jest bardziej pewne niż połączenie w samym gniazdku. To własnie w gniazdku drut może być najbardziej narażonym na zły styk.


Plus do minusa daje bardziej spektakularne efekty zwłaszcza za pośrednictwem ręki.
Plus i minus to na niskim napięciu :roberteyeblinking:
 
Widzisz, źle napisałem. Oczywiście stałym (a więc niekoniecznie niskim).
Chodziło mi o to że w gniazdku nie ma plusa i minusa.

Rekord jaki widziałem na zakładzie to 15.000 amper
Rachunek za prąd na miesiąc wynosił 2mln. złotych (wynosił bo ogłosili upadłość).
W samochodzie potrafi być zabezpieczenie 120 amperów i to już potrafi zdrowo pierdolnąć a jest tylko 14V. Wiem coś na ten temat i nie jest to przyjemne. :beczka:
 
W samochodzie potrafi być zabezpieczenie 120 amperów i to już potrafi zdrowo pierdolnąć a jest tylko 14V. Wiem coś na ten temat i nie jest to przyjemne. :beczka:
Na wyższych napięciach stałych różowo już nie jest bo cię zwyczajnie stały nie puści (zmienny daje rade- już parę razy mnie jeblo, z czego raz tak że myślalem że już po mnie).
 
Nie śledziłem do tej pory i mam pytanie. Czy był poruszany tutaj temat domów modułowych, tych gotowych z drewna? Ktoś pisał coś ze swojego doświadczenia etc.? A jak nie to czy ktoś teraz ma jakąś opinie i doświadczenia i może się tym podzielić? Bo słyszę co raz więcej pochwał na temat tego rozwiązania, a wcześniej zakładałem że to szmelc.
 
Nie śledziłem do tej pory i mam pytanie. Czy był poruszany tutaj temat domów modułowych, tych gotowych z drewna? Ktoś pisał coś ze swojego doświadczenia etc.? A jak nie to czy ktoś teraz ma jakąś opinie i doświadczenia i może się tym podzielić? Bo słyszę co raz więcej pochwał na temat tego rozwiązania, a wcześniej zakładałem że to szmelc.
Znajomi to postawili w zeszłym roku. Najpierw przygotowuje się fundament a następnie przyjeżdżają elementy. Nie pamiętam dokładnie ale postawili to bardzo szybko. W komplecie było ogrzewanie i instalacje. Do wykończenia samodzielnie gładzie, podłogi i schody na piętro. Dość niska cena, szybkość budowy (omijasz styczność z potencjalnymi januszami budowlanki). Niskie koszty ogrzewania, dom spełnia nowoczesne normy. Są bardzo zadowoleni.
 
Mordy ratunku!

Sytuacja taka.

Działka leśna (Ls) z żoną kupiona. Powierzchnia 1200m2 z tego odlesić trzeba 800m2.
Darmowe jest tylko do 500m2, jak wiecej, to potężne koszty. Chcemy więc spróbować podzielić dzialkę na dwie : 500m2 i 700m2 i zlozyc o darmowe 500 styczne na kazda z tych 2 działek. Jako małżeństwo jak to możemy zrobić ?
Czemu 800 chcesz? a nie 500?
 
@ninja Kurwiu jakie warunki trzeba spelnic z dzialka na domek do 70m, no i czy w ogole warto stawiac taka pipidówke ?
Powiem tak, jeden klient na 5 lat czy ile to funckonuje mi się trafił. Jak wytłumaczyłem czym to się różni to woleli iść drogą pozwolenia na budowę.
Nie polecam ogólnie tego trybu, bo nie możesz w trakcie inwestycji robić żadnych zmian, a projekt i tak musisz mieć jeśli liczyłeś, że na tym zaoszczędzisz.
Jedynie zaoszczędzisz na kierowniku budowy ale to drobniaki, za to będziesz miał na bank wizytacje nadzoru budowlanego na budowie w trakcie.

Edit: czy warto stawiać no pewnie, że warto razem z poddaszem będzie ponad 100m pow. użytkowej. Co musisz spełnić, obiekt musi być zlokalizowany zgodnie z warunkami technicznymi na działce (odległości) od granic i zgodnie z planem miejscowym.
 
Powiem tak, jeden klient na 5 lat czy ile to funckonuje mi się trafił. Jak wytłumaczyłem czym to się różni to woleli iść drogą pozwolenia na budowę.
Nie polecam ogólnie tego trybu, bo nie możesz w trakcie inwestycji robić żadnych zmian, a projekt i tak musisz mieć jeśli liczyłeś, że na tym zaoszczędzisz.
Jedynie zaoszczędzisz na kierowniku budowy ale to drobniaki, za to będziesz miał na bank wizytacje nadzoru budowlanego na budowie w trakcie.
Bardziej chodzi mi o takie cos w miejscu odizolowanym, w sensie jebany burmistrz czy kto tam sie zajmuje niekoniecznie musi wyrazic zgode, taki domek 70m to chyba rozwiazuje?
 
Bardziej chodzi mi o takie cos w miejscu odizolowanym, w sensie jebany burmistrz czy kto tam sie zajmuje niekoniecznie musi wyrazic zgode, taki domek 70m to chyba rozwiazuje?
Burmistrz musi wyrazić zgodę na taki dom na każdej działce budowlanej jeżeli w planie miejscowym ta działka jest w obszarze zabudowy dla domów jednorodzinnych.
 
Burmistrz musi wyrazić zgodę na taki dom na każdej działce budowlanej jeżeli w planie miejscowym ta działka jest w obszarze zabudowy dla domów jednorodzinnych.
to o chuj tu chodzi!? domek bez pozwolenia a tak naprawde jebane gowno?
 
to o chuj tu chodzi!? domek bez pozwolenia a tak naprawde jebane gowno?
Chopie dla ciebie jako inwestora to pozwolenie od zgłoszenia różni się tym, że na pozwolenie dłużej czekasz. I tak ja @ninja napisał zaoszczędzisz tysiaka na kierowniku budowy (mówię o pieczątkowcu a nie kimś kto Ci tą budowę naprawdę ogarnie), ale w zamian bierzesz pełna odpowiedzialność za temat.
No i tyle.
Zależy pod jaki pinb podlegasz, albo dadzą Ci spokój, albo będą Cię jebać jak psa różnymi ciekawymi historiami. W gminie obok mnie do budowy domku jednorodzinnego nie raz każą brać kierowników robót we wszystkich możliwych specjalnościach jakie tylko pojawiają się w projekcie :roberteyeblinking: bo mogą.

A z burnistrzem chodzi o to, że jeżeli spełniasz wszystkie wymogi prawa budowlanego i mpz to samorząd nie może Ci odmówić wydania pozwolenia.
Teoretycznie
:roberteyeblinking:
 
to o chuj tu chodzi!? domek bez pozwolenia a tak naprawde jebane gowno?
Populizm pisowski, sami nie rozumieją prawa budowlanego i rynku to takie gówno wprowadzili, żeby niby ludziom ułatwić,
z doświadczenia wiem, że każdy coś w trakcie inwestycji zmienia w stosunku do projektu stąd też nie polecam tego trybu.
Koszt projektu taki sam, jedynie oszczędzasz jakiś miesiąc czasu masz szybciej, ale to mnie zastanawia zawsze jaki to jest głupi argument, ktoś chce budować dom i faktycznie ten miesiąc mu kurwa coś zmieni, ludzie są jebnięci.
:waldeklaugh:
O reszcie minusów pisałem jak i kolega wyżej.
 
Zmienny jest groźniejszy dla serducha
To i to chujnia ogólnie.
Natomiast mamy VRVy gdzie jest własnie stałe wysokie i tam każdy wie, że jak Cię złapie, to już nie puści.
Na zmiennym już kilka razy jebło, (nigdy przy podłaczaniu, a zawsze przy szukaniu w rozdzielnicach kabli które nie mają schematu).
Raz jak mnie pierdolło, to obok gaśnice zrzuciłem. Puściło i już wszystko wydawało się ok.a tu za dwie minutki nogi jak z waty, blady, spocony, jakbym zawał miał.musialwm sobie klęknąć by dojść do siebie.
Ogólnie nie polecam. Wiadomo że potem zależy jak ten prąd przez ciało przepływał, bo to też ma znaczenie.

W każdym razie na stałym to już by mnie nie było w bliźniaczej sytuacji.
 
Znajomi to postawili w zeszłym roku. Najpierw przygotowuje się fundament a następnie przyjeżdżają elementy. Nie pamiętam dokładnie ale postawili to bardzo szybko. W komplecie było ogrzewanie i instalacje. Do wykończenia samodzielnie gładzie, podłogi i schody na piętro. Dość niska cena, szybkość budowy (omijasz styczność z potencjalnymi januszami budowlanki). Niskie koszty ogrzewania, dom spełnia nowoczesne normy. Są bardzo zadowoleni.

Hmm, jak się nie zwolnię z tej pracy w ciągu roku to rozważę. Dzięki.

Rozumiem, że wykończenie wnętrza nie różni się niczym od standardowej budowy i koszt taki sam?
 
Hmm, jak się nie zwolnię z tej pracy w ciągu roku to rozważę. Dzięki.

Rozumiem, że wykończenie wnętrza nie różni się niczym od standardowej budowy i koszt taki sam?
W środku wygląda jak zwyczajny dom i techniki wykończenia w niczym nie odbiegają od standardowych.
 
Nie śledziłem do tej pory i mam pytanie. Czy był poruszany tutaj temat domów modułowych, tych gotowych z drewna? Ktoś pisał coś ze swojego doświadczenia etc.? A jak nie to czy ktoś teraz ma jakąś opinie i doświadczenia i może się tym podzielić? Bo słyszę co raz więcej pochwał na temat tego rozwiązania, a wcześniej zakładałem że to szmelc.
Normalny domek. W niczym nie ustępuje tradycyjnej murowanej stodole.
Do tego jeżeli masz producenta z doświadczeniem to projekty są dopracowane i jakość wykonania jest ok. Montują to wyspecjalizowane ekipy więc jest mniejsza szansa, że coś spierdolą.
Czas wykonania też jest nie do osiągnięcia dla tradycyjnej technologii. Miesiąc powiedzmy na płytę fundamentową a dalej zależnie od stopnia prefabrykacji od kilku do kilkunastu dni roboczych.
 
Ciekawa koncepcja z tym domem modułowym, pytanie jak dobrać dobrą firmę która np. postawiłaby mi go w Krakowie :zakręcony:

U mnie był klient w robocie który w Szwecji przez kilkanaście lat takie domy składał i mówi, że często brali z Danwoodu i Northouse właśnie te domy. Poczytałem trochę i właśnie dlatego pytałem tutaj na forum, może ktoś ma jakieś konkrety :)
 
@HubiSSJ3
Parę lat temu mi coś wyceniał danwood, chcesz? Ceny nieaktualne z pewnością, ale jakieś odniesienie będzie...

EDIT:
swoją drogą kiedyś u nich można było zamowic darmowy katalog na stronce
 
@HubiSSJ3
Parę lat temu mi coś wyceniał danwood, chcesz? Ceny nieaktualne z pewnością, ale jakieś odniesienie będzie...

EDIT:
swoją drogą kiedyś u nich można było zamowic darmowy katalog na stronce

Możesz podrzucić.
Katalog mają, w sumie wiem, że mój kumpel zamówił to mam nadzieje, że ceny tam też wrzucą. Ogólnie to mnie wkurwiają wszyscy deweloperzy, projektanci etc. co mają jakieś gotowe domy ale ceny utajnione. I jak chcesz się dowiedzieć to podaj wszystkie swoje dane włącznie z rozmiarem buta, to będziemy do Ciebie dzwonić z ofertami które Cię nie interesują, bo mamy Twoje dane.

Na stronce domyidachy.pl widzę ogólnie dużo taniej niż u reszty projektantów (wedle wiedzy co znalazłem po cenach np. danwoodu z internetu z innych stronek).
 
ceny tam też wrzucą.
Cen kiedyś nie wrzucali, nie wiem jak teraz.

Możesz podrzucić.
poszło. Tylko najpierw usiądź i się dobrze zwentyluj :)

Ogólnie to mnie wkurwiają wszyscy deweloperzy, projektanci etc. co mają jakieś gotowe domy ale ceny utajnione
sam nie wiem co gorsze, utajnione, czy golasy totalne i potem jak u dilera w salonie dobierasz klamke i cena x2 ;) ;) ;)
 
Domek z drewna fajna opcja, ale musi być dobra ekipa (wbrew pozorom nie są na rynku same wyspecjalizowane firmy).
Mam z kilkadziesiąt domów rocznie do rekuperacji na takich domach.
80% z nich ma takie spękania że ja pierdolę. Z tego co mi mówili kwestia wilgotności drewna.
 
Back
Top